To jest werset, którym najczęściej odpiera się linię tego serwisu, i zasługuje na potraktowanie serio, a nie na jeden akapit. Poniżej samo zdanie, jego najbliższe otoczenie, tło w Tanachu i te fragmenty tego samego rozdziału, które są dla nas najtrudniejsze. Cytaty z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej.
Co dokładnie jest powiedziane
Niech więc nikt was nie osądza z powodu jedzenia lub picia, co do święta, nowiu księżyca lub szabatów. Są to cienie rzeczy przyszłych, ciało zaś jest Chrystusa.
Kol 2,16-17
Orzeczenie zdania brzmi: niech nikt was nie osądza. Zakaz skierowany jest do osądzających, a nie do osądzanych, i nie mówi nic o zaprzestaniu praktyki. Można to sprawdzić prostym zabiegiem: gdyby Kolosanie tych dni nie obchodzili, nie byłoby czego osądzać. Zdanie zakłada więc jakąś praktykę, wobec której ktoś zgłasza pretensje. Trzeba zarazem powiedzieć wprost, że tekst nie zawiera zdania nakazującego dalsze zachowywanie tych dni. Broni przed osądem, nie ustanawia obowiązku.
Kim byli osądzający
Niech nikt, kto ma upodobanie w poniżaniu siebie i kulcie aniołów, nie pozbawia was nagrody, wdając się w to, czego nie widział, i pyszniąc się bezpodstawnie cielesnym sposobem myślenia;
Kol 2,18
Jeśli więc umarliście z Chrystusem dla żywiołów tego świata, to dlaczego – jakbyście jeszcze żyli dla świata – poddajecie się nakazom: Nie dotykaj, nie kosztuj, nie ruszaj; (To wszystko niszczeje przez używanie), według przykazań i nauk ludzkich? Mają one pozór mądrości w religijności według własnego upodobania, w poniżaniu siebie i nieoszczędzaniu ciała, jednak nie mają żadnej wartości, służą tylko do nasycenia ciała.
Kol 2,20-23
Uważajcie, żeby was ktoś nie obrócił na własną korzyść przez filozofię i próżne oszustwo, oparte na ludzkiej tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.
Kol 2,8
Rysuje się z tego obraz nauczania ascetycznego: poniżanie siebie, kult aniołów, nieoszczędzanie ciała, zakazy dotykania i kosztowania oraz przykazania i nauki ludzkie. To nie jest język Tory, w której święta są uroczystościami z jedzeniem i piciem, a nie umartwieniem. Uczciwość każe jednak dodać, że Tora również zawiera przepisy o tym, czego nie wolno kosztować, i że list nie nazywa swoich przeciwników po imieniu. Rozpoznanie ich jako grupy narzucającej własne przepisy jest wnioskiem z opisu, a nie informacją podaną wprost.
Skąd ta lista
To są święta Pana, które ogłosicie jako święte zgromadzenia, abyście składali Panu ofiarę spalaną, całopalenie, ofiarę pokarmową, ofiarę pojednawczą i ofiary z płynów, każdą w swój dzień; Oprócz szabatów Pana, oprócz waszych darów, oprócz wszystkich waszych ślubów i wszystkich waszych dobrowolnych ofiar, które będziecie składać Panu.
Kpł 23,37-38
Ponadto, mieli składać Panu wszelkie całopalenia w każdy szabat, w czasie nowiu księżyca i w uroczyste święta, według liczby wynikającej z ustalonego porządku – ustawicznie przed Panem.
1 Krn 23,31
Na księciu będzie ciążył obowiązek całopaleń i ofiar z pokarmów i z płynów na święta, na dni nowiu, na szabaty i na wszystkie uroczyste święta domu Izraela. On będzie sprawować ofiarę za grzech, ofiarę z pokarmów i całopalną oraz ofiary pojednawcze, aby dokonać przebłagania za dom Izraela.
Ez 45,17
Zestawienie świąt, nowiu i sabatów jest w Tanachu formułą kalendarza ofiar i wraca w kilku księgach. Kolejność w Kol 2,16 idzie od największego okresu do najmniejszego, tak jak w tych miejscach. Warto zauważyć, że jedno z nich, Ez 45,17, stoi w opisie świątyni, której budowy nikt nie umieszcza w przeszłości.
Paralela językowa
Ten, kto je, niech nie lekceważy tego, który nie je, a ten, kto nie je, niech nie potępia tego, który je, bo Bóg go przyjął. Kim jesteś ty, że sądzisz cudzego sługę? Dla własnego Pana stoi albo upada. Ostoi się jednak, gdyż Bóg może go utwierdzić.
Rz 14,3-4
Ten sam autor używa tej samej konstrukcji w innym liście: zakaz osądzania i pytanie, kim jesteś, że sądzisz cudzego sługę. Tam również przedmiotem nie jest rozstrzygnięcie, kto ma rację, lecz powstrzymanie wzajemnych wyroków.
Najtrudniejszy fragment tego samego rozdziału
Wymazał obciążający nas wykaz zawarty w przepisach, który był przeciwko nam, i usunął go z drogi, przybiwszy do krzyża;
Kol 2,14
To zdanie stoi dwa wersety wcześniej i jest częścią tego samego wywodu, więc nie wolno go pomijać. Mówi o wymazaniu obciążającego wykazu zawartego w przepisach i o usunięciu go z drogi. Odpowiedź wskazująca, że chodzi o zapis długu przeciwko nam, a nie o samą treść przykazań, ma oparcie w słowie obciążający i w tym, że wykaz był przeciwko nam — przykazanie samo w sobie nie jest przeciwko nikomu. Ale to jest odczytanie, a nie treść podana wprost. Kto broni sabatu na podstawie wersetu 16, musi się z wersetem 14 zmierzyć, zamiast poprzestać na trybie rozkazującym.
A gdy mówi „nowe”, uznaje pierwsze za przedawnione; a to, co się przedawnia i starzeje, bliskie jest zaniku.
Hbr 8,13
Zachowujecie dni i miesiące, pory i lata.
Ga 4,10
Jeden bowiem czyni różnicę między dniem a dniem, a drugi każdy dzień ocenia jednakowo. Każdy niech będzie dobrze upewniony w swoim zamyśle.
Rz 14,5
Trzy dalsze miejsca ciągną w tę samą stronę i każde ma własne hasło. Tutaj wystarczy uczciwe podsumowanie: Kol 2,16-17 nie jest wersetem znoszącym sabat, bo takiego zdania w nim nie ma, ale nie jest też wersetem nakazującym sabat. Jest zakazem osądzania. Kto robi z niego dowód w którąkolwiek stronę, dokłada do niego treść.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, kim byli osądzający ani czy byli spoza zboru, czy w nim. Nie wiemy, czy szabaty w tym zdaniu oznaczają dzień siódmy, dni świąteczne, czy jedno i drugie — liczba mnoga na to nie odpowiada. Nie wiemy, co dokładnie obejmował wymazany wykaz. Nie wiemy wreszcie, co Kolosanie po otrzymaniu listu zrobili, bo żaden tekst tego nie zapisuje.







