Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Czy wolno gotować i sprzątać w szabat?

W skrócie

Tora każe przygotować jedzenie wcześniej i nie rozniecać ognia, ale nie wymienia sprzątania. Co z tych tekstów wynika, a co dopisała późniejsza tradycja.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Czy wolno gotować i sprzątać w szabat?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

To pytanie dotyczy codzienności, a nie zasad. Nikt nie pyta, czy szabat jest ważny; ludzie pytają, co zrobić z obiadem i z naczyniami. Pismo wypowiada się tu krócej, niż większość ludzi się spodziewa.

Które przepisy mówią wprost o gotowaniu w szabat?

Pierwszy pada przy manny i dotyczy dnia poprzedzającego.

On zaś powiedział im: Oto co Pan mówił: Jutro będzie odpoczynek, święty szabat dla Pana. Upieczcie, co macie upiec, ugotujcie, co macie ugotować, a co zostanie, zostawcie sobie i zachowajcie do jutra.

Wj 16,23

Polecenie jest jasne co do kierunku: przygotowanie ma się odbyć wcześniej. Tekst nie zakazuje jedzenia w szabat, przeciwnie, wprost każe zostawić przygotowane jedzenie na następny dzień. Zakazuje pracy związanej z gromadzeniem i obróbką, a nie posiłku.

Drugi tekst jest jednozdaniowy i pada w rozdziale poświęconym robotom przy przybytku.

Nie rozniecicie ognia w żadnym z waszych mieszkań w dzień szabatu.

Wj 35,3

To najkrótszy i zarazem najbardziej sporny przepis w tej sprawie. Nie podaje powodu, nie definiuje, czym jest roznieciene ognia w rozumieniu tego zdania, i nie mówi, czy dotyczy także ognia rozpalonego wcześniej. Otoczenie tekstu wiąże go z pracą przy budowie przybytku, ale samo zdanie mówi o mieszkaniach. Kto twierdzi, że sprawa jest oczywista, upraszcza.

Czy Tora mówi cokolwiek o sprzątaniu w szabat?

Tu odpowiedź jest krótka: Tora nie wymienia sprzątania ani razu. Nie ma przepisu o zamiataniu, o naczyniach, o praniu w szabat. Kto zabrania tych czynności, opiera się na wniosku z ogólnego zakazu pracy, a nie na zapisanym przykazaniu, i powinien to mówić otwarcie. Kto zaś twierdzi, że skoro nie ma przepisu, to nie ma sprawy, pomija fakt, że przykazanie mówi o zaprzestaniu wszelkiej pracy, a nie o liście wyjątków.

Pomocne bywa proste pytanie: czy ta czynność jest odpoczynkiem, czy jest robotą przesuniętą z innego dnia. Umycie kubka po herbacie i generalne porządki przed wizytą gości to nie ta sama rzecz, choć oba mieszczą się w słowie sprzątanie. Pismo tej granicy nie rysuje, więc każdy rysuje ją sam — i uczciwiej jest przyznać, że to własna decyzja, niż nazywać ją przykazaniem.

Czy uczniowie zrywający kłosy złamali przykazanie?

Jeszua wszedł w ten spór wprost, gdy zarzucono jego uczniom łamanie szabatu.

W tym czasie Jezus przechodził w szabat wśród zbóż, a jego uczniowie byli głodni i zaczęli zrywać kłosy, i jeść. Kiedy faryzeusze to zobaczyli, powiedzieli mu: Oto twoi uczniowie robią to, czego nie wolno robić w szabat.

Mt 12,1-2

Zarzut nie brzmiał, że złamali przykazanie z Wyjścia. Brzmiał, że robią coś, czego robić nie wolno — według rozumienia oskarżycieli. Odpowiedź Mesjasza szła w tę samą stronę.

A gdybyście wiedzieli, co to znaczy: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary, nie potępialibyście niewinnych. Syn Człowieczy bowiem jest też Panem szabatu.

Mt 12,7-8

Nie znosi tu szabatu ani nie ogłasza, że przykazanie przestało obowiązywać. Odrzuca sposób jego stosowania, który stawia przepis ponad człowiekiem. To rozróżnienie jest w tekście wyraźne i warto go nie zacierać w żadną stronę.

Czy każde ostrożnościowe ograniczenie to nakaz ludzki?

Lecz na próżno mnie czczą, ucząc nauk, które są nakazami ludzkimi. Wy bowiem, opuściwszy przykazania Boże, trzymacie się tradycji ludzkiej, obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych tym podobnych rzeczy czynicie.

Mk 7,7-8

Zdanie dotyczy obmywania naczyń, a więc dokładnie tego typu obwarowań, które w tej rozmowie wracają. Mówi, że nauka ludzka bywa stawiana na miejscu przykazania. Nie mówi natomiast, że każde ostrożne rozwiązanie jest ludzkim wymysłem.

Jeśli więc umarliście z Chrystusem dla żywiołów tego świata, to dlaczego – jakbyście jeszcze żyli dla świata – poddajecie się nakazom: Nie dotykaj, nie kosztuj, nie ruszaj; (To wszystko niszczeje przez używanie), według przykazań i nauk ludzkich?

Kol 2,20-22

Paweł opisuje tu system nakazów formułowanych jako zakaz dotykania i kosztowania. Kto czyta ten fragment jako zniesienie Tory, musi wyjaśnić, dlaczego mowa w nim o przykazaniach i naukach ludzkich, a nie o przykazaniach Bożych.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, czy zakaz rozniecania ognia dotyczył wszelkiego ognia, czy ognia potrzebnego do pracy. Nie wiemy, czy podgrzanie gotowej potrawy mieści się w tym zakazie, i tym bardziej nie wiemy, jak zdanie o rozniecaniu odnosi się do włączenia płyty elektrycznej albo czajnika. Pismo nie zna tych urządzeń i nie wypowiada się o nich.

Nie ma też w Piśmie listy prac zabronionych w szabat. Znana lista trzydziestu dziewięciu czynności pochodzi z Miszny, a więc z tradycji, i sama w sobie nie jest ani zakazana, ani nakazana przez tekst. Kto ją przyjmuje, robi to na własną odpowiedzialność; kto jej nie przyjmuje, nie łamie przez to żadnego przykazania. Tego rozstrzygnięcia w Piśmie nie ma.

Zobacz też: Sabat · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Jeszua (Jezus) · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora