Pytanie wygląda na drobiazg, a dotyka czegoś istotnego: czy obietnica dotyczy poprawy warunków, czy usunięcia śmierci. Pismo daje dwa opisy, które trudno nałożyć na siebie, i nie podaje instrukcji, jak to zrobić.
Co Izajasz mówi o śmierci w przyszłym świecie?
Nie będzie tam już ani niemowlęcia żyjącego tylko kilka dni, ani starca, który by nie dożył swoich dni, bo dziecko umrze jako stuletni, ale grzesznik, choćby miał i sto lat, będzie przeklęty.
Iz 65,20
To zdanie jest zaskakujące, bo mówi o przyszłości, w której ludzie wciąż umierają — tylko późno. Stuletni jest w nim młodzieńcem, a niemowlę żyjące kilka dni należy do przeszłości. Jednocześnie pojawia się grzesznik, który mimo długiego życia zostaje przeklęty. Tekst zakłada więc obecność zła i obecność śmierci, choć obie są zepchnięte na margines.
Nie będą budować, by ktoś inny tam mieszkał, nie będą sadzić, by ktoś inny jadł, bo dni mojego ludu będą jak dni drzewa i moi wybrani długo będą korzystać z dzieła swoich rąk.
Iz 65,22
Kolejny werset porównuje długość życia do dni drzewa. To obraz długowieczności, nie nieśmiertelności. Drzewa żyją długo, ale nie wiecznie, i prorok najwyraźniej właśnie o to porównanie mu chodzi.
Co Objawienie mówi o śmierci w nowym świecie?
I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani smutku, ani krzyku, ani bólu nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły.
Ap 21,4
Tu nie ma stopniowania. Śmierci już nie będzie, i nie będzie też smutku, krzyku ani bólu. To nie jest opis świata, w którym umiera się rzadko i późno. To opis świata, w którym umieranie zostało usunięte.
Zobaczyłem też trony i zasiedli na nich, i dano im władzę sądzenia. I zobaczyłem dusze ściętych z powodu świadectwa Jezusa i z powodu słowa Bożego oraz tych, którzy nie oddali pokłonu bestii ani jej wizerunkowi i nie przyjęli jej znamienia na czoło ani na rękę. I ożyli, i królowali z Chrystusem tysiąc lat. A inni z umarłych nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie. Błogosławiony i święty ten, kto ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu. Nad nimi druga śmierć nie ma władzy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i będą z nim królować tysiąc lat.
Ap 20,4-6
Między jednym a drugim Objawienie umieszcza okres, w którym wskrzeszeni królują z Mesjaszem. O nich mówi, że druga śmierć nie ma nad nimi władzy — co jest sformułowaniem ostrożnym i dotyczy konkretnej grupy, a nie wszystkich żyjących w tym czasie.
Jak godzi się opis Izajasza z opisem Objawienia?
Najczęstsze rozwiązanie rozdziela oba opisy: Izajasz miałby mówić o okresie królowania, a Objawienie o tym, co po nim. Za tym przemawia to, że sam Jan opisuje etapy i że jego wizja nowego nieba i ziemi pojawia się po sądzie. Przemawia też różnica treści — trudno wpisać przeklętego grzesznika w świat bez bólu.
Trzeba jednak powiedzieć wprost, że tego rozdzielenia nikt w Piśmie nie robi. Izajasz nie zna podziału na dwa etapy i mówi o nowym niebie i nowej ziemi w tym samym rozdziale, w którym opisuje stuletniego. Jan nie cytuje Izajasza i nie tłumaczy, jak jego wizja ma się do proroka. Uzgodnienie jest naszą pracą i warto to przyznać.
A ostatni wróg, który zostanie zniszczony, to śmierć.
1 Kor 15,26
Trzecim głosem jest Paweł, który mówi o śmierci jako ostatnim wrogu do zniszczenia. Słowo „ostatni” zakłada kolejność, a więc i to, że przez pewien czas śmierć jeszcze działa, choć panowanie Mesjasza już trwa. To zdanie pasuje do obu odczytań i dlatego niczego nie rozstrzyga — ale pokazuje, że myśl o okresie przejściowym nie jest obca Nowemu Testamentowi.
Co jest pewne niezależnie od rozstrzygnięcia?
Niezależnie od rozstrzygnięcia, kierunek jest w obu opisach ten sam. Śmierć się cofa. U Izajasza traci na sile, w Objawieniu znika. Nigdzie nie jest opisana jako element trwały ani jako coś, z czym należy się pogodzić. Dla kogoś, kto właśnie pochował bliską osobę, to jest ważniejsze niż układanie etapów: żaden tekst nie mówi, że tak ma zostać.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy opisy Izajasza i Objawienia dotyczą dwóch różnych okresów, czy jednego widzianego z dwóch stron. Nie wiemy, kim są ludzie, o których Izajasz mówi, że jeszcze umierają, ani jak się mają do wskrzeszonych, nad którymi druga śmierć nie ma władzy. Nie wiemy, ile trwa okres między jednym a drugim opisem. I nie wiemy, jak w świecie obietnicy pojawia się grzesznik, o którym mówi prorok — to zdanie pozostaje w tekście bez wyjaśnienia.







