Rzeczownik porneia (πορνεία, G4202) występuje w Nowym Testamencie dwadzieścia sześć razy. Pochodzi od rzeczownika porne (G4204) — nierządnica, ale w użyciu nie jest do prostytucji ograniczony. Działa jak nazwa kategorii: obejmuje relacje seksualne, których Tora zakazuje, cokolwiek by to w danym przypadku było.
Dowód z listy wad
Najprostszy argument za szerokością kategorii pochodzi z wyliczeń, w których porneia stoi obok cudzołóstwa jako coś od niego różnego. Gdyby znaczyło to samo, wyliczenie byłoby powtórzeniem.
Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, nierząd, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa.
Mt 15,19
Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, cudzołóstwa, nierząd, zabójstwa;
Mk 7,21
A znane są uczynki ciała, którymi są: cudzołóstwo, nierząd, nieczystość, rozpusta;
Ga 5,19
W Ga 5,19 obok siebie stoją cztery różne wyrazy greckie, które UBG oddaje jako cudzołóstwo, nierząd, nieczystość i rozpusta. To jest cała siatka pojęć, w której porneia zajmuje własne miejsce.
Dowód z konkretnego przypadku
W Koryncie Paweł nazywa tym słowem sytuację, która nie ma nic wspólnego z prostytucją: mężczyzna żyje z żoną swojego ojca. Jest to przypadek wprost opisany w prawie o zakazanych relacjach rodzinnych.
Słyszy się powszechnie o nierządzie wśród was, i to takim nierządzie, o jakim nie wspomina się nawet wśród pogan, że ktoś ma żonę swego ojca.
1Kor 5,1
Nikt z was nie będzie zbliżał się do swojego krewnego, by odsłonić jego nagość. Ja jestem Pan.
Kpł 18,6
To pokazuje zakres: porneia obejmuje układy zakazane ze względu na pokrewieństwo, a nie tylko odpłatny akt.
Dekret z Dz 15
Rzeczownik pojawia się w liście do wspólnot z pogan, w towarzystwie trzech innych zakazów, które wszystkie mają odpowiedniki w Torze.
Ale napisać im, aby wstrzymywali się od splugawienia bożków, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi.
Dz 15,20
Wstrzymujcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeśli będziecie się tego wystrzegać. Bywajcie zdrowi.
Dz 15,29
A co do pogan, którzy uwierzyli, napisaliśmy, postanawiając, aby niczego takiego nie zachowywali, tylko żeby się wystrzegali tego, co ofiarowane bożkom, i krwi, i tego, co uduszone, i nierządu.
Dz 21,25
Zestawienie z krwią, z tym co uduszone, i z ofiarami bożkom kieruje uwagę ku tym rozdziałom Tory, które regulują sprawy dotyczące także przybyszów mieszkających wśród Izraela.
Co ginie po polsku
Ginie szerokość. Polskie nierząd w codziennym języku znaczy dziś przede wszystkim prostytucję, a w rejestrze prawnym brzmi archaicznie. Czytelnik odbiera więc kategorię znacznie węziej, niż jest w oryginale — i wiele zdań przestaje go dotyczyć, choć w zamierzeniu autorów dotyczyło.
Ginie też charakter listy. Kiedy w jednym wersecie stoi kilka pokrewnych wyrazów, polszczyzna musi sięgnąć po synonimy, a te w odbiorze zlewają się w ogólne wrażenie rozwiązłości. Grecki tekst rozróżnia: cudzołóstwo dotyczy małżeństwa, porneia jest nazwą kategorii, akatharsia mówi o stanie, aselgeia o braku hamulców.
Ginie wreszcie związek z konkretnym prawem. Dla pierwszych czytelników nazwa kategorii odsyłała do listy przypadków, którą znali z synagogi. Polskie nierząd żadnej listy nie przywołuje, więc pytanie, co dokładnie wchodzi w zakres, przestaje mieć oczywistą odpowiedź.
Uciekajcie od nierządu. Wszelki grzech, który człowiek popełnia, jest poza ciałem. Lecz kto dopuszcza się nierządu, grzeszy przeciwko własnemu ciału.
1Kor 6,18
Taka jest bowiem wola Boga, wasze uświęcenie, żebyście powstrzymywali się od nierządu;
1Tes 4,3
Co sporne
Największy spór dotyczy wyjątku w Mt 5,32 i Mt 19,9. Skoro porneia jest nazwą kategorii, a nie synonimem cudzołóstwa, powstaje pytanie, co dokładnie obejmuje w tych dwóch zdaniach.
Lecz ja wam mówię: Kto oddala swoją żonę – z wyjątkiem przypadku nierządu – i żeni się z inną, cudzołoży, a kto żeni się z oddaloną, cudzołoży.
Mt 19,9
Proponowano co najmniej trzy odczyty: że chodzi o związek niedozwolony ze względu na pokrewieństwo, że o niewierność przed zawarciem małżeństwa, i że o utrwalone łamanie wierności. Każdy z nich mieści się w zakresie słowa i żadnego z nich zakres nie wyklucza. To dobry przykład na to, że szerokie pojęcie nie rozstrzyga wąskiego pytania. Kto z samej szerokości kategorii wyprowadza konkretną praktykę duszpasterską, dokłada do leksyki założenia, których w niej nie ma.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, jak dekret z Dz 15 był rozumiany w praktyce przez poszczególne wspólnoty; tekst podaje cztery hasła bez komentarza. Nie wiemy, czy Mateusz, zapisując wyjątek, miał na myśli sytuację znaną jego czytelnikom, czy formułował zasadę ogólną. Nie wiemy wreszcie, jak rozkładały się granice kategorii w mowie potocznej I wieku — teksty pokazują użycia skrajne, ale nie podają definicji, a każda rekonstrukcja definicji jest naszą, nie ich.
Zobacz też: Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Paweł — znaczenie imienia · Mateusz — znaczenie imienia







