Księgi prorockie są tekstem, ale powstały z mowy. W kilku miejscach Pismo opisuje sam moment przejścia z jednego w drugie: polecenie zapisania, pracę pisarza, los zwoju. Te fragmenty mówią też, po co zapis w ogóle był potrzebny.
Pytanie o to, jak powstawały księgi prorockie, bywa uważane za temat wyłącznie badawczy. Tymczasem sam tekst mówi na ten temat sporo i mówi to wprost — wymienia pisarza z imienia, opisuje materiał, podaje daty, notuje zniszczenie jednego zwoju i sporządzenie drugiego. To materiał wewnętrzny, a nie rekonstrukcja z zewnątrz.
Polecenie zapisania
I Pan powiedział do mnie: Weź sobie wielką księgę i napisz w niej ludzkim pismem: Maherszalalchaszbaz.
Iz 8,1
Polecenie jest techniczne: duża tablica i zwykłe pismo, czytelne dla przechodnia. Treścią jest jedno słowo, które później staje się imieniem dziecka. Zapis wyprzedza zdarzenie, więc pełni funkcję dowodową — istnieje wcześniej i da się do niego wrócić.
Teraz idź, napisz to na tablicy przy nich i utrwal w księdze, aby zostało to zachowane na przyszłość i aż na wieki wieków:
Iz 30,8
Tu cel podany jest wprost: zachowanie na przyszłość. Zapisuje się nie po to, żeby przekazać wiadomość teraz, tylko żeby dało się ją sprawdzić później. To odwrócenie zwykłego porządku, w którym pismo służy komunikacji na odległość.
Wtedy Pan mi odpowiedział: Zapisz to widzenie, zapisz je wyraźnie na tablicach, aby czytający mógł je szybko przeczytać. To widzenie bowiem dotyczy oznaczonego czasu, a na końcu oznajmi, a nie skłamie; a choćby się odwlekało, oczekuj go, bo z pewnością przyjdzie, nie spóźni się.
Ha 2,2-3
Habakuk dostaje ten sam powód rozwinięty. Zapis ma być wyraźny, żeby czytający mógł go szybko przeczytać, a uzasadnieniem jest odwleczenie: widzenie dotyczy oznaczonego czasu. Pismo obsługuje więc lukę między zapowiedzią a spełnieniem — lukę, której mowa ustna nie przetrwa.
Dyktowanie
W czwartym roku Joakima, syna Jozjasza, króla Judy, doszło do Jeremiasza słowo od Pana mówiące: Weź sobie zwój księgi i napisz na nim wszystkie słowa, które wypowiadałem do ciebie przeciw Izraelowi, przeciw Judzie i przeciw wszystkim narodom od dnia, kiedy zacząłem mówić do ciebie, od dni Jozjasza aż do dziś.
Jr 36,1-2
Jeremiasz więc wezwał Barucha, syna Neriasza, a Baruch spisał z ust Jeremiasza na zwoju księgi wszystkie słowa Pana, które mówił do niego.
Jr 36,4
Jeremiasz nie pisze sam. Wzywa Barucha, syna Neriasza, a ten spisuje z jego ust. Pisarz jest osobnym zawodem i osobną osobą, wymienioną z imienia i po ojcu. Polecenie obejmuje przy tym cały dorobek wsteczny: wszystkie słowa od początku działalności, czyli materiał z ponad dwudziestu lat.
Zwój spalony i odtworzony
Gdy Jehudi przeczytał trzy lub cztery karty, odcinał je nożem pisarskim i wrzucał do ognia, który rozpalony był na palenisku, aż cały zwój spłonął w ogniu na palenisku.
Jr 36,23
Reakcja króla jest metodyczna: nie pali zwoju w całości, tylko odcina kolejne odczytane kawałki. Zniszczenie postępuje równolegle z czytaniem. Skutek jest jednak odwrotny do zamierzonego.
Wtedy Jeremiasz wziął inny zwój i dał go Baruchowi, synowi Neriasza, pisarzowi, a ten spisał na nim z ust Jeremiasza wszystkie słowa tamtego zwoju, który spalił w ogniu Joakim, król Judy. Nadto zostało dodane do nich wiele podobnych słów.
Jr 36,32
Ostatnie zdanie tego rozdziału jest jednym z ważniejszych świadectw o powstawaniu ksiąg prorockich. Druga wersja nie jest kopią pierwszej — tekst sam mówi, że dodano wiele podobnych słów. Zwój rósł, a Pismo tego nie ukrywa.
Uczniowie jako depozytariusze
Zawiąż to świadectwo, zapieczętuj prawo wśród moich uczniów.
Iz 8,16
Zapieczętowanie tekstu wśród uczniów opisuje środowisko przechowujące. Nie chodzi o schowek, tylko o grupę ludzi odpowiedzialnych za to, żeby treść przetrwała nienaruszona do momentu, w którym da się ją zweryfikować. To odpowiada temu, co o tym samym mówi Izajasz w rozdziale trzydziestym.
Zwój jako czyn
Jeremiasz więc spisał w jednej księdze całe nieszczęście, które miało spaść na Babilon, wszystkie słowa, które zostały napisane przeciwko Babilonowi. I Jeremiasz powiedział do Serajasza: Gdy przybędziesz do Babilonu i zobaczysz go, i przeczytasz wszystkie te słowa; Powiesz: Panie, ty mówiłeś przeciwko temu miejscu, że je wyniszczysz, aby nikt w nim nie mieszkał, ani człowiek, ani zwierzę, ale żeby było wiecznym pustkowiem. A gdy dokończysz czytanie tej księgi, przywiążesz do niej kamień i wrzucisz ją w środek Eufratu; I powiesz: Tak utonie Babilon i już nie powstanie z tego nieszczęścia, które na niego sprowadzę, i osłabną. Dotąd słowa Jeremiasza.
Jr 51,60-64
Ten przypadek jest osobny. Księga zostaje spisana, przewieziona do Babilonu, odczytana, obciążona kamieniem i utopiona w Eufracie. Nikt nie miał jej dalej czytać. Zapis pełni tu funkcję znaku prorockiego — jest przedmiotem czynności, a nie nośnikiem dla czytelnika.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, jak z pojedynczych zwojów powstały księgi w dzisiejszym kształcie ani kto ułożył wyrocznie w obecnej kolejności. Nie wiemy, ile zwojów przepadło — Pismo wymienia zapisy Gada, Natana i Achiasza, których nie mamy.
Nie wiemy również, jak rozumieć polecenia zamknięcia i zapieczętowania tekstu na czas przyszły.
Ale ty Danielu zamknij te słowa i zapieczętuj tę księgę aż do czasu ostatecznego. Wielu będzie przebiegać, a pomnoży się wiedza.
Dn 12,4
Nie wiadomo, czy chodzi o fizyczne zabezpieczenie zwoju, o niezrozumiałość treści dla współczesnych, czy o obie rzeczy naraz. Tekst podaje polecenie i termin, nie podaje wykładni.
Nie wiemy również, ile z zapisanego tekstu pochodzi od samego proroka, a ile od tych, którzy go spisywali i przechowywali. Przypadek Barucha pokazuje, że pisarz był rzeczywistym wykonawcą, a rozdział trzydziesty szósty Księgi Jeremiasza wprost mówi o rozszerzeniu drugiej wersji. Pismo tego nie ukrywa i nie tłumaczy.
Zobacz też: Izajasz · Habakuk — znaczenie imienia · Jeremiasz — znaczenie imienia







