Pytanie o drugą szansę zadaje się zwykle w konkretnej sprawie: umarł ktoś, kto nie zdążył albo nie chciał. Warto więc od razu powiedzieć, że Pismo nie zna nawrócenia po śmierci, ale też nie zna szczegółowego opisu tego, co Bóg robi z człowiekiem, którego my nie potrafimy zaszufladkować.
Co Hbr 9,27 mówi o kolejności śmierci i sądu?
A jak jest postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd;
Hbr 9,27
Zdanie jest krótkie i ustawia porządek: śmierć, potem sąd. Nie ma tu trzeciego kroku między jednym a drugim, w którym można by coś jeszcze zmienić. Autor listu używa tego zdania jako porównania — tak jak człowiek umiera raz, tak Mesjasz raz się ofiarował. Argument działa tylko wtedy, gdy śmierć jest punktem nieodwracalnym.
(Mówi bowiem Bóg: W czasie pomyślnym wysłuchałem cię, a w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą. Oto teraz czas pomyślny, oto teraz dzień zbawienia.)
2 Kor 6,2
Paweł mówi o czasie obecnym w sposób, który nie daje się przesunąć na później. Nazywa go dniem zbawienia i robi to, cytując Izajasza — a więc czyta proroka jako mówiącego o teraz, nie o zaświatach.
Czy przepaść z przypowieści o Łazarzu da się przekroczyć?
I oprócz tego wszystkiego między nami a wami jest utwierdzona wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd przejść do was, nie mogli, ani stamtąd przejść do nas.
Łk 16,26
To zdanie pada w opowieści o bogaczu i Łazarzu. Niezależnie od tego, czy czytamy ją jako przypowieść posługującą się popularnymi wtedy wyobrażeniami, czy jako opis, jej punkt w tej sprawie jest ten sam: los został rozstrzygnięty i nie ma przejścia. Bogacz nie prosi o zmianę swojego położenia, tylko o ostrzeżenie dla braci, a i tego nie dostaje.
Wszystko, cokolwiek twoja ręka postanowi czynić, czyń z całej swojej siły; nie ma bowiem żadnej pracy ani zamysłu, ani wiedzy, ani mądrości w grobie, do którego zmierzasz.
Koh 9,10
Kohelet mówi o tym samym z drugiej strony i bez obrazów. W grobie nie ma pracy, zamysłu, wiedzy ani mądrości. Trudno o mocniejsze zaprzeczenie idei, że po śmierci trwa dalej życie decyzyjne, w którym można coś przemyśleć i wybrać inaczej.
Które fragmenty przywołuje się za nawróceniem po śmierci?
Za możliwością nawrócenia po śmierci przywołuje się zwykle trzy fragmenty i żaden z nich nie jest wymysłem.
Dlatego bowiem i umarłym głoszono ewangelię, aby byli sądzeni według ludzi w ciele, ale żyli według Boga w duchu.
1 P 4,6
Piotr pisze, że umarłym głoszono ewangelię. Zdanie jest gramatycznie trudne i można je czytać na dwa sposoby: że głoszono ludziom, którzy w chwili pisania listu już nie żyli, albo że głoszono zmarłym po ich śmierci. Pierwsze odczytanie zgadza się z resztą listu, w którym Piotr pociesza prześladowanych tym, że ich zmarli bracia nie przepadli. Drugie stoi w napięciu z Hebrajczykami. Tekst sam nie rozstrzyga.
Bo inaczej co zrobią ci, którzy przyjmują chrzest za zmarłych, jeśli umarli w ogóle nie są wskrzeszani? Po co przyjmują chrzest za zmarłych?
1 Kor 15,29
Paweł wspomina o chrzcie za zmarłych i nie komentuje tej praktyki ani jej nie zaleca. Używa jej jako argumentu wobec ludzi, którzy zaprzeczali zmartwychwstaniu: skoro robicie coś takiego, to po co, jeśli umarli nie powstają. To wzmianka o cudzym zwyczaju wpleciona w spór o co innego, a nie nauka o pośmiertnej drodze do zbawienia.
W którym poszedł i głosił też duchom będącym w więzieniu;
1 P 3,19
Najtrudniejszy jest ten fragment. Piotr mówi o głoszeniu duchom w więzieniu i wiąże to z czasami Noego. Nie mówi, że duchy się nawróciły, ani że dostały propozycję. Nie mówi też, kim dokładnie są. Część czytelników widzi tu ogłoszenie zwycięstwa uwięzionym duchom, a nie ofertę ratunku. To odczytanie jest spójne z resztą Pisma, ale trzeba przyznać, że sam werset go nie wymusza. Pismo tego miejsca nie domyka i lepiej to powiedzieć wprost, niż udawać jasność.
Czy wolno nam orzekać o losie zmarłej bliskiej osoby?
Brak drugiej szansy nie znaczy, że wolno nam ogłaszać czyjś wyrok. O tym, co człowiek zdążył w sobie rozstrzygnąć w ostatnich godzinach, zwykle nie wie nawet najbliższa rodzina. Sąd należy do Boga, który zna serce, a nie do nas, którzy znamy tylko to, co ktoś powiedział przy stole. Pilność, którą Pismo wiąże z „dniem dzisiejszym”, dotyczy nas — żywych — a nie umarłych, których już nie dosięgniemy.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, kim są duchy w więzieniu z listu Piotra ani co dokładnie zostało im ogłoszone. Nie wiemy, jak Bóg rozlicza ludzi, którzy nie mieli realnej możliwości usłyszeć, choć wiemy, że sąd będzie sprawiedliwy. Nie wiemy wreszcie, ile czasu upływa dla samego zmarłego między śmiercią a zmartwychwstaniem — Pismo opisuje ten stan jako sen, a nie jako oczekiwanie przeżywane świadomie.
Zobacz też: Mesjasz (Maszijach) · Piotr · Paweł — znaczenie imienia







