Formuła o zaśnięciu ze swymi ojcami pojawia się w Biblii dziesiątki razy i niemal wyłącznie w jednym miejscu: przy zamykaniu opisu panowania króla. Nie jest to więc wypowiedź o stanie zmarłego, lecz element ustalonego schematu redakcyjnego. Warto rozpoznać ten schemat, zanim zacznie się z formuły wyciągać wnioski o duszy.
Schemat, nie opis
Autor Ksiąg Królewskich kończy relację o każdym władcy według stałego wzoru: informacja o śmierci, informacja o pogrzebie, informacja o następcy. Formuła obsługuje pierwszy człon. Widać to najlepiej, gdy zestawić kolejne zakończenia obok siebie:
Potem Dawid zasnął ze swymi ojcami i został pogrzebany w mieście Dawida.
1 Krl 2,10
I Salomon zasnął ze swymi ojcami i został pogrzebany w mieście Dawida, swego ojca. I jego syn Roboam królował w jego miejsce.
1 Krl 11,43
Potem Basza zasnął ze swoimi ojcami i został pogrzebany w Tirsie, a jego syn Ela królował w jego miejsce.
1 Krl 16,6
Bywa, że pojawia się też miejsce pochówku i informacja o wspólnym grobie:
I Jehoszafat zasnął ze swymi ojcami, i został pogrzebany wraz z nimi w mieście Dawida, swego ojca. W jego miejsce królował jego syn Joram.
1 Krl 22,50
W Księgach Kronik ten sam wzór działa w wariancie z inną formą zaimka, co pokazuje, że mamy do czynienia z konwencją, a nie ze sformułowaniem o ustalonej literze:
Potem Manasses zasnął ze swoimi ojcami i pogrzebano go w jego domu, a jego syn Amon królował w jego miejsce.
2 Krn 33,20
I Manasses zasnął ze swymi ojcami, i został pogrzebany w ogrodzie swego domu, w ogrodzie Uzzy. I Amon, jego syn, królował w jego miejsce.
2 Krl 21,18
Czy to znaczy „umarł spokojnie”
Popularne wyjaśnienie mówi, że formuła sygnalizuje śmierć naturalną, a jej brak — śmierć gwałtowną. Tekst tego nie potwierdza. Achab ginie od strzały wypuszczonej na ślepo i umiera wieczorem w rydwanie, a jego krew spływa na dno pojazdu:
A pewien mężczyzna na ślepo naciągnął łuk i ugodził króla Izraela między spojenia pancerza. A ten powiedział swojemu woźnicy: Zawróć i wywieź mnie z pola bitwy, bo jestem ranny.
1 Krl 22,34
Tak więc król umarł i przywieziono go do Samarii, i pogrzebano go w Samarii.
1 Krl 22,37
Mimo to zakończenie jego panowania używa dokładnie tej samej formuły co przy Dawidzie i Salomonie:
I Achab zasnął ze swymi ojcami, a królował jego syn Achazjasz w jego miejsce.
1 Krl 22,40
Ostrożniej więc będzie powiedzieć, że formuła należy do konwencji kronikarskiej i sygnalizuje uporządkowane przekazanie władzy, a nie okoliczności zgonu.
Skąd wziął się obraz snu
Sam obraz nie jest wynalazkiem Ksiąg Królewskich. Bóg zapowiada Mojżeszowi jego śmierć tym samym słowem, a więc zwrot funkcjonował już w Torze:
I Pan powiedział do Mojżesza: Oto zaśniesz ze swoimi ojcami, a ten lud powstanie i będzie uprawiał nierząd, idąc za bogami cudzoziemców tej ziemi, do której wchodzi, by wśród nich zamieszkać, i opuści mnie, i złamie moje przymierze, które z nim zawarłem.
Pwt 31,16
W Dziejach Apostolskich Paweł łączy w jednym zdaniu obie omawiane formuły — zaśnięcie i przyłączenie do ojców — i dokłada trzeci człon, który brzmi bardzo rzeczowo:
Dawid bowiem za swego pokolenia służył woli Boga, zasnął i został przyłączony do swoich ojców, i doznał zniszczenia.
Dz 13,36
Jak łatwo zrozumieć to źle
Pierwszy błąd to wyciąganie z metafory snu nauki o stanie zmarłych. Obraz snu jest w językach starożytnego Bliskiego Wschodu zwykłym omówieniem śmierci, tak jak dziś mówimy o odejściu. Kto na tej podstawie buduje szczegółową naukę, opiera ją na eufemizmie.
Drugi błąd jest odwrotny: uznanie zwrotu za pusty ozdobnik. Ma on jednak wyraźne miejsce w kompozycji ksiąg i jego obecność lub brak jest częścią oceny panowania — trudno przeoczyć, że przy władcach zamordowanych i obalonych narrator zwykle opisuje wydarzenia zamiast sięgać po formułę.
Warto też zauważyć, jak konsekwentnie formuła jest osadzona w porządku dynastycznym. Po zdaniu o zaśnięciu prawie zawsze następuje informacja o synu, który zaczął królować w miejsce ojca. Cała konstrukcja służy więc ciągłości władzy: umiera człowiek, trwa dom. Właśnie dlatego formuła mówi o ojcach, a nie o Bogu ani o duszy — jej tematem jest linia rodowa.
Trzeci błąd to mylenie tej formuły z inną. Zaśnięcie ze swymi ojcami i przyłączenie do swego ludu to dwa różne zwroty o różnym rozkładzie w tekście: pierwszy należy do ksiąg historycznych i królów, drugi do Tory i patriarchów.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy autorzy stosowali formułę świadomie jako ocenę panowania, czy odruchowo, jako gotowy element kroniki. Nie wiemy też, dlaczego przy niektórych władcach pojawia się mimo gwałtownej śmierci, a przy innych znika — próby ułożenia z tego reguły rozbijają się o wyjątki. Wreszcie nie wiemy, ile z obrazu snu autorzy jeszcze słyszeli, a ile było dla nich martwą metaforą. Sam tekst nie daje odpowiedzi, więc uczciwiej jest opisać schemat, niż dopisywać do niego uzasadnienie.







