Mowa oliwna jest najczęściej cytowanym i najczęściej dzielonym tekstem o czasach końca. Powód jest prosty: uczniowie zadali kilka pytań naraz, a Jeszua odpowiedział jedną mową, bez rozdzielania wątków. Cała późniejsza praca komentatorów polega na próbie rozplecenia tego, czego tekst nie rozplata.
Pytanie, od którego wszystko się zaczyna
A Jezus wyszedł ze świątyni i oddalił się. I podeszli do niego jego uczniowie, aby pokazać mu zabudowania świątynne. Lecz Jezus powiedział do nich: Czyż nie widzicie tego wszystkiego? Zaprawdę powiadam wam, nie zostanie tu kamień na kamieniu, który by nie został zwalony. A gdy siedział na Górze Oliwnej, podeszli do niego uczniowie i pytali na osobności: Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak twego przyjścia i końca świata?
Mt 24,1-3
Zapowiedź dotyczy budynków, które uczniowie właśnie pokazywali. Pytanie, które padło w odpowiedzi, ma jednak trzy części: kiedy to się stanie, jaki będzie znak przyjścia i jaki znak końca. Uczniowie zakładali, że to jedno wydarzenie. Tekst nie mówi, że mieli rację.
Gdy wychodził ze świątyni, jeden z jego uczniów powiedział do niego: Nauczycielu, patrz, jakie kamienie i jakie budowle! A Jezus mu odpowiedział: Widzisz te wielkie budowle? Nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie został zwalony. A gdy siedział na Górze Oliwnej, naprzeciwko świątyni, Piotr, Jakub, Jan i Andrzej pytali go na osobności: Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak, gdy to wszystko będzie się spełniać?
Mk 13,1-4
Marek zapisuje to samo prościej — pyta o czas i o znak, bez wzmianki o końcu świata. Różnica między dwoma zapisami jest już pierwszą wskazówką, że rozgraniczenie wątków nie jest oczywiste nawet dla ewangelistów.
Co pasuje do pierwszego stulecia
I odpowiedział im Jezus: Uważajcie, aby was ktoś nie zwiódł. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem, mówiąc: Ja jestem Chrystusem. I wielu zwiodą. Usłyszycie też o wojnach i pogłoski o wojnach. Uważajcie, abyście się nie trwożyli. Wszystko to bowiem musi się stać, ale to jeszcze nie koniec. Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będzie głód, zaraza i trzęsienia ziemi miejscami. Lecz to wszystko jest początkiem boleści.
Mt 24,4-8
Zwodziciele, wojny, głód, trzęsienia ziemi — wszystko to zostało wyraźnie nazwane początkiem, nie końcem. Zdanie o tym, że to jeszcze nie koniec, jest w tej mowie zabezpieczeniem przed pochopnym liczeniem i działa do dziś.
Wtedy wydadzą was na udrękę, będą was zabijać i będziecie znienawidzeni przez wszystkie narody z powodu mego imienia. A wówczas wielu się zgorszy, będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. Powstanie też wielu fałszywych proroków i wielu zwiodą. A ponieważ wzmoże się nieprawość, miłość wielu oziębnie. Lecz kto wytrwa aż do końca, ten będzie zbawiony. A ta ewangelia królestwa będzie głoszona po całym świecie na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy przyjdzie koniec.
Mt 24,9-14
Gdy więc zobaczycie obrzydliwość spustoszenia, o której mówił prorok Daniel, stojącą w miejscu świętym (kto czyta, niech rozumie); Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry. Kto będzie na dachu, niech nie schodzi, aby coś zabrać ze swego domu. Kto zaś będzie w polu, niech nie wraca, aby wziąć swe szaty. A biada brzemiennym i karmiącym w tych dniach! Módlcie się więc, aby wasza ucieczka nie wypadła w zimie albo w szabat.
Mt 24,15-20
Ostrzeżenia są bardzo konkretne i lokalne: Judea, dach, pole, ucieczka w góry, troska o zimę i o szabat. Trudno czytać te wskazówki inaczej niż jako instrukcję dla ludzi mieszkających w określonym miejscu. Łukasz zapisuje ten sam moment w kategoriach wojskowych.
A gdy zobaczycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wówczas ci, którzy są w Judei, niech uciekają w góry, a ci, którzy są wewnątrz miasta, niech wyjdą, a ci, którzy są na wsi, niech do niego nie wchodzą. Będą to bowiem dni pomsty, aby się wypełniło wszystko, co jest napisane. Lecz biada brzemiennym i karmiącym w tych dniach! Będzie bowiem wielki ucisk w tej ziemi i gniew nad tym ludem. I polegną od ostrza miecza, i będą uprowadzeni w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż wypełnią się czasy pogan.
Łk 21,20-24
Zamiast obrzydliwości spustoszenia mamy tu wojska otaczające miasto. To najmocniejszy argument za tym, że przynajmniej ta część mowy dotyczy zniszczenia Jerozolimy i świątyni — wydarzenia, które nastąpiło w roku 70. Łukasz dodaje przy tym zdanie o deptaniu miasta aż do wypełnienia czasów pogan, czyli otwiera perspektywę dłuższą.
Wtedy bowiem będzie wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd ani nigdy nie będzie. A gdyby te dni nie były skrócone, żadne ciało nie byłoby zbawione. Ale ze względu na wybranych dni te będą skrócone.
Mt 24,21-22
Tu zaczyna się problem. Ucisk został opisany jako niemający sobie równych ani wcześniej, ani później, a dni miały zostać skrócone ze względu na wybranych. Skala tego opisu przekracza to, co da się powiedzieć o oblężeniu jednego miasta — i właśnie dlatego mowa nie daje się zamknąć w jednym stuleciu.
Zaprawdę powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie.
Mt 24,34
Zdanie „Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie” jest osią sporu. Czytano je co najmniej na trzy sposoby: jako słowo o pokoleniu słuchaczy, jako słowo o pokoleniu, które zobaczy zapowiedziane znaki, i jako słowo o rodzie, który przetrwa. Każde z tych odczytań ma podstawę językową i żadne nie jest w tekście ogłoszone.
Cztery teksty, które nie mieszczą się w jednym stuleciu
Pozwolono jej też walczyć ze świętymi i zwyciężać ich. I dano jej władzę nad każdym plemieniem, językiem i narodem.
Ap 13,7
Władza nad każdym plemieniem, językiem i narodem to zasięg, którego nie da się przypisać wydarzeniom wokół zburzenia świątyni.
W tym czasie powstanie Michał, wielki książę, który wstawia się za synami twego ludu. Nastanie czas ucisku, jakiego nie było, odkąd narody zaczęły istnieć aż do tego czasu. W tym czasie twój lud zostanie wybawiony, każdy, kto znajdzie się zapisany w księdze.
Dn 12,1
Daniel używa tego samego określenia ucisku i wiąże je z wybawieniem ludu oraz z przebudzeniem z prochu. Jeśli mowa oliwna nawiązuje do tego rozdziału, jej horyzont sięga dalej niż jedno oblężenie.
Niech was nikt w żaden sposób nie zwodzi. Ten dzień bowiem nie nadejdzie, dopóki najpierw nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia; Który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co się nazywa Bogiem lub co jest przedmiotem czci, tak że zasiądzie w świątyni Boga jako Bóg, podając się za Boga.
2 Tes 2,3-4
Paweł pisze o odstępstwie i o człowieku grzechu jako o rzeczach jeszcze nieobjawionych, w liście powstałym przed zburzeniem świątyni. To osłabia czytanie, według którego wszystko zamknęło się w tamtym pokoleniu.
Zaprawdę powiadam wam: Są wśród stojących tutaj tacy, którzy nie zakosztują śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w swoim królestwie.
Mt 16,28
A jednocześnie stoi tu zdanie o niektórych, którzy nie zakosztują śmierci, zanim zobaczą przyjście Syna Człowieczego w królestwie. Kto przesuwa całą mowę w daleką przyszłość, musi wyjaśnić ten werset; kto zamyka ją w pierwszym stuleciu, musi wyjaśnić trzy poprzednie. Pismo tego sporu nie zamyka i uczciwe hasło musi to powiedzieć.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, gdzie w tej mowie przebiega granica między odpowiedzią na pytanie o świątynię a odpowiedzią na pytanie o koniec — Jeszua jej nie zaznaczył. Nie wiemy, co dokładnie znaczy „to pokolenie”. Nie wiemy, czy ucisk opisany jako niepowtarzalny wydarzył się już raz, czy dopiero nastąpi. Nie wiemy, czy głoszenie ewangelii po całym świecie zostało dopełnione, bo tekst nie podaje miary. Nie wiemy wreszcie, dlaczego Łukasz i Mateusz opisują ten sam punkt mowy zupełnie innym językiem — i to milczenie także trzeba zostawić.
Zobacz też: Sabat · Jeszua (Jezus) · Marek — znaczenie imienia · Łukasz — znaczenie imienia · Daniel — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia







