Powtarza się opinia, że Stary Testament nie zna nadziei poza grobem, a zmartwychwstanie wchodzi dopiero z ewangeliami. Teksty tego nie potwierdzają. Nadzieja jest tam obecna, choć wyrażona rzadziej i innym językiem, a obok niej stoją zdania brzmiące zupełnie odwrotnie.
Które teksty Starego Testamentu mówią o powstaniu z martwych?
Wiem bowiem, że mój Odkupiciel żyje i że w ostateczny dzień stanie na ziemi. A choć moja skóra się rozłoży, to w swoim ciele ujrzę Boga. Ujrzę go ja sam, ujrzą go moje oczy, a nie kto inny, choć moje nerki zniszczały w moim wnętrzu.
Hi 19,25-27
Hiob mówi to w najgorszym momencie swojego życia i mówi rzeczy bardzo konkretne. Odkupiciel żyje, stanie na ziemi, a on sam Go zobaczy — własnymi oczami, w swoim ciele, mimo że skóra się rozłoży. Nacisk na tożsamość jest tu wyjątkowo silny: ujrzę go ja sam, a nie kto inny.
A wielu z tych, którzy śpią w prochu ziemi, obudzi się, jedni do życia wiecznego, a drudzy ku hańbie i wiecznej pogardzie.
Dn 12,2
Daniel mówi najkrócej i najprecyzyjniej. Śpiący w prochu budzą się, i to dwie grupy, do dwóch różnych rzeczy. To zdanie zawiera w sobie właściwie cały późniejszy zestaw pojęć: sen, przebudzenie, rozdzielenie, życie wieczne.
Twoi umarli ożyją, wraz z moim trupem powstaną. Ocućcie się i śpiewajcie, wy, którzy spoczywacie w prochu! Twoja rosa bowiem będzie jak rosa na ziołach, a ziemia wyda umarłych.
Iz 26,19
Izajasz używa obrazu rosy i ziemi wydającej umarłych. Rolniczy język nie osłabia treści — powstanie umarłych jest tu przedstawione jako zdarzenie, nie jako pocieszenie w przenośni.
Wybawię ich z mocy grobu, wykupię ich od śmierci. O śmierci, będę twoją śmiercią! O grobie, będę twoim zniszczeniem! Żal się ukryje przed moimi oczami.
Oz 13,14
Ozeasz mówi o wykupieniu z mocy grobu i zwraca się do śmierci bezpośrednio. To zdanie zacytuje później Paweł, gdy będzie pisał o przyobleczeniu w nieśmiertelność.
Ale Bóg wykupi moją duszę z mocy grobu, bo mnie przyjmie. Sela.
Ps 49,15
Psalmista dokłada jedno zdanie, które jest odpowiedzią na cały wcześniejszy wywód o bogaczach, którzy i tak umrą. Bóg wykupi z mocy grobu, bo mnie przyjmie. To nadzieja osobista, nie narodowa.
Czy słowa Koheleta o umarłych temu przeczą?
Żyjący bowiem wiedzą, że umrą, ale umarli o niczym nie wiedzą i nie mają już żadnej zapłaty, gdyż pamięć o nich uległa zapomnieniu.
Koh 9,5
Kohelet stwierdza, że umarli o niczym nie wiedzą. Zwróćmy uwagę, że to nie jest zaprzeczenie zmartwychwstania, tylko opis stanu pośredniego. Kohelet mówi o tym, co jest, a nie o tym, co będzie — i całą swoją księgę pisze z perspektywy tego, co widać pod słońcem.
Tak jest z człowiekiem, gdy się położy i już nie wstanie; dopóki niebiosa będą trwać, nie ocknie się ani nie będzie obudzony ze swego snu.
Hi 14,12
Ten sam Hiob, który mówił o ujrzeniu Boga w ciele, mówi też, że człowiek się kładzie i nie wstaje, dopóki trwają niebiosa. To nie jest sprzeczność w jednej księdze przez nieuwagę. Hiob mówi na przemian z rozpaczy i z nadziei, a Pismo zapisuje obie jego wypowiedzi. Zdanie o nieocknięciu się jest zresztą ograniczone czasowo, a nie bezwarunkowe.
Czy dla umarłych będziesz czynił cuda? Czy umarli powstaną, aby cię wysławiać? Sela. Czy w grobie będzie się opowiadać o twoim miłosierdziu, a o twojej wierności – w zniszczeniu? Czy twoje cuda pozna się w ciemnościach, a twoją sprawiedliwość w ziemi zapomnienia?
Ps 88,10-12
Najciemniejszy psalm w całym zbiorze zadaje pytania, na które nie dostaje odpowiedzi. Umarli nie wysławiają, w grobie nie opowiada się o miłosierdziu. To jest głos człowieka w rozpaczy i został w Piśmie zachowany bez korekty — co samo w sobie jest ważne. Nikt nie dopisał do niego pociechy.
Jak pogodzić opis stanu zmarłych z nadzieją powstania?
Te dwa zestawy nie znoszą się nawzajem, bo mówią o dwóch różnych sprawach. Jeden opisuje stan zmarłych: cisza, brak wiedzy, brak udziału w tym, co pod słońcem. Drugi opisuje przyszłe działanie Boga: przebudzenie, wykup, powstanie z prochu. Nadzieja Starego Testamentu nie polega na tym, że umarli gdzieś żyją. Polega na tym, że Bóg ich stamtąd wyprowadzi.
To zresztą wyjaśnia, dlaczego w Pismach nie ma opisów zaświatów. Nie ma ich, bo nie tam umieszczono nadzieję. Umieszczono ją w wierności Boga, który nie zostawia swoich w grobie na stałe.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, ile z tej nadziei rozumieli ludzie, którzy te słowa wypowiadali. Nie wiemy, dlaczego świadectw jest tak niewiele w porównaniu z resztą treści. Nie wiemy, jak Hiob godził swoje własne zdania. I nie wiemy, co odpowiedziano psalmiście, który zadał swoje pytania — Pismo zapisało pytania i nie dołożyło odpowiedzi.
Zobacz też: Izajasz · Daniel — znaczenie imienia · Ozeasz — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia







