Pismo mówi o wnętrzu ziemi bardzo mało i prawie zawsze w kontekście, który nie ma nic wspólnego z jej budową. Jest jednak jedno zdanie, które bywa cytowane jako wyprzedzenie geologii, i warto mu się przyjrzeć — bo jest ciekawsze, niż sugerują obie strony sporu, i słabsze, niż chcieliby jego zwolennicy.
Co Hi 28,5 mówi o tym, co jest pod ziemią?
Z ziemi pochodzi chleb, lecz pod nią zamienia się jakby w ogień.
Hi 28,5
Fragment zestawia dwie rzeczy: powierzchnię, z której pochodzi chleb, i to, co jest pod nią. Kontrast jest wyraźny — górna warstwa żywi, dolna przypomina ogień. Zdanie zawiera przy tym słowo osłabiające, i to ono jest tu najważniejsze. Nie mówi, że pod ziemią jest ogień, tylko że coś się w niego jakby zamienia. To porównanie, a nie stwierdzenie.
Cały rozdział opisuje przy tym pracę górniczą, a nie budowę planety.
Wyciąga swą rękę po krzemień, wywraca góry od korzenia; Ze skał wykuwa strumienie, a jego oko wypatruje każdej kosztownej rzeczy.
Hi 28,9-10
Mowa o wykuwaniu skał, o sięganiu po krzemień, o wywracaniu gór od korzenia i o szukaniu kosztownych rzeczy. To relacja z tego, co robi człowiek szukający kruszcu, i całość rozdziału zmierza do pytania, gdzie znajduje się mądrość — skoro człowiek potrafi dokopać się do wszystkiego innego. Zdanie o ogniu jest więc częścią opisu kopalni, a nie wykładem o wnętrzu ziemi.
Czego dotyczą pozostałe wzmianki o głębinach ziemi?
W jego rękach są głębiny ziemi i jego są szczyty gór.
Ps 95,4
Głębiny ziemi i szczyty gór stoją tu obok siebie jako para przeciwieństw obejmująca całość świata. Zdanie mówi, że wszystko należy do Boga, a nie że pod ziemią coś konkretnego się znajduje. Ta sama konstrukcja pojawia się przy stwierdzeniu, na czym Bóg osadził świat.
Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, świat i jego mieszkańcy. Na morzach bowiem ugruntował go i utwierdził na rzekach.
Ps 24,1-2
Ugruntowanie na morzach i utwierdzenie na rzekach to obraz z tej samej rodziny, co filary ziemi — mówi o władzy i trwałości, nie o warstwach.
Trzeci wątek jest jeszcze dalszy od geologii.
Zstąpiłem aż do posad gór, swymi ryglami ziemia zamknęła się przede mną na wieki. Ty jednak wyprowadziłeś moje życie z dołu, Panie, mój Boże!
Jon 2,6
Posady gór i zamykająca się ziemia opisują położenie człowieka bliskiego śmierci. To język modlitwy z głębokości, a nie opis miejsca pod skorupą. Podobnie fragmenty mówiące o krainie umarłych używają obrazu dołu i głębi, ale ich tematem jest los człowieka, nie budowa planety.
I wydało morze umarłych, którzy w nim byli, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich byli. I zostali osądzeni, każdy według swoich uczynków.
Ap 20,13
Czy zdanie Hioba to trafiona wiedza o wnętrzu ziemi?
Zwolennicy odczytu apologetycznego argumentują, że zdanie o ogniu pod ziemią jest zaskakująco celne i że autor nie miał skąd tego wiedzieć. Trzeba przyznać, że zestawienie jest uderzające, i szkoda byłoby udawać, że nie robi wrażenia. Ale trzeba też powiedzieć, co osłabia ten argument.
Po pierwsze, zdanie stoi w rozdziale o kopalni i o schodzeniu w głąb, a więc w opisie miejsca, gdzie doświadczenie gorąca jest sprawą codzienną dla pracującego tam człowieka. Nie trzeba wiedzy o budowie planety, żeby taką obserwację zapisać. Po drugie, zdanie jest jedno i nie ma w Piśmie nic, co by je rozwijało. Wniosek zbudowany na jednym porównaniu w poemacie o kopalni jest wnioskiem zbudowanym na piasku. Po trzecie wreszcie, jeśli uznamy to zdanie za wykład, będziemy musieli tak samo potraktować filary ziemi i okna nieba z tych samych ksiąg — a wtedy otrzymamy obraz, którego nikt nie chce bronić.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, co Hiob miał na myśli. Zdanie o zamianie w ogień pod powierzchnią jest w Piśmie odosobnione, nie zostaje nigdzie objaśnione i dopuszcza więcej niż jedno rozumienie — od gorąca w kopalni po obraz jałowości głębi.
Nie wiemy nic o tym, jak autorzy Pisma wyobrażali sobie budowę ziemi. Nie ma w tekście warstw, jądra, skorupy ani żadnego opisu, który dałoby się z czymkolwiek zestawić.
Nie referujemy tu też ustaleń geologii, bo nie da się ich z Pisma wyprowadzić ani nimi podważyć. To dziedzina pomiaru. Odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi więc: Biblia mówi o wnętrzu ziemi jedno zdanie, i to porównanie, a wszystko ponadto jest dopowiedzeniem czytelników.







