Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Słownik pojęć

Koimao (κοιμάω) — „zasnąć” jako określenie śmierci wierzącego

Koimao znaczy po prostu spać, a w piętnastu z osiemnastu miejsc oznacza śmierć. Sprawdzamy zakres eufemizmu i to, czego nie rozstrzyga o stanie zmarłych.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Koimao (κοιμάω) — „zasnąć” jako określenie śmierci wierzącego
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Czasownik koimao (κοιμάω, G2837) pada w Nowym Testamencie osiemnaście razy i sam z siebie nie znaczy nic więcej niż spać, ułożyć się do snu. Od tego samego rdzenia pochodzi grecka nazwa miejsca spoczynku, którą chrześcijanie przenieśli na cmentarz. W Nowym Testamencie trzy wystąpienia dotyczą zwykłego snu, a piętnaście — śmierci. Uwspółcześniona Biblia Gdańska idzie za tym rozróżnieniem i pisze raz spać, raz zasnąć.

Trzy razy chodzi po prostu o sen

Ten sam wyraz opisuje strażników przy grobie, uczniów w Getsemane i Piotra śpiącego w więzieniu między dwoma żołnierzami. Trudno o dobitniejsze potwierdzenie, że nie mamy tu do czynienia z terminem teologicznym.

I powiedzieli: Mówcie, że jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli go, gdy spaliście.

Mt 28,13

A gdy wstał od modlitwy i przyszedł do uczniów, zastał ich śpiących ze smutku.

Łk 22,45

A tej nocy, kiedy Herod miał go wydać, Piotr spał między dwoma żołnierzami, związany dwoma łańcuchami, a przed drzwiami strażnicy strzegli więzienia.

Dz 12,6

Nieporozumienie przy grobie Łazarza

Najlepszy komentarz do tego słowa daje sam Nowy Testament. Uczniowie biorą wypowiedź Jeszuy dosłownie i narrator musi im to wypomnieć.

To powiedział, a potem dodał: Łazarz, nasz przyjaciel, śpi, ale idę, aby obudzić go ze snu.

J 11,11

Wtedy jego uczniowie powiedzieli: Panie, jeśli śpi, będzie zdrowy.

J 11,12

Ale Jezus mówił o jego śmierci, lecz oni myśleli, że mówił o zaśnięciu zwykłym snem.

J 11,13

Ta scena mówi dwie rzeczy naraz. Po pierwsze, zwrot był na tyle utarty, że dało się go użyć o śmierci bez dopowiedzeń. Po drugie, był na tyle zwyczajny, że dało się go zrozumieć opacznie. Ewangelia Jana zapisuje więc obie możliwości i sama rozstrzyga, o którą chodziło.

Zwrot przyniesiony z Tanachu

Nie jest to wynalazek pisarzy greckich. Księgi hebrajskie opisują śmierć królów formułą o położeniu się spać przy ojcach, a Daniel mówi o śpiących w prochu ziemi, którzy się obudzą.

Potem Dawid zasnął ze swymi ojcami i został pogrzebany w mieście Dawida.

1Krl 2,10

A wielu z tych, którzy śpią w prochu ziemi, obudzi się, jedni do życia wiecznego, a drudzy ku hańbie i wiecznej pogardzie.

Dn 12,2

Mowa Pawła w Antiochii Pizydyjskiej łączy jedno z drugim: używa greckiego czasownika i od razu dokłada hebrajski idiom o przyłączeniu do ojców.

Dawid bowiem za swego pokolenia służył woli Boga, zasnął i został przyłączony do swoich ojców, i doznał zniszczenia.

Dz 13,36

Jedno miejsce, w którym eufemizm znika

Tłumacz musi czasem wybrać jasność zamiast wierności obrazowi. W przepisie o wdowie, która może ponownie wyjść za mąż, w greckim tekście stoi ten sam czasownik co przy Łazarzu, a po polsku czytamy wprost o śmierci.

Żona jest związana prawem, dopóki żyje jej mąż. Jeśli mąż umrze, wolno jej wyjść za kogo chce, byle w Panu.

1Kor 7,39

Decyzja jest zrozumiała — w zdaniu prawnym eufemizm mógłby wprowadzić w błąd. Ale kosztuje: to jedyne miejsce, w którym polski czytelnik nie ma szans zauważyć, że mowa o zaśnięciu.

Kto zasnął, a kto umarł

Uważne czytanie odsłania rozróżnienie, którego przekład nie zaciera, a które łatwo przeoczyć. O Mesjaszu Paweł nie mówi, że zasnął. Mówi, że umarł — i używa zupełnie innego czasownika. Zaśnięcie zostaje zarezerwowane dla tych, którzy do niego należą.

Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, to też tych, którzy zasnęli w Jezusie, Bóg przyprowadzi wraz z nim.

1Tes 4,14

Tymczasem jednak Chrystus został wskrzeszony z martwych i stał się pierwszym plonem tych, którzy zasnęli.

1Kor 15,20

W tym drugim zdaniu układ jest jeszcze wyraźniejszy: on został wskrzeszony i jest pierwszym plonem tych, którzy zasnęli. Sam nie należy do śpiących — otwiera ich żniwo. Podobnie w Dziejach: Szczepan pod gradem kamieni zasypia — i znowu jest to słowo użyte o człowieku, nie o Mesjaszu.

A upadłszy na kolana, zawołał donośnym głosem: Panie, nie poczytaj im tego za grzech. A gdy to powiedział, zasnął.

Dz 7,60

Czego nie wiemy

Ten czasownik bywa głównym argumentem w sporze o stan zmarłych do zmartwychwstania. Trzeba powiedzieć wyraźnie: sam z siebie tego sporu nie rozstrzyga. Eufemizm opisuje to, co widać — nieruchome ciało, które wygląda jak śpiące — i nie orzeka o tym, czego nie widać. Ten, kto wywodzi z niego nieświadomość zmarłych, i ten, kto uznaje go za czystą konwencję językową, sięgają po ten sam materiał.

Za pierwszym odczytaniem przemawia to, że obraz snu domaga się przebudzenia, a teksty, w których pada, mówią właśnie o zmartwychwstaniu. Za drugim — że identyczny zwrot znajdujemy na greckich nagrobkach, także tam, gdzie nikt nie oczekiwał powstania z martwych, więc jego użycie nie musi nieść żadnej tezy o duszy. Nie wiemy też, dlaczego Paweł konsekwentnie omija ten wyraz przy śmierci Mesjasza; wyjaśnienie, że zaśnięcie zakłada powrót, jest sensowne, ale pozostaje domysłem. Pytania o to, co dzieje się po śmierci, rozstrzyga całe świadectwo Pisma, a nie osiemnaście wystąpień jednego czasownika.

Zobacz też: Ewangelia Jana · Szczepan · Daniel — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora