Trzynasty rozdział opisuje przymus religijny wsparty przymusem gospodarczym. To jest jego treść i da się ją streścić bez podawania jednej nazwy własnej. Wszystko, co poza tym krąży wokół tego rozdziału, jest już przypisywaniem — a przypisywanie nie jest czytaniem.
Bestia złożona z czterech
I stanąłem na piasku morza. I zobaczyłem bestię wychodzącą z morza, mającą siedem głów i dziesięć rogów, a na jej rogach było dziesięć koron, a na jej głowach imię bluźnierstwa. A bestia, którą widziałem, podobna była do pantery, a jej łapy jak u niedźwiedzia, a jej paszcza jak paszcza lwa. I dał jej smok swoją moc, swój tron i wielką władzę.
Ap 13,1-2
Pierwsza była podobna do lwa i miała orle skrzydła. Przypatrywałem się jej, aż jej skrzydła zostały wyrwane i podniosła się z ziemi tak, że stanęła na nogach jak człowiek, a dano jej serce ludzkie. Potem oto druga bestia, podobna do niedźwiedzia. I stanęła na jednym boku, mając trzy żebra w paszczy między zębami. I tak mówiono do niej: Wstań, pożeraj dużo mięsa. Potem spojrzałem, a oto inna bestia, podobna do pantery, która miała cztery ptasie skrzydła na grzbiecie. Bestia miała także cztery głowy i dano jej władzę. Potem widziałem w nocnych widzeniach: Oto czwarta bestia, straszna, przerażająca i bardzo silna, mająca wielkie żelazne zęby. Pożerała i miażdżyła, a resztę deptała swoimi nogami. Różniła się od wszystkich bestii, które były przed nią, i miała dziesięć rogów.
Dn 7,4-7
U Daniela bestie są cztery i każda ma swoją postać: lew, niedźwiedź, pantera i czwarta, nienazwana żadnym zwierzęciem. W Apokalipsie cechy tych zwierząt są zebrane w jednej bestii. To zestawienie jest w tekście widoczne i nie wymaga żadnego założenia — kolejność jest tylko odwrócona. Co z tego wynika dla identyfikacji, tekst nie mówi.
I zobaczyłem jedną z jej głów jakby śmiertelnie zranioną, lecz jej śmiertelna rana została uleczona. I cała ziemia zdziwiła się, i poszła za bestią. I oddali pokłon smokowi, który dał władzę bestii. Oddali też pokłon bestii, mówiąc: Któż jest podobny do bestii? Któż z nią może walczyć?
Ap 13,3-4
Uleczenie śmiertelnej rany prowadzi do podziwu i do pokłonu, a pytanie tłumu brzmi jak wyznanie wiary. Tekst pokazuje więc mechanizm: to, co wygląda na zwycięstwo nad śmiercią, przyciąga cześć. Nie podaje, czym była rana ani która głowa ją otrzymała.
Czas, bluźnierstwo i wojna ze świętymi
I dano jej paszczę mówiącą rzeczy wielkie i bluźnierstwa. Dano jej też moc, aby działała przez czterdzieści dwa miesiące. I otworzyła swoją paszczę, by bluźnić przeciwko Bogu, by bluźnić jego imieniu, jego przybytkowi i tym, którzy mieszkają w niebie. Pozwolono jej też walczyć ze świętymi i zwyciężać ich. I dano jej władzę nad każdym plemieniem, językiem i narodem. Wszyscy mieszkańcy ziemi oddadzą jej pokłon, ci, których imiona nie są zapisane w księdze życia Baranka zabitego od założenia świata.
Ap 13,5-8
Czas działania jest odmierzony i podany wprost. Trzy razy w tych wersetach powtarza się słowo o daniu władzy, co znaczy, że władza bestii jest wtórna i ograniczona. Zdanie o zwyciężaniu świętych jest zaś jednym z najtrudniejszych w całej księdze i stoi w poprzek każdemu obrazowi, w którym wierzący tego okresu nie doświadczają.
Druga bestia i znamię
Potem zobaczyłem inną bestię wychodzącą z ziemi, a miała dwa rogi podobne do Baranka, ale mówiła jak smok. I całą władzę pierwszej bestii sprawuje na jej oczach, i sprawia, że ziemia i jej mieszkańcy oddają pokłon pierwszej bestii, której śmiertelna rana została wyleczona.
Ap 13,11-12
I czyni wielkie cuda, sprawiając, że nawet ogień zstępuje z nieba na ziemię na oczach ludzi. I zwodzi mieszkańców ziemi przez cuda, które jej pozwolono czynić przed bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, aby sporządzili wizerunek bestii, która miała ranę od miecza, ale ożyła. I pozwolono jej tchnąć ducha w wizerunek bestii, tak żeby przemówił wizerunek bestii i sprawił, że ci, którzy nie oddali pokłonu wizerunkowi bestii, zostali zabici.
Ap 13,13-15
Druga bestia ma rogi podobne do Baranka, ale mówi jak smok — cała jej charakterystyka mieści się w tym jednym zdaniu. Jej funkcja jest religijna: kieruje cześć na pierwszą bestię i posługuje się znakami. Wizerunek, który przemawia, jest w tekście narzędziem selekcji, a nie ciekawostką.
I sprawia, aby wszyscy, mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy, przyjęli znamię na prawą rękę lub na czoło; I aby nikt nie mógł kupić ani sprzedać, tylko ten, kto ma znamię, imię bestii lub liczbę jej imienia.
Ap 13,16-17
Tu jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę bestii, gdyż jest to liczba człowieka. A liczba jej: sześćset sześćdziesiąt sześć.
Ap 13,18
Znamię dotyczy wszystkich warstw społecznych i jest warunkiem kupna oraz sprzedaży. Liczba zostaje podana i nazwana liczbą człowieka. Tekst nie mówi, czym znamię jest fizycznie, ani nie podaje sposobu obliczenia. Każde nazwisko, instytucja czy urządzenie podstawiane pod tę liczbę pochodzi spoza Pisma i tak trzeba to nazywać. Serwis, który stawia Pismo ponad tradycją, nie ma tu prawa do skrótu.
Teksty, które komplikują ten rozdział
Bestia, którą widziałeś, była, a nie ma jej i ma wyjść z otchłani, i iść na zatracenie. I zdziwią się mieszkańcy ziemi, których imiona nie są zapisane w księdze życia od założenia świata, widząc bestię, która była i nie ma jej, a jednak jest.
Ap 17,8
Bestia opisana jest tu w trzech czasach naraz: była, nie ma jej, a jednak jest. Taka formuła utrudnia proste przypisanie bestii do jednego bytu trwającego nieprzerwanie. Kto identyfikuje ją z czymkolwiek ciągłym, musi wyjaśnić przerwę, o której mówi to zdanie.
I przypatrywałem się, a oto ten róg walczył ze świętymi i przemagał ich;
Dn 7,21
Róg walczący ze świętymi i przemagający ich jest u Daniela osobnym bytem wyrastającym z czwartej bestii, a w Apokalipsie ta sama funkcja przypisana jest bestii z morza. Dwa teksty rozkładają więc role inaczej. Ich uzgodnienie jest możliwe, ale wymaga dołożenia ogniwa, którego żaden z nich nie podaje.
I rozgniewał się smok na kobietę, i odszedł, aby walczyć z resztą jej potomstwa, z tymi, którzy zachowują przykazania Boga i mają świadectwo Jezusa Chrystusa.
Ap 12,17
Cel ataku został już wcześniej opisany dwiema cechami i opis ten nie zawiera nazwy własnej. To jest wzorzec, którego trzyma się cała księga: opisuje postawy, a nie szyldy. Kto w trzynastym rozdziale podstawia szyld, łamie ten wzorzec.
A po nich przyszedł trzeci anioł i donośnym głosem mówił: Jeśli ktoś odda pokłon bestii i jej wizerunkowi i przyjmie znamię na czoło lub na rękę; Ten również będzie pił z wina zapalczywości Boga, nierozcieńczonego, nalanego do kielicha jego gniewu, i będzie męczony w ogniu i siarce przed świętymi aniołami i przed Barankiem. A dym ich męki wznosi się na wieki wieków i nie zaznają odpoczynku we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon bestii i jej wizerunkowi, i ten, kto przyjmuje znamię jej imienia.
Ap 14,9-11
Ostrzeżenie przed przyjęciem znamienia jest najostrzejszym zdaniem księgi i pokazuje, jak poważna jest stawka. Właśnie dlatego pochopne wskazywanie palcem jest tu szkodliwe: pomyłka w tę stronę obciąża sumienia bez podstawy w tekście. Pismo nie zamyka pytania o tożsamość obu bestii i uczciwiej jest zostawić je otwarte niż wypełnić domysłem.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, kim lub czym jest bestia z morza. Nie wiemy, czym jest jej śmiertelna rana ani jak została uleczona. Nie wiemy, kim jest bestia z ziemi ani w jakiej relacji obie pozostają w czasie. Nie wiemy, czym jest znamię i czy jest widzialne. Nie wiemy, jak należy obliczyć podaną liczbę, bo tekst podaje polecenie, a nie metodę. Nie wiemy wreszcie, czy siedem głów bestii z rozdziału trzynastego to te same głowy, które objaśnia rozdział siedemnasty, bo tekst tego nie łączy.







