Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Czy wolno podróżować w szabat?

W skrócie

Zakaz z Księgi Wyjścia dotyczył wychodzenia po mannę, a droga szabatowa to termin spoza Tory. Sprawdzamy, gdzie kończy się tekst, a gdzie zaczyna tradycja.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Czy wolno podróżować w szabat?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Pytanie wraca zwykle przy dwóch okazjach: dojazdu na wspólne spotkanie i wyjazdu, którego termin nie zależy od nas. Odpowiedź trzeba złożyć z kilku tekstów, bo żaden z nich nie mówi o podróży wprost.

Co znaczy nakaz, by nikt nie wychodził ze swego miejsca?

Patrzcie, Pan dał wam szabat, dlatego w szóstym dniu daje wam chleb na dwa dni. Niech każdy zostanie na swoim miejscu, niech nikt nie wychodzi ze swego miejsca w siódmym dniu.

Wj 16,29

To jedyne miejsce w Torze, które można czytać jako ograniczenie przemieszczania się. Trzeba jednak zobaczyć, o czym mówi cały fragment: o zbieraniu manny. Bóg daje w szósty dzień podwójną porcję właśnie po to, żeby nikt w siódmym dniu nie musiał wychodzić po jedzenie. Wyjście, o którym mowa, ma konkretny cel, a zdanie o pozostaniu na miejscu jest jego odwrotnością.

Czy zakaz sięga dalej niż zbieranie manny? Tekst tego nie mówi. Można go czytać wąsko i szeroko, a Pismo nie rozstrzyga sporu między tymi odczytaniami.

Czym jest droga szabatowa i skąd się wzięła?

Łukasz używa terminu, którego Tora nie zna.

Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej.

Dz 1,12

To jedyne wystąpienie tego określenia w Piśmie. Autor podaje je jako miarę odległości, którą czytelnik zna, i nie tłumaczy jej. Nie znajdziemy w Piśmie ani jej długości, ani przykazania, które by ją ustanawiało. Jest to termin z praktyki żydowskiej, a fakt, że Łukasz go używa, mówi tyle: taka miara wtedy funkcjonowała. Nie mówi, że pochodzi od Boga.

Dlaczego Jeszua każe modlić się o ucieczkę nie w szabat?

W mowie o ucieczce z Judei Jeszua każe modlić się o okoliczności.

Módlcie się więc, aby wasza ucieczka nie wypadła w zimie albo w szabat.

Mt 24,20

To zdanie zakłada dwie rzeczy naraz. Po pierwsze, że szabat będzie wtedy obowiązywał i będzie miał znaczenie. Po drugie, że ucieczka w szabat jest czymś, o czego uniknięcie warto się modlić, a więc czymś trudnym, a nie po prostu niemożliwym. Gdyby przemieszczanie się w szabat było wykluczone, modlitwa nie miałaby sensu.

Warto też zauważyć, że sam szabat jest w Torze związany ze zgromadzeniem.

Przez sześć dni będziecie wykonywać pracę, ale siódmy dzień będzie szabatem odpoczynku, świętym zgromadzeniem, nie będziecie wykonywać wtedy żadnej pracy. Jest to szabat Pana we wszystkich waszych domach.

Kpł 23,3

Nakaz świętego zgromadzenia zakłada, że ludzie się gdzieś schodzą. Tekst nie mówi, jak daleko wolno w tym celu iść ani jechać.

Co pokazuje wyprawa Szunemitki do męża Bożego?

Do zakazu wychodzenia wraca się w tej rozmowie najczęściej, ale bywa też przywoływana scena z czasów Elizeusza.

Potem zawołała swego męża i powiedziała: Proszę cię, przyślij mi jednego ze sług i jedną oślicę. Pobiegnę aż do męża Bożego i wrócę. On zapytał: Po co chcesz jechać do niego? Nie ma dziś ani nowiu, ani szabatu. Ale ona rzekła: Będzie dobrze.

2 Krl 4,22-23

Odpowiedź męża Szunemitki pokazuje coś ciekawego: podróż do proroka w dzień nowiu albo w szabat była czymś zwyczajnym na tyle, że jej brak w kalendarzu wymagał wyjaśnienia. To nie jest przykazanie, tylko opis zwyczaju. Ale opis ten stoi wyraźnie w poprzek twierdzenia, że w szabat nikt nigdzie się nie ruszał.

A gdy Jezus szedł w szabat przez zboża, jego uczniowie zaczęli po drodze zrywać kłosy. Wtedy faryzeusze mówili do niego: Spójrz, czemu oni robią w szabat to, czego nie wolno robić?

Mk 2,23-24

W tej scenie faryzeusze zarzucają uczniom zrywanie kłosów, a nie samo przechodzenie przez pole. To drobny szczegół, ale wart uwagi: droga jako taka nie była przedmiotem zarzutu.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, jak długa jest droga szabatowa, bo Pismo tego nie podaje. Nie wiemy, czy zakaz z Księgi Wyjścia obejmuje cokolwiek poza wychodzeniem po jedzenie. Nie wiemy, czy Tora rozróżnia podróż pieszą od jazdy, bo nie zna dzisiejszych środków transportu i nie wypowiada się o nich.

Nie ma też w Piśmie ani jednego zdania mówiącego, ile kilometrów wolno pokonać ani czy dojazd na spotkanie jest wyjątkiem. Kto ustala takie granice, ustala je sam. Może to być rozsądne, ale nie należy tego przedstawiać jako przykazania.

Pozostaje pytanie, które tekst zostawia otwarte, a które w praktyce waży najwięcej: czy podróż w szabat jest odpoczynkiem, czy pracą przesuniętą na siódmy dzień. Wyjazd na spotkanie wspólnoty i przelot służbowy to dwie różne rzeczy, choć obie są podróżą. Pismo nie rozdziela ich za nas, ale samo przykazanie mówi o zaprzestaniu pracy, a nie o zakazie ruchu, i to jest chyba najuczciwszy punkt odniesienia, jaki z tekstu da się wyprowadzić.

Warto na koniec powiedzieć rzecz oczywistą, o której w takich sporach łatwo zapomnieć: nikt nie odpowiada przed drugim człowiekiem za liczbę przejechanych kilometrów. Kto z tego pytania robi miarę czyjejś wierności, mierzy czymś, czego Bóg do mierzenia nie dał.

Zobacz też: Sabat · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Jeszua (Jezus) · Łukasz — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora