Przeciwnik nie ma w Piśmie jednego imienia własnego. Ma zestaw określeń, z których każde mówi o innej funkcji, i kilka z nich pada tylko raz. Zebranie ich razem daje obraz kogoś, kto ma realny wpływ, ale nie ma suwerenności — pod warunkiem, że nie sklei się na siłę wszystkiego w jedną postać.
Szatan: przeciwnik i oskarżyciel
Potem ukazał mi Jozuego, najwyższego kapłana, który stał przed Aniołem Pana, i szatana stojącego po jego prawicy, aby mu się sprzeciwiać.
Za 3,1
U Zachariasza czynność jest podana wprost: stać po prawicy i sprzeciwiać się. W Ewangelii to samo słowo pada jako wezwanie do odejścia.
Wtedy Jezus powiedział mu: Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, swemu Bogu, będziesz oddawał pokłon i tylko jemu będziesz służył.
Mt 4,10
I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: Teraz nastało zbawienie, moc i królestwo naszego Boga, i władza jego Chrystusa, bo został zrzucony oskarżyciel naszych braci, który dniem i nocą oskarżał ich przed naszym Bogiem.
Ap 12,10
Apokalipsa opisuje tę rolę najprecyzyjniej: oskarżanie braci przed Bogiem, dniem i nocą. To rola procesowa, nie władcza — i to ona wraca w Piśmie najczęściej.
Diabeł: przeciwnik krążący
Bądźcie trzeźwi, czuwajcie, bo wasz przeciwnik, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożreć.
1 P 5,8
Obraz lwa mówi o zagrożeniu, ale i o poszukiwaniu. Ktoś, kto szuka, kogo pożreć, nie dysponuje dowolnym dostępem — inaczej szukanie byłoby zbędne. Wezwanie, które temu obrazowi towarzyszy, dotyczy zresztą trzeźwości i czujności, a nie technik obronnych.
Władca tego świata
Teraz odbywa się sąd tego świata, teraz władca tego świata będzie wyrzucony precz.
J 12,31
Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata, a on we mnie nic nie ma.
J 14,30
W których bóg tego świata zaślepił umysły, w niewierzących, aby nie świeciła im światłość chwalebnej ewangelii Chrystusa, który jest obrazem Boga.
2 Kor 4,4
W których niegdyś postępowaliście według zwyczaju tego świata i według władcy, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach nieposłuszeństwa.
Ef 2,2
Cztery określenia z tej grupy przypisują przeciwnikowi zakres wpływu i zaraz go ograniczają. U Jana władca tego świata ma zostać wyrzucony, a w Mesjaszu nie ma nic. Paweł mówi o zaślepianiu umysłów, czyli o działaniu na ludzkie poznanie, a nie o panowaniu nad stworzeniem.
Belial
Albo jaka zgoda Chrystusa z Belialem, albo co za dział wierzącego z niewierzącym?
2 Kor 6,15
To określenie wymaga ostrożności większej niż pozostałe. W Tanach występuje kilkanaście razy i niemal zawsze w zwrocie opisującym ludzi nikczemnych — mówi się o synach Beliala, mając na myśli świadków fałszywych i wichrzycieli. Dopiero Paweł zestawia je z Mesjaszem jako drugą stronę.
Belzebub
Ale faryzeusze, usłyszawszy to, powiedzieli: On nie wypędza demonów inaczej, jak tylko przez Belzebuba, władcę demonów.
Mt 12,24
Tu ostrożność jest jeszcze bardziej potrzebna: określenie pada wyłącznie w ustach przeciwników Jeszui i w jego własnej odpowiedzi na ich zarzut. Nie mamy w Piśmie zdania narratora, które nazywałoby tak przeciwnika, ani objawienia, które by to imię wprowadzało.
Abaddon
Mają nad sobą króla, anioła otchłani, którego imię po hebrajsku brzmi Abaddon, a po grecku Apollyon.
Ap 9,11
Jedyne wystąpienie w całym Piśmie. Warto przeczytać je dokładnie: mowa o królu, który jest aniołem otchłani. Tekst nie mówi, że to szatan, i nie stawia tu żadnego znaku równości.
Zarzut: jak daleko sięga jego władza
Wtedy Pan powiedział do szatana: Oto wszystko, co ma, jest w twojej mocy, tylko na niego nie wyciągaj ręki. I szatan odszedł sprzed oblicza Pana.
Hi 1,12
I powiedział do niego diabeł: Dam ci całą tę potęgę i ich chwałę, bo zostały mi przekazane i daję je, komu chcę.
Łk 4,6
Wiemy, że jesteśmy z Boga, a cały świat tkwi w niegodziwości.
1 J 5,19
Wtedy Jezus podszedł i powiedział do nich: Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi.
Mt 28,18
Zestaw jest celowo niewygodny. Hiob pokazuje działanie wyłącznie w granicach udzielonego pozwolenia, Jan pisze, że cały świat tkwi w niegodziwości, a przeciwnik sam twierdzi, że rozporządza królestwami. Ostatnie zdanie zestawu rozstrzyga o proporcjach, ale nie usuwa napięcia — deklaracja z Ewangelii Łukasza zostaje w tekście bez komentarza.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy wszystkie te określenia dotyczą jednej postaci. Pismo wprost łączy szatana, diabła, smoka i węża starodawnego, ale nie łączy z nimi ani Abaddona, ani Belzebuba, ani Beliala. Utożsamienia te są rozpowszechnione i mogą być trafne, tylko nie są zapisane.
Nie wiemy, czy przeciwnik ma imię własne sprzed upadku ani czy w ogóle je miał. Osobnym pytaniem, którego to hasło nie rozstrzyga, jest imię pojawiające się w Izajasza 14,12 — kontekst rozdziału mówi o królu Babilonu, a odnoszenie go do przeciwnika wymaga własnego omówienia, nie wzmianki na marginesie.
Nie wiemy, na czym polega władza opisana zwrotami o władcy tego świata i o bogu tego świata: czy chodzi o zakres, o czas, o zgodę ludzi, czy o coś jeszcze innego. Nie wiemy, ile z deklaracji wygłoszonej podczas kuszenia jest prawdą. Nie ma też w Piśmie ani jednej listy demonicznych stopni czy imion — a tam, gdzie tekst milczy, milczenie jest odpowiedzią, nie zaproszeniem.







