Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Kiedy zaczyna się i kończy szabat?

W skrócie

Biblijna doba biegnie od wieczora do wieczora, ale Pismo nie podaje minutowej definicji momentu. Sprawdzamy, co w tekście jest, a co dopowiadamy sami.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Kiedy zaczyna się i kończy szabat?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Odpowiedź brzmi: od wieczora do wieczora. Kłopot zaczyna się przy słowie wieczór, bo Pismo nie definiuje go zegarowo, a różnica między zachodem słońca a zapadnięciem ciemności potrafi wynosić kilkadziesiąt minut.

Dlaczego dzień w Biblii zaczyna się wieczorem?

Pierwszy rozdział Księgi Rodzaju liczy dni w porządku, który dla nas jest odwrotny.

I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór i poranek, dzień pierwszy.

Rdz 1,5

Formuła powtarza się przy każdym dniu stworzenia. Dzień zaczyna się od ciemności i przechodzi w światło, a nie odwrotnie. To nie jest wniosek interpretacyjny, tylko kolejność zapisana w tekście.

Który przepis Tory wyznacza granice doby świątecznej?

Jedyne miejsce, w którym Tora podaje granice doby świątecznej wprost, dotyczy Dnia Pojednania.

Będzie to dla was szabat odpoczynku i będziecie trapić swoje dusze. Dziewiątego dnia tego miesiąca, wieczorem, od wieczora aż do wieczora, będziecie obchodzić wasz szabat.

Kpł 23,32

Zwróć uwagę na precyzję: dziewiątego dnia wieczorem zaczyna się dzień, który przepis nazywa dziesiątym. To jest jasny dowód, że doba liczyła się od wieczora. Trzeba jednak powiedzieć uczciwie, że zdanie dotyczy jednego konkretnego święta. Rozciągnięcie go na cotygodniowy szabat jest wnioskiem, choć wnioskiem popartym całą resztą tekstu.

Po czym rozpoznawano początek szabatu w praktyce?

Nehemiasz zamykał bramy, kierując się nie zegarem, lecz obserwacją.

A gdy mrok okrył bramy Jerozolimy przed szabatem, rozkazałem zamknąć wrota. Nakazałem też, aby ich nie otwierać aż dopiero po szabacie. Postawiłem również niektórych z moich sług przy bramach, aby nie wnoszono żadnych ciężarów w dzień szabatu.

Ne 13,19

Sygnałem był mrok okrywający bramy. Zamknięcie nastąpiło przed szabatem, a więc z pewnym zapasem — bramę zamyka się zawczasu, a nie w ostatniej sekundzie. Tekst nie podaje, ile ten zapas wynosił.

Ewangelie pokazują z kolei, jak zachowywał się tłum po zakończeniu dnia.

Kiedy nastał wieczór i zaszło słońce, przynosili do niego wszystkich chorych oraz opętanych.

Mk 1,32

Chorych przyniesiono, gdy nastał wieczór i zaszło słońce. Marek podaje tu dwa określenia obok siebie, co sugeruje, że dla niego zachód i wieczór to ta sama chwila, a nie dwie różne.

Sam ten szczegół sporo mówi o praktyce. Ludzie czekali z przyniesieniem chorych do końca dnia i ruszyli, gdy tylko słońce zaszło. Znaczy to, że granica była dla nich rozpoznawalna gołym okiem i że nikt nie potrzebował do jej wyznaczenia tabeli ani obliczenia. Ewangeliści nazywają też dzień poprzedzający szabat dniem przygotowania — nazwa mówi wprost, do czego ten czas służył: żeby o zmierzchu nie było już nic do zrobienia.

Czy poranek przy grobie zmienia sposób liczenia doby?

A gdy skończył się szabat i świtało pierwszego dnia tygodnia, Maria Magdalena i druga Maria przyszły obejrzeć grób.

Mt 28,1

A gdy minął szabat, Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, aby pójść i namaścić go. Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy wzeszło słońce, przyszły do grobu.

Mk 16,1-2

Oba fragmenty opisują poranek pierwszego dnia tygodnia i bywają przywoływane jako dowód, że doba liczy się od świtu. Trzeba jednak zauważyć, że żaden z nich nie definiuje początku doby. Mówią o tym, kiedy kobiety przyszły do grobu, a nie o tym, kiedy zaczynał się dzień. Marek zresztą pisze, że wonności kupiono po zakończeniu szabatu, czyli wieczorem, i dopiero rano wyruszono.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, czy granicą jest moment zniknięcia tarczy słonecznej za horyzontem, czy pojawienie się pierwszych gwiazd. Pismo używa obu obrazów i nie rozstrzyga między nimi. Późniejsza tradycja żydowska wprowadziła tu precyzyjne wyliczenia oraz zwyczaj dodawania kilkunastu minut z obu stron, ale są to rozwiązania ludzkie, nie przykazanie.

Pismo nie mówi też nic o tym, jak liczyć szabat tam, gdzie słońce nie zachodzi przez tygodnie albo nie wschodzi w ogóle. Autorzy biblijni pisali w szerokości geograficznej, w której ten problem nie istnieje. Kto mieszka za kołem podbiegunowym, musi przyjąć jakieś rozwiązanie umowne — i powinien wiedzieć, że jest ono umowne.

Nie ma w tekście odpowiedzi na pytanie, co zrobić w podróży przez strefy czasowe ani po której stronie linii zmiany daty liczyć siódmy dzień. Nie ma również żadnej wskazówki, czy spóźnienie się o kwadrans jest złamaniem przykazania. Pismo mówi o dniu, nie o minucie, i kto szuka w nim zegarka, ten szuka czegoś, czego autorzy nie zamierzali podać.

Zobacz też: Sabat · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Nehemiasz · Marek — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora