Ten podział jest tak rozpowszechniony, że rzadko bywa sprawdzany. Wystarczy jednak zestawić zdania z obu części Pisma, żeby zobaczyć, że rozkładają się dokładnie odwrotnie, niż zakłada popularna teza: najmocniejsze deklaracje o miłosierdziu stoją w Torze, a najostrzejsze zapowiedzi sądu w Nowym Testamencie.
Jak Bóg sam siebie opisuje w Wj 34,6-7?
Wtedy przechodził Pan przed nim i wołał: Pan, Pan, Bóg miłosierny i litościwy, nieskory do gniewu, a bogaty w miłosierdzie i prawdę; Zachowujący miłosierdzie nad tysiącami, przebaczający nieprawość, przestępstwo i grzech, lecz nieusprawiedliwiający winnego, nawiedzający nieprawość ojców na synach i na synach ich synów do trzeciego i czwartego pokolenia.
Wj 34,6-7
To zdanie jest w Piśmie hebrajskim cytowane i powtarzane częściej niż jakiekolwiek inne określenie Boga. Psalmista przytacza je niemal dosłownie i dokłada własne rozwinięcie.
Łaskawy i litościwy jest Pan, nieskory do gniewu i pełen wielkiego miłosierdzia. Nie będzie się spierał bez końca ani wiecznie gniewu chował. Nie postępuje z nami według naszych grzechów ani nie odpłaca nam według naszych nieprawości.
Ps 103,8-10
Czy Nowy Testament mówi o Bożym gniewie łagodniej?
Znamy bowiem tego, który powiedział: Zemsta do mnie należy, ja odpłacę, mówi Pan. I znowu: Pan będzie sądzić swój lud. Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego.
Hbr 10,30-31
A z jego ust wychodził ostry miecz, aby nim pobił narody. On bowiem będzie rządził nimi laską żelazną i on wyciska w tłoczni wino zapalczywości i gniewu Boga Wszechmogącego.
Ap 19,15
Ostrzejsze słowa pod adresem konkretnych ludzi padają zresztą z ust samego Jeszui.
Węże, plemię żmijowe! Jakże będziecie mogli uniknąć potępienia ognia piekielnego?
Mt 23,33
Czy napięcie między litością a sądem jest już w Wj 34?
Najciekawsze jest to, że deklaracja z Księgi Wyjścia zawiera obie rzeczy naraz. W jednym oddechu mówi o przebaczaniu nieprawości i o nieusprawiedliwianiu winnego, o miłosierdziu nad tysiącami i o nawiedzaniu win ojców na synach. Nie trzeba więc zestawiać dwóch Testamentów, żeby zobaczyć napięcie — wystarczy jedno zdanie.
Jak pogodzić Boże miłosierdzie z Bożym sądem?
Ten sam Bóg, dwie strony jednej sprawiedliwości
Najczęstsze rozwiązanie mówi, że litość i sąd nie są przeciwieństwami, lecz dwoma skutkami tej samej wierności. Bóg, który nie reaguje na krzywdę, nie byłby miłosierny wobec krzywdzonych. Prorok Nahum, cytowany zwykle jako przykład srogości, w tym samym rozdziale mówi obie rzeczy.
Pan jest Bogiem zazdrosnym i mściwym; Pan jest mściwy i pełen gniewu; Pan mści się nad swoimi przeciwnikami i zachowuje gniew wobec swoich wrogów.
Na 1,2
Dobry jest Pan – warownia w dniu ucisku; zna tych, którzy mu ufają.
Na 1,7
Czego nie tłumaczy: nie usuwa trudności w zdaniu o nawiedzaniu win ojców na synach, które brzmi jak przeniesienie kary na niewinnych.
Niezmienność Boga
Drugie wyjaśnienie odwołuje się do deklaracji wprost.
Gdyż ja, Pan, nie zmieniam się, dlatego wy, synowie Jakuba, nie zostaliście zniszczeni.
Ml 3,6
Skoro Bóg się nie zmienia, podział na dwa jego oblicza w dwóch epokach jest niemożliwy z definicji. Czego nie tłumaczy: zdanie rozstrzyga sprawę zasadniczo, ale nie wyjaśnia różnicy tonu między księgami. Ta różnica jest odczuwalna i wymaga osobnego wytłumaczenia.
Zmiana etapu, nie charakteru
Trzecie wyjaśnienie mówi o różnicy sytuacji: Tora opisuje ustanawianie narodu i jego prawa, ewangelie — czas cierpliwości przed sądem, a księgi prorocze obu części zapowiadają rozliczenie. Paweł ujmuje to jednym zdaniem, w którym obie cechy stoją obok siebie jako aktualne.
Spójrz więc na dobroć i srogość Boga: srogość dla tych, którzy upadli, a dla ciebie dobroć, jeśli będziesz trwał w tej dobroci. W przeciwnym razie ty też będziesz wycięty.
Rz 11,22
Czego nie tłumaczy: nie wyjaśnia, dlaczego opisy sądu ostatecznego w ostatniej księdze Nowego Testamentu przewyższają obrazowością wszystko, co w tej sprawie mówi Tora.
Czy dzieci ponoszą karę za grzechy ojców?
Do zdania o nawiedzaniu win ojców trzeba dołożyć inne, z tej samej Tory, wypowiedziane jako przepis prawa.
Ojcowie nie poniosą śmierci za dzieci ani dzieci nie poniosą śmierci za ojców. Każdy za swój grzech poniesie śmierć.
Pwt 24,16
Prawo wyklucza więc karanie dzieci za winy rodziców, choć deklaracja z góry Synaj mówi o nawiedzaniu do czwartego pokolenia. Najczęstsze pogodzenie tych zdań mówi o skutkach grzechu przechodzących na potomstwo w sposób naturalny, a nie o wyroku sądowym. Trzeba jednak zaznaczyć, że jest to wykładnia, a nie treść żadnego z tych zdań.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, jak dokładnie rozumieć nawiedzanie win ojców na synach, skoro Tora w innym miejscu takiego przenoszenia zakazuje. Nie wiemy też, dlaczego ten sam Bóg w niektórych sytuacjach odstępuje od zapowiedzianej kary, a w innych nie — Pismo opisuje oba wypadki i nie podaje kryterium. To, co da się rozstrzygnąć bez wątpliwości, dotyczy samej tezy o dwóch Bogach. Nie ma dla niej oparcia w tekście: określenie Boga jako miłosiernego i nieskorego do gniewu pochodzi z Tory, a najostrzejsze słowa o sądzie z ksiąg spisanych po zmartwychwstaniu. Kto chce utrzymać ten podział, musi czytać wybiórczo obie części.
Zobacz też: Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Nahum — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia







