Utożsamienie węża z Księgi Rodzaju z szatanem jest tak powszechne, że mało kto sprawdza, gdzie właściwie zostało zapisane. Odpowiedź jest prosta i warta wypowiedzenia: nie w Księdze Rodzaju. Tam nie pada ani słowo o szatanie, diable czy jakiejkolwiek istocie duchowej.
Co dokładnie mówi trzeci rozdział
A wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta polne, które Pan Bóg uczynił. Powiedział on do kobiety: Czy Bóg rzeczywiście powiedział: Nie wolno wam jeść ze wszystkich drzew tego ogrodu?
Rdz 3,1
Pierwsze zdanie klasyfikuje węża jednoznacznie: jako jedno ze zwierząt polnych, które Pan Bóg uczynił. To nie jest opis intruza z zewnątrz, tylko część stworzonego świata.
I kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew tego ogrodu; Ale o owocu drzewa, które jest pośrodku ogrodu, Bóg powiedział: Nie będziecie z niego jeść ani go dotykać, abyście nie umarli. I wąż powiedział do kobiety: Na pewno nie umrzecie; Ale Bóg wie, że tego dnia, gdy z niego zjecie, otworzą się wasze oczy i będziecie jak bogowie znający dobro i zło.
Rdz 3,2-5
Rozmowa toczy się o przykazaniu i o skutkach jego złamania. Wąż podważa zapowiedź śmierci i przypisuje Bogu ukryty motyw. Metoda jest rozpoznawalna — najpierw pytanie przeinaczające polecenie, potem wprost zaprzeczenie, na końcu obietnica zysku — ale tekst nie nazywa jej autora inaczej niż wężem. Nie ma tu ani słowa o tym, że przez zwierzę przemawia ktoś inny, ani sygnału, że narrator zna kulisy.
Wtedy Pan Bóg powiedział do węża: Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wśród wszelkich zwierząt polnych. Na brzuchu będziesz się czołgać i proch będziesz jeść po wszystkie dni swego życia.
Rdz 3,14
Wyrok jest równie konkretny: dotyczy sposobu poruszania się i pokarmu, i stawia węża wśród bydła oraz zwierząt polnych. Ktokolwiek utrzymuje, że mówił tam wyłącznie duch, musi wyjaśnić, dlaczego kara opisana jest w kategoriach cielesnych.
Zapowiedź
I wprowadzę nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem. Ono zrani ci głowę, a ty zranisz mu piętę.
Rdz 3,15
To zdanie jest w całej scenie najdalej idące. Wprowadza trwałą nieprzyjaźń, mówi o dwóch liniach potomstwa i zapowiada obustronne uderzenie o różnym ciężarze: zranienie głowy i zranienie pięty. Tekst nie tłumaczy jednak, kim jest zapowiadane potomstwo, i nie nazywa nikogo po imieniu.
Kto to połączył
Utożsamienie pojawia się w Piśmie i jest wyraźne — tylko znacznie później.
I zrzucony został wielki smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, zwodzący cały świat. Został zrzucony na ziemię, z nim też zrzuceni zostali jego aniołowie.
Ap 12,9
I chwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat.
Ap 20,2
Dwa razy w tej samej księdze pada zestaw określeń: smok, wąż starodawny, diabeł, szatan. To jest podstawa całego odczytania — i jest to podstawa wewnątrz Pisma, więc wniosek jest uprawniony. Rzecz w tym, żeby pokazać, skąd pochodzi, zamiast wkładać go w tekst Mojżesza.
Echo w pozostałych księgach
Wy jesteście z waszego ojca – diabła i chcecie spełniać pożądliwości waszego ojca. On był mordercą od początku i nie został w prawdzie, bo nie ma w nim prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
J 8,44
Kto popełnia grzech, jest z diabła, gdyż diabeł od początku grzeszy. Po to objawił się Syn Boży, aby zniszczyć dzieła diabła.
1 J 3,8
Lecz boję się, by czasem, tak jak wąż swoją przebiegłością oszukał Ewę, tak też wasze umysły nie zostały skażone i nie odstąpiły od prostoty, która jest w Chrystusie.
2 Kor 11,3
A Bóg pokoju wkrótce zetrze szatana pod waszymi stopami. Łaska naszego Pana Jezusa Chrystusa niech będzie z wami. Amen.
Rz 16,20
Wówczas przystąpił do niego kusiciel i powiedział: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem.
Mt 4,3
Te odwołania są różnej mocy i warto je rozróżniać. Zdanie o mordercy od początku i o ojcu kłamstwa bywa łączone z Edenem, choć wprost o nim nie mówi. Paweł natomiast odwołuje się do sceny wprost — mówi o wężu, który oszukał Ewę — a w innym miejscu zapowiada zdeptanie szatana, używając obrazu bardzo bliskiego zapowiedzi z Rdz 3,15.
Zarzut: wąż nie zawsze oznacza zło
Zesłał więc Pan na lud węże jadowite, które go kąsały; i pomarło wiele osób z Izraela. I lud przyszedł do Mojżesza, i powiedział: Zgrzeszyliśmy przez to, że mówiliśmy przeciw Panu i przeciw tobie. Módl się do Pana, aby oddalił od nas te węże. I Mojżesz modlił się za lud. Wtedy Pan powiedział do Mojżesza: Wykonaj jadowitego węża i umieść go na drzewcu. I stanie się tak, że każdy ukąszony, kiedy spojrzy na niego, będzie żył. Mojżesz wykonał więc węża miedzianego i umieścił go na drzewcu; gdy wąż kogoś ukąsił, a ten spojrzał na węża miedzianego, pozostawał przy życiu.
Lb 21,6-9
W tej samej Torze wąż jest najpierw narzędziem sądu, a potem znakiem, przez który przychodzi ratunek. Obraz węża nie ma więc w Piśmie jednego, stałego znaczenia i nie można go traktować jak kodu, w którym każde wystąpienie odsyła do tej samej postaci. Ta obserwacja nie obala utożsamienia z Apokalipsy — pokazuje tylko, że nie da się go wyprowadzić z samego słowa.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czym był wąż z Edenu. Tekst nazywa go zwierzęciem polnym i nie mówi ani słowa o opętaniu, o przybraniu postaci czy o działaniu ducha przez zwierzę. Wszystkie te wyjaśnienia są próbą pogodzenia dwóch fragmentów Pisma, a nie odczytaniem któregokolwiek z nich.
Nie wiemy, skąd wąż znał treść przykazania ani dlaczego został dopuszczony do rozmowy. Nie wiemy, czy przemawiał, czy Ewa rozumiała go w inny sposób — narracja podaje dialog i nie komentuje jego mechaniki.
Nie wiemy wreszcie, jak dokładnie ma się określenie węża starodawnego z Apokalipsy do zwierzęcia z Rdz 3. Jan nie mówi, że to ta sama istota w tym samym sensie, ani nie tłumaczy przekleństwa dotyczącego brzucha i prochu. Uprawnione jest stwierdzenie, że Pismo łączy te dwie postacie; nieuprawnione — twierdzenie, że Mojżesz już o tym pisał.







