To pytanie rzadko pada w próżni. Zwykle stoi za nim konkretny grafik, konkretna umowa i świadomość, że rozmowa z przełożonym może się źle skończyć. Warto więc od razu rozdzielić dwie rzeczy: to, co Pismo mówi wprost, i to, czego w nim nie ma. Nie ma tego sporo.
Kogo obejmuje zakaz pracy w czwartym przykazaniu?
Czwarte przykazanie nie jest sformułowane jako rada ani jako zwyczaj.
Pamiętaj o dniu szabatu, aby go święcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie swoje prace; Ale siódmy dzień jest szabatem Pana, twego Boga. W tym dniu nie będziesz wykonywał żadnej pracy – ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twoje bydło, ani twój gość, który jest w obrębie twoich bram.
Wj 20,8-10
Warto zobaczyć, kogo tekst wymienia. Poza samym adresatem obejmuje tych, którzy od niego zależą: dzieci, sługę, służącą, zwierzęta, a nawet gościa przebywającego w obrębie jego bram. Przykazanie reguluje więc położenie kogoś, kto ma nad innymi władzę i układa im dzień. Nie opisuje sytuacji odwrotnej: kogoś, kto sam jest w cudzym grafiku i o swoich dniach nie decyduje. To pierwsza rzecz, której w tym tekście po prostu nie znajdziemy.
Podobnie rozkłada się gniew Nehemiasza. Uderza on nie w tragarza i nie w kupca z Tyru, tylko w tych, którzy odpowiadali za porządek w mieście.
W tych dniach widziałem w Judzie ludzi tłoczących prasy w szabat i noszących snopy, które kładli na osły, także winogrona, figi i wszelkie ciężary, które przywozili do Jerozolimy w dzień szabatu. I zgromiłem ich za to, że w ten dzień sprzedają żywność. Także Tyryjczycy, którzy tam mieszkali, przynosili ryby i wszelki towar, a sprzedawali w szabat synom Judy i w Jerozolimie. Dlatego zgromiłem przełożonych w Judzie i powiedziałem do nich: Cóż to jest za nieprawość, której się dopuszczacie, bezczeszcząc dzień szabatu? Czy nie tak postępowali wasi ojcowie, za co nasz Bóg sprowadził całe to nieszczęście na nas i na to miasto? A wy ściągacie jeszcze większy gniew na Izraela, bezczeszcząc szabat.
Ne 13,15-18
Odpowiedzialność idzie tu w górę, ku decydentom. Nie znaczy to, że wykonawca jest z niej zwolniony — znaczy tyle, że Pismo nie stawia go w centrum oskarżenia.
Kiedy trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi?
Najczęściej przywoływane w tej rozmowie zdanie padło przed sanhedrynem, gdy apostołom zakazano nauczać.
Wtedy Piotr i apostołowie odpowiedzieli: Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi.
Dz 5,29
Zasada jest ogólna i daje się stosować szerzej niż do jednego przesłuchania. Trzeba jednak zauważyć, w jakim położeniu została wypowiedziana: człowiek dostaje polecenie, którego wykonanie oznacza wprost złamanie Bożego nakazu, i wybiera nakaz Boży. To nie jest reguła pozwalająca lekceważyć każde niewygodne polecenie ani wchodzić w konflikt tam, gdzie da się go uniknąć.
Pismo pokazuje też przykład człowieka na wysokim stanowisku u pogańskiego władcy, w którego zwyczaj uderzyło nowe prawo.
A gdy Daniel dowiedział się, że zostało podane na piśmie, wszedł do swego domu; a otwierając okna w swoim pokoju w stronę Jerozolimy, trzy razy dziennie klękał na kolanach, modlił się i chwalił swego Boga, jak to czynił przedtem.
Dn 6,10
Zobacz, czego w tym opisie nie ma. Daniel nie złożył rezygnacji, nie uciekł i nie próbował obejść zakazu podstępem. Robił dalej to, co robił wcześniej, i przyjął konsekwencje. Tekst nie ogłasza jednak, że każdy ma postąpić identycznie. Pokazuje jeden przypadek, nie procedurę.
Co zrobić z lękiem o utrzymanie rodziny?
Lęk stojący za tym pytaniem jest zwykle finansowy, a nie teologiczny. Pismo takiego lęku nie ignoruje i nie wyśmiewa.
Nie troszczcie się więc, mówiąc: Cóż będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: W co się ubierzemy? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Wie bowiem wasz Ojciec niebieski, że tego wszystkiego potrzebujecie. Ale szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane.
Mt 6,31-33
To obietnica dotycząca kolejności trosk, a nie gwarancja konkretnego przebiegu wydarzeń. Nigdzie nie jest napisane, że wierzący nie straci pracy ani że każda taka decyzja skończy się dobrze w tym samym roku. Czytanie tego zdania jako zapewnienia o pomyślnym zakończeniu dokłada do niego treść, której w nim nie ma.
Czy troska o domowników usprawiedliwia pracę w szabat?
Najczęściej pada zdanie Pawła o zaniedbywaniu domowników.
A jeśli ktoś nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, ten wyparł się wiary i gorszy jest od niewierzącego.
1 Tm 5,8
Paweł mówi o zaniedbaniu. Nie rozważa wyboru między utrzymaniem a przykazaniem i nie da się z tego zdania wyprowadzić wniosku, że praca w szabat jest obowiązkiem rodzinnym. Wynika z niego natomiast tyle: decyzja, która uderza w dom, nie jest sprawą prywatną i wymaga rozmowy z bliskimi, zanim zapadnie.
Każda dusza niech będzie poddana władzom zwierzchnim. Nie ma bowiem władzy innej, jak tylko od Boga, a te władze, które są, zostały ustanowione przez Boga.
Rz 13,1
Tu również trzeba czytać ściśle. Tekst mówi o władzach zwierzchnich, czyli o państwie i jego prawie, nie o umowie z pracodawcą. Umowa jest dobrowolna po obu stronach i podlega prawu, a nie odwrotnie.
Powiedział im także: Szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu.
Mk 2,27
To zdanie mówi, komu szabat służy. Nie mówi, że wolno go nie zachowywać — mówi, że został dany dla dobra człowieka, a nie po to, by człowieka niszczyć. Bywa cytowane w obie strony i żadna z nich nie może uczciwie oprzeć na nim całego rozstrzygnięcia.
Czego nie wiemy
Pismo nie podaje tu żadnej procedury. Nie mówi, czy najpierw rozmawiać z przełożonym, czy od razu składać wypowiedzenie. Nie wyznacza terminu, w którym trzeba sprawę rozwiązać. Nie rozstrzyga sytuacji zawodów o ruchu ciągłym ani służb, gdzie ktoś musi być na miejscu. Nie mówi, czy wolno pracować w szabat przez okres szukania nowej pracy, ani czy jednorazowy dyżur waży tyle samo co stały grafik. Nie podaje też listy prac zakazanych — takiej listy w Piśmie nie ma, powstała później i jest dziełem ludzi.
Wiadomo natomiast jedno: Pismo nigdzie nie każe ukrywać własnych przekonań ani wprowadzać pracodawcy w błąd co do powodu nieobecności. Reszta jest decyzją, którą podejmuje się przed Bogiem, znając własną sytuację lepiej niż ktokolwiek piszący ten tekst.
Zobacz też: Sabat · Reszta (szear) — mniejszość, która ocaleje · Daniel — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia







