Κληρονομία pojawia się w Nowym Testamencie 14 razy. Wyraz jest złożeniem: kleros to los, kamyk używany przy losowaniu i zarazem przydział wylosowany, a drugi człon pochodzi od czasownika oznaczającego rozdzielanie według prawa. Kleronomia to więc dział przypadający komuś zgodnie z ustalonym porządkiem — nie zdobycz i nie nagroda.
Grecki przekład Starego Testamentu używa tego słowa tam, gdzie hebrajski mówi o nachali: o działach ziemi rozdzielonych plemionom Izraela przez losowanie. To tło jest ważne, bo nadaje pojęciu konkretność. Dziedzictwo w Piśmie ma najczęściej granice, sąsiadów i nazwę.
Sens zupełnie zwyczajny
Zanim wyraz stanie się terminem teologicznym, w Ewangeliach opisuje po prostu majątek. W przypowieści o dzierżawcach winnicy chodzi o to, kto przejmie własność po dziedzicu.
Lecz rolnicy, gdy zobaczyli syna, mówili między sobą: To jest dziedzic. Chodźmy, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo.
Mt 21,38
Ale rolnicy mówili między sobą: To jest dziedzic. Chodźmy, zabijmy go, a dziedzictwo będzie nasze.
Mk 12,7
A w scenie z tłumu pada w sprawie rodzinnej — i tam UBG sięga po inny polski wyraz.
I powiedział mu ktoś z tłumu: Nauczycielu, powiedz memu bratu, aby podzielił się ze mną spadkiem.
Łk 12,13
Polskie spadek pojawia się w tym jednym miejscu i dobrze oddaje, o czym mowa: o podziale majątku po zmarłym. To ten sam rzeczownik, który gdzie indziej tłumaczy się dziedzictwem.
Ziemia, której Abraham nie dostał
I nie dał mu w niej dziedzictwa nawet na stopę jego nogi. Obiecał tylko, że da ją w posiadanie jemu i jego potomstwu po nim, gdy jeszcze nie miał dziecka.
Dz 7,5
Szczepan mówi rzecz przeciwną potocznemu wyobrażeniu: Bóg obiecał ziemię, ale nie dał w niej dziedzictwa nawet na stopę nogi. Obietnica i posiadanie zostały tu rozdzielone w czasie, a mimo to obietnica pozostaje ważna. Autor Listu do Hebrajczyków opisuje tę samą sytuację od strony wiary Abrahama.
Przez wiarę Abraham, gdy został wezwany, aby pójść na miejsce, które miał wziąć w dziedzictwo, usłuchał i wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie.
Hbr 11,8
Dziedzictwo z obietnicy, nie z prawa
Jeśli bowiem dziedzictwo jest z prawa, to już nie z obietnicy. Lecz Bóg darował je Abrahamowi przez obietnicę.
Ga 3,18
Paweł opiera cały wywód na tym, że dziedzictwo jest z natury darem, a nie zapłatą. Losowanie przydziału nie jest bowiem wynagrodzeniem za pracę — to podział ustalony przez tego, kto ma prawo dzielić.
Dziedzictwo przechowywane gdzie indziej
Do dziedzictwa niezniszczalnego i nieskalanego, i niewiędnącego, zachowanego w niebie dla was;
1 P 1,4
Piotr zachowuje pojęcie, ale przenosi jego miejsce. Dziedzictwo nadal jest konkretne — ma trzy cechy wyliczone jak w akcie własności — tylko leży poza zasięgiem zniszczenia. Paweł mówi o czymś podobnym, nazywając Ducha zadatkiem dziedzictwa.
Który jest zadatkiem naszego dziedzictwa, aż nastąpi odkupienie nabytej własności, dla uwielbienia jego chwały.
Ef 1,14
Co gubi polski przekład
Największą stratą jest zniknięcie losu. Polskie dziedzictwo kojarzy się z ciągłością rodzinną i z tym, co odziedziczone po przodkach. Greckie słowo mówi raczej o przydziale wyznaczonym z góry przez kogoś, kto rozdziela. To różnica kierunku: dziedzictwo w polszczyźnie płynie z przeszłości, kleronomia — od tego, kto dzieli.
Druga strata to rozdzielenie ziemi i nieba. Kiedy UBG używa raz spadku, raz dziedzictwa, czytelnik nie zauważy, że spór o pole w Galilei i obietnica przechowywana w niebie noszą tę samą nazwę. A właśnie na tej ciągłości opiera się argument Listu do Hebrajczyków: obietnica dana Abrahamowi nie została zamieniona na inną, tylko wciąż czeka na realizację.
Dziedzictwo jako zapłata i jako dar
Jest jeszcze jedno użycie, w którym pojęcie zbliża się do wynagrodzenia — Paweł pisze do niewolników, że od Pana otrzymają dziedzictwo jako zapłatę.
Wiedząc, że od Pana otrzymacie dziedzictwo jako zapłatę, gdyż służycie Panu Chrystusowi.
Kol 3,24
Zestawienie jest celowo paradoksalne: niewolnik z definicji nie dziedziczy, a tu właśnie jemu obiecuje się dział. Podobnie brzmi modlitwa z Listu do Efezjan o poznanie bogactwa chwały tego dziedzictwa.
Ażeby oświecił oczy waszego umysłu, abyście wiedzieli, czym jest nadzieja jego powołania, czym jest bogactwo chwały jego dziedzictwa w świętych;
Ef 1,18
Czego samo słowo nie rozstrzyga
Rzeczownik nie mówi, czy obiecane dziedzictwo jest ziemią, czy czymś, co ziemię zastępuje. Teksty ciągną w obie strony: Szczepan i autor Listu do Hebrajczyków mówią o konkretnym terytorium, Piotr o dziedzictwie zachowanym w niebie, a Paweł o Duchu jako zadatku. Kto chce ustalić, co dokładnie zostanie odziedziczone, musi zestawić te miejsca ze sobą, a nie rozstrzygać sprawy definicją jednego wyrazu.
Zobacz też: Szczepan · Piotr · Paweł — znaczenie imienia







