Jedenasty rozdział Izajasza jest dobrym przykładem proroctwa o dwóch tempach. Jego początek został odniesiony do Mesjasza już w Nowym Przymierzu i nikt tego nie kwestionuje. Jego środek opisuje stan świata, którego nikt nigdy nie widział. Uczciwe czytanie musi utrzymać obie te rzeczy naraz.
Odrośl i Duch
I wyjdzie gałązka z pnia Jessego, a latorośl z jego korzenia wyrośnie. I spocznie na nim Duch Pana, duch mądrości i rozumu, duch rady i mocy, duch poznania i bojaźni Pana. I będzie czujny w bojaźni Pana, nie będzie sądził według tego, co oczy widzą, ani karał według tego, co uszy słyszą.
Iz 11,1-3
Obraz jest precyzyjny: nie gałąź z drzewa, lecz gałązka z pnia, czyli z tego, co po ścięciu zostało. Dynastia jest w tym opisie już okrojona. Wymienione dary Ducha układają się w trzy pary i wszystkie dotyczą sprawowania sądu, nie osobistej pobożności.
Ale w sprawiedliwości będzie sądził ubogich, a w prawości będzie rozstrzygał sprawy cichych na ziemi. Uderzy ziemię rózgą swoich ust, a tchnieniem swoich warg zabije niegodziwego. Sprawiedliwość będzie pasem jego bioder, a prawda pasem jego lędźwi.
Iz 11,4-5
Kryterium jest podane wprost: ubodzy i cisi. Sąd nie opiera się na tym, co widać i słychać, więc również nie na pozycji stron. Rózga ust i tchnienie warg to narzędzia słowa, a nie oręża — szczegół, który łatwo przeoczyć.
Część, która wyraźnie jeszcze nie nastała
I wilk będzie przebywał z barankiem, a lampart będzie leżał przy koźlęciu; także cielę i młody lew, i tuczne bydło będą razem; a małe dziecko będzie je prowadziło. Krowa i niedźwiedzica razem będą się pasły, ich młode będą leżały razem, a lew, jak wół, będzie jeść słomę. Niemowlę będzie się bawić nad jamą żmii; a dziecko włoży swą rękę do nory jadowitego węża. Nie będą wyrządzać krzywdy ani zabijać na całej mojej świętej górze, bo ziemia będzie napełniona poznaniem Pana, tak jak wody okrywają morze.
Iz 11,6-9
Opis dotyczy zwierząt drapieżnych, które przestają zabijać, i dzieci, którym nic nie grozi. Można to czytać jako obraz pokoju między ludźmi, ale wtedy trzeba wyjaśnić, dlaczego prorok mówi o lwie jedzącym słomę. Powód całej zmiany podano na końcu: ziemia napełniona poznaniem. Nie chodzi więc o zmianę biologii, lecz o skutek poznania Boga — i to zdanie jest kluczem do całego fragmentu.
W tym dniu korzeń Jessego będzie stać jako sztandar dla narodów. Poganie będą się do niego zwracać, a jego odpoczynek będzie cudowny.
Iz 11,10
Stanie się też w tym dniu, że Pan ponownie wyciągnie swą rękę, aby wykupić resztkę swego ludu, który pozostanie, z Asyrii i Egiptu, z Patros i Chus, z Elamu i Szinearu, i z Chamat, i wysp morskich. I podniesie sztandar dla narodów, i zgromadzi wygnańców z Izraela, a rozproszonych z Judy zbierze z czterech krańców ziemi.
Iz 11,11-12
Dwa ruchy naraz: narody zwracają się do korzenia Jessego, a rozproszeni wracają z czterech krańców ziemi. Prorok pisze wyraźnie o powtórnym wyciągnięciu ręki, co zakłada, że jedno zgromadzenie już było. Tekst nie mówi, kiedy następuje drugie, i nie wolno tej luki wypełniać własnym kalendarzem.
Jak czytano ten rozdział w Nowym Przymierzu
I znowu Izajasz mówi: Przyjdzie korzeń Jessego, ten, który powstanie, aby panować nad poganami. W nim poganie będą pokładać nadzieję.
Rz 15,12
Wtedy jeden ze starszych powiedział do mnie: Nie płacz! Oto zwyciężył lew z pokolenia Judy, korzeń Dawida, aby otworzyć księgę i złamać siedem jej pieczęci.
Ap 5,5
Oto nadchodzą dni, mówi Pan, w których wzbudzę Dawidowi sprawiedliwą Latorośl i będzie panować Król, i będzie mu się szczęściło; będzie wykonywał sąd i sprawiedliwość na ziemi.
Jr 23,5
Trzy odesłania i wszystkie dotyczą pierwszej części rozdziału: korzenia, panowania nad narodami, sprawiedliwej Latorośli. Żaden z autorów nie cytuje wersetów o wilku i jagnięciu jako spełnionych. To milczenie jest wymowne i warto je odnotować, zamiast wypełniać domysłem.
Cztery teksty, które nie układają się gładko
Wilk z barankiem paść się będą razem, lew jak wół będzie jeść słomę i proch będzie pokarmem węża. Nie będą szkodzić ani niszczyć na całej mojej świętej górze, mówi Pan.
Iz 65,25
Ten sam obraz wraca w innym rozdziale, ale w kontekście nowych niebios i nowej ziemi, i w formie skróconej. Jeśli to ten sam czas, rozdział jedenasty należy przenieść bardzo daleko; jeśli inny, mamy dwa różne okresy z tym samym opisem. Izajasz nie łączy tych miejsc.
I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani smutku, ani krzyku, ani bólu nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły.
Ap 21,4
U Jana w opisie końca nie ma już śmierci. U Izajasza wilk leży z jagnięciem, ale świat wciąż wygląda na zamieszkany po dawnemu. To dwa różne stany i sprowadzanie ich do jednego wymaga założenia, którego żaden z tych tekstów nie podaje.
Ja was chrzczę wodą ku pokucie; ten zaś, który idzie za mną, jest mocniejszy ode mnie; nie jestem godny nosić mu obuwia. On będzie was chrzcił Duchem Świętym i ogniem. Ma swoje wiejadło w ręku i wyczyści swoje klepisko, i zgromadzi swoją pszenicę do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym.
Mt 3,11-12
Jan Chrzciciel zapowiada chrzest Duchem i ogniem oraz oczyszczenie klepiska. Zapowiada więc sąd, a nie tylko ratunek — i to w bliskiej perspektywie. Jeśli sąd z Izajasza 11 miał nastąpić wtedy, gdzie jest ogień; jeśli nie miał, dlaczego język jest tak nagły?
Duch Pana nade mną, ponieważ namaścił mnie, abym głosił ewangelię ubogim, posłał mnie, abym uzdrawiał skruszonych w sercu, abym uwięzionym zwiastował wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność; Abym głosił miłościwy rok Pana. Potem zamknął księgę, oddał ją słudze i usiadł, a oczy wszystkich w synagodze były w nim utkwione. I zaczął do nich mówić: Dziś wypełniły się te słowa Pisma w waszych uszach.
Łk 4,18-21
W synagodze Jeszua czyta inny fragment Izajasza i mówi, że wypełnił się w ich uszach. Nie czyta jednak rozdziału jedenastego i nie ogłasza wypełnienia jego drugiej części. Rozdział pozostaje więc rozpięty między tym, co już nastąpiło, a tym, co nie — i Pismo tej sprawy nie zamyka.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy opis wilka i jagnięcia dotyczy zwierząt, czy jest obrazem relacji między ludźmi — prorok nie podaje wskazówki gatunkowej. Nie wiemy, kiedy następuje powtórne wyciągnięcie ręki i zgromadzenie z czterech krańców ziemi. Nie wiemy, czy dwie części rozdziału dzieli odstęp czasu, czy tylko odstęp w opisie. Nie wiemy, jak pogodzić ten stan świata z opisem, w którym nie ma już śmierci. Nie wiemy wreszcie, czy „święta góra” z wersetu dziewiątego znaczy tu miejsce, czy zakres panowania. Izajasz podaje skutek i przyczynę, a milczy o terminie.
Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Izajasz · Jan Chrzciciel







