Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Zbawienie i wiara

Hebrajczyków 10,26-31 — grzech dobrowolny po poznaniu prawdy

Hebrajczyków 10,26-31 mówi o grzechu dobrowolnym po poznaniu prawdy. Co znaczy podeptanie Syna, jakie ma tło w Torze i jakie teksty stoją obok tej perykopy.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 5 min czytania
Hebrajczyków 10,26-31 — grzech dobrowolny po poznaniu prawdy
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Autor Listu do Hebrajczyków przez dziewięć rozdziałów dowodzi, że ofiara Mesjasza jest jedna i wystarczająca. Zaraz po tym stawia zdanie, które brzmi jak zamknięcie tej samej drogi.

Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu poznania prawdy, to nie pozostaje już ofiara za grzechy; Lecz jakieś straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, który strawić ma przeciwników.

Hbr 10,26-27

Co znaczy grzech dobrowolny

Wyrażenie nie jest wymysłem autora listu — należy do słownika Tory. Prawo rozróżnia grzech popełniony nieświadomie, dla którego przewiduje ofiarę, i grzech popełniony zuchwale, dla którego ofiary nie ma.

Lecz człowiek, który bezczelnie zgrzeszy świadomie, zarówno rodowity mieszkaniec, jak i przybysz, znieważa Pana; człowiek ten zostanie wykluczony spośród swego ludu. Wzgardził bowiem słowem Pana i złamał jego przykazanie; taki człowiek musi zostać wykluczony; na nim ciąży jego nieprawość.

Lb 15,30-31

Rozróżnienie nie dotyczy ciężaru czynu, tylko postawy wobec Boga. Zuchwalstwo z Księgi Liczb jest wzgardzeniem słowem — a nie miarą szkody. Dlatego czytanie tego fragmentu jako listy grzechów szczególnie ciężkich mija się z jego logiką.

Wyrok cięższy niż w Torze

Argument autora idzie od mniejszego do większego. Skoro pogarda dla Prawa Mojżesza kończyła się śmiercią na podstawie zeznania świadków, to lekceważenie tego, co przyszło później, nie może być traktowane łagodniej.

Kto gardził Prawem Mojżesza, ponosił śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków. Jak wam się wydaje, na ileż surowszą karę zasługuje ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski? Znamy bowiem tego, który powiedział: Zemsta do mnie należy, ja odpłacę, mówi Pan. I znowu: Pan będzie sądzić swój lud. Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego.

Hbr 10,28-31

Przywołana procedura pochodzi z Powtórzonego Prawa i była zabezpieczeniem przed skazaniem na podstawie pojedynczego oskarżenia.

Na podstawie zeznania dwóch lub trzech świadków ma być zabity skazany na śmierć; nie wolno skazać go na śmierć na podstawie zeznania jednego świadka.

Pwt 17,6

Trzy czasowniki opisują postawę, o którą chodzi: podeptanie Syna, zbezczeszczenie krwi przymierza, znieważenie Ducha łaski. To nie jest język słabości ani nawrotu do starego nałogu. To język świadomego odrzucenia z pogardą. Ten sam list stawiał już wcześniej pytanie o skutki zaniedbania.

Dlatego musimy tym bardziej trzymać się tego, co słyszeliśmy, aby nam to czasem nie uciekło. Bo jeśli słowo wypowiedziane przez aniołów było niewzruszone, a wszelkie wykroczenie i nieposłuszeństwo otrzymało sprawiedliwą odpłatę; Jakże my ujdziemy, jeśli zaniedbamy tak wielkie zbawienie, które było głoszone na początku przez Pana, a potwierdzone nam przez tych, którzy go słyszeli?

Hbr 2,1-3

Piotr opisuje tę samą sytuację od strony wiedzy, a Księga Przysłów od strony powtarzanych ostrzeżeń, które przestają docierać.

Lepiej bowiem byłoby dla nich nie poznać drogi sprawiedliwości, aniżeli poznawszy ją, odwrócić się od przekazanego im świętego przykazania.

2 P 2,21

Człowiek, który czyni twardym swój kark mimo częstych nagan, zostanie nagle zniszczony i pozbawiony ratunku.

Prz 29,1

Trzeba przy tym zauważyć, do kogo list jest pisany. Adresaci są pod naciskiem, tracą majątek i część z nich rozważa wycofanie się z wyznania — autor mówi o tym otwarcie w tym samym rozdziale. Ostrzeżenie nie jest więc rozważaniem teoretycznym o granicach przebaczenia, tylko odpowiedzią na konkretną pokusę: wrócić tam, gdzie było bezpieczniej, i uznać ofiarę Mesjasza za pomyłkę. Kto czyta ten fragment w oderwaniu od tej sytuacji, zwykle przykłada go do własnych upadków, dla których nie był napisany.

Zdania stojące obok, w tym samym rozdziale

Osiem wersetów wcześniej ten sam autor pisze coś przeciwnego pod względem tonu — i posługuje się tym samym zwrotem o niepotrzebnej już ofierze, tylko w znaczeniu pociechy, a nie groźby.

Potem dodaje: A ich grzechów i nieprawości więcej nie wspomnę. Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie potrzeba już ofiary za grzech.

Hbr 10,17-18

Kilkanaście wersetów dalej sam zalicza adresatów do innej grupy, dokładnie tak jak w rozdziale szóstym po tamtym ostrzeżeniu.

My zaś nie jesteśmy z tych, którzy się wycofują ku zatraceniu, ale z tych, którzy wierzą ku zbawieniu duszy.

Hbr 10,39

Jan pisze zdanie bez żadnego zastrzeżenia co do rodzaju grzechu, a Jeszua wyłącza z przebaczenia tylko jedną rzecz, wprost stwierdzając, że wszystko inne będzie przebaczone.

Jeśli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jest wierny i sprawiedliwy, aby nam przebaczyć grzechy i oczyścić nas z wszelkiej nieprawości.

1 J 1,9

Dlatego mówię wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będzie ludziom przebaczone, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie ludziom przebaczone.

Mt 12,31

Chodźcie teraz, a rozsądźmy, mówi Pan: Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby były czerwone jak karmazyn, staną się białe jak wełna.

Iz 1,18

Zestawienie pokazuje, gdzie leży granica sporu. Jeśli Hebrajczyków 10,26 miałoby dotyczyć każdego świadomego grzechu popełnionego przez wierzącego, byłoby w sprzeczności z 1 Jana 1,9 — i wtedy żaden człowiek nie miałby nadziei, bo świadomie grzeszy każdy. Odczytanie węższe, mówiące o trwałym odrzuceniu ofiary, usuwa sprzeczność, ale nie zostało w tekście zapisane wprost. Pismo nie podaje tu definicji, którą dałoby się zastosować do konkretnego przypadku.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, ilu i jakich czynów dotyczy słowo o dobrowolnym grzechu. Kontekst całego listu wskazuje na porzucenie ofiary Mesjasza i powrót do systemu, który autor uznaje za cień — ale sam fragment tego nie precyzuje. Nie wiemy, czy opisany człowiek nie mógłby wrócić, gdyby chciał, czy raczej nie chce wrócić i to jest istotą jego stanu. Nie wiemy, jak ostrzeżenie z rozdziału dziesiątego ma się do zapewnienia z rozdziału dziesiątego, wers 17 — autor stawia oba zdania obok siebie i nie uzgadnia ich. Jedno da się powiedzieć z tekstu bez domysłów: opisana postawa jest czynna i świadoma, a strach przed nią do niej nie należy.

Zobacz też: Ofiara (korban) · Jeszua (Jezus) · Księga Przysłów · Piotr

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora