Zdanie o tym, że ktoś stał się aniołem, pada najczęściej na pogrzebach i ma pocieszać. Pismo mówi w tej sprawie coś innego, i to coś znacznie mocniejszego, tylko trzeba przeczytać uważnie jedno porównanie, z którego wzięło się całe nieporozumienie.
Zdanie, które to wywołało
Wtedy Jezus im odpowiedział: Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy są uznani za godnych dostąpienia tamtego świata i powstania z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Nie mogą bowiem więcej umrzeć, bo są równi aniołom i będąc dziećmi zmartwychwstania, są dziećmi Bożymi.
Łk 20,34-36
Przy zmartwychwstaniu bowiem ani nie będą się żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie Boga w niebie.
Mt 22,30
Odpowiedź pada w sporze o kobietę, która miała siedmiu mężów, więc dotyczy jednej konkretnej rzeczy: małżeństwa po zmartwychwstaniu. Mateusz zapisuje samo porównanie, Łukasz dodaje drugi punkt podobieństwa — nie mogą już umrzeć. To wszystko. Podobieństwo pod dwoma względami nie jest zmianą kategorii, tak samo jak stwierdzenie, że ktoś jest silny jak wół, nie czyni z niego zwierzęcia. Warto też zauważyć, co Łukasz mówi dalej: zmartwychwstali są nazwani dziećmi Bożymi, a nie aniołami.
Czym ma być przyszły stan człowieka
Tak też jest ze zmartwychwstaniem umarłych. Sieje się ciało w zniszczalności, a jest wskrzeszane w niezniszczalności; Sieje się w niesławie, a jest wskrzeszane w chwale, sieje się w słabości, a jest wskrzeszane w mocy; Sieje się ciało cielesne, a jest wskrzeszane ciało duchowe. Jest ciało cielesne, jest też ciało duchowe.
1 Kor 15,42-44
Oto oznajmiam wam tajemnicę: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni; W jednej chwili, w mgnieniu oka, na ostatnią trąbę. Zabrzmi bowiem trąba, a umarli zostaną wskrzeszeni niezniszczalni, a my zostaniemy przemienieni. To bowiem, co zniszczalne, musi przyodziać się w to, co niezniszczalne, a to, co śmiertelne, przyoblec się w nieśmiertelność.
1 Kor 15,51-53
Paweł opisuje to samo zagadnienie osobno i nie użył ani razu porównania do aniołów. Mówi o ciele siewnym i wskrzeszonym, o zniszczalności i niezniszczalności, o przemienieniu, które nastąpi w jednej chwili. Kluczowe jest to, że ciągłość zostaje zachowana: sieje się to samo, co jest wskrzeszane. Nie ma tu zamiany jednego stworzenia na inne, jest przemiana tego samego.
Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też oczekujemy Zbawiciela, Pana Jezusa Chrystusa. On przemieni nasze podłe ciało, aby było podobne do jego chwalebnego ciała, zgodnie ze skuteczną mocą, którą też może poddać sobie wszystko.
Flp 3,20-21
Umiłowani, teraz jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie objawiło, czym będziemy. Wiemy jednak, że gdy on się objawi, będziemy podobni do niego, gdyż ujrzymy go takim, jakim jest.
1 J 3,2
Dwa dalsze teksty podają wzorzec i jest nim Mesjasz, nie anioł. Ciało ma stać się podobne do Jego ciała chwalebnego, a Jan mówi wprost, że będziemy podobni do Niego, i przyznaje przy tym, że czym będziemy, jeszcze się nie objawiło. To jedno zdanie zamyka większość spekulacji na ten temat.
Dwie kategorie, które się nie mieszają
Bo zaprawdę nie przyjął natury aniołów, ale potomstwo Abrahama.
Hbr 2,16
Czy nie wiecie, że będziemy sądzić aniołów? A cóż dopiero sprawy doczesne?
1 Kor 6,3
List do Hebrajczyków buduje cały wywód na rozróżnieniu: nie natura aniołów została przyjęta, lecz potomstwo Abrahama. Gdyby granica między jednym a drugim była płynna, argument by się rozpadł. W drugą stronę działa zdanie Pawła o sądzeniu aniołów — sądzić można kogoś, kto jest kimś innym niż sędzia. Obie strony korespondencji apostolskiej traktują więc ludzi i aniołów jako osobne rodzaje stworzeń.
Zarzuty
Uczyniłeś go bowiem niewiele mniejszym od aniołów, chwałą i czcią go ukoronowałeś.
Ps 8,5
Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, chwałą i czcią ukoronowałeś go i ustanowiłeś go nad uczynkami twoich rąk.
Hbr 2,7
A ja, Jan, widziałem to wszystko i słyszałem. A gdy usłyszałem i zobaczyłem, upadłem do nóg anioła, który mi to pokazywał, aby oddać mu pokłon. Lecz powiedział do mnie: Nie rób tego, bo jestem sługą z tobą i twoimi braćmi prorokami, i z tymi, którzy zachowują słowa tej księgi. Bogu oddaj pokłon.
Ap 22,8-9
Psalm mówi, że człowiek został uczyniony niewiele mniejszym od aniołów, i list do Hebrajczyków to powtarza. Jest to jednak porównanie stopnia, które znów zakłada odrębność dwóch rzeczy. Bywa też przywoływana scena z Apokalipsy, w której anioł nazywa siebie współsługą razem z prorokami. Mówi ona o wspólnej służbie, o tym samym Panu i tym samym porządku posłuszeństwa — a nie o wspólnej naturze.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, jak wygląda ciało duchowe. Paweł zestawia je z cielesnym i poprzestaje na stwierdzeniu, że jedno i drugie istnieje. Nie podaje ani jednego szczegółu, a Jan wprost mówi, że to się jeszcze nie objawiło. Wszystkie opisy przyszłego wyglądu człowieka, jakie krążą, pochodzą spoza tekstu.
Nie wiemy, pod jakimi jeszcze względami będziemy podobni do aniołów poza dwoma wymienionymi. Nie wiemy, czy podobieństwo dotyczy sposobu istnienia, czy tylko tych dwóch spraw, o których była mowa w sporze z saduceuszami.
Nie wiemy, na czym będzie polegał sąd nad aniołami ani kogo z nich obejmie. Paweł rzuca to zdanie mimochodem, w argumencie o zupełnie innej sprawie, i nigdy do niego nie wraca. Nie wiemy wreszcie, czy zmartwychwstali otrzymają jakiekolwiek zadania podobne do anielskich — Pismo o tym milczy. To, co można powiedzieć z pewnością, jest jednak dość mocne: obietnica nie brzmi, że staniemy się kimś innym, lecz że zostaniemy przemienieni na podobieństwo Mesjasza. Zamiana w anioła byłaby wobec tego nie awansem, tylko zmianą tematu.
Zobacz też: Mesjasz (Maszijach) · List do Hebrajczyków · Mateusz — znaczenie imienia · Łukasz — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia







