Zwrot o rozmowie twarzą w twarz pada w tekście UBG osiem razy i za każdym razem opisuje bezpośredniość kontaktu, a nie akt widzenia. To rozróżnienie nie jest szczegółem — bez niego trzydziesty trzeci rozdział Księgi Wyjścia wygląda na tekst sam sobie przeczący.
Pozorna sprzeczność
W jednym rozdziale czytamy najpierw zdanie o rozmowie prowadzonej w sposób bezpośredni, z porównaniem do dwóch rozmawiających przyjaciół:
I Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak człowiek rozmawia ze swoim przyjacielem. Potem Mojżesz wracał do obozu, a jego sługa Jozue, syn Nuna, młodzieniec, nie opuszczał namiotu.
Wj 33,11
A zaledwie kilka wersetów dalej pada zdanie, które wprost wyklucza oglądanie:
I dodał: Nie będziesz mógł widzieć mego oblicza, bo nie może człowiek ujrzeć mnie i pozostać przy życiu.
Wj 33,20
Potem odejmę dłoń i ujrzysz mnie od tyłu, ale moje oblicze nie będzie widziane.
Wj 33,23
Sprzeczność znika, gdy zauważyć, o czym mówi każdy z tych wersetów. Pierwszy dotyczy sposobu rozmowy: bez pośrednika, bez snu, bez widzenia, bez zagadki. Drugi dotyczy oglądania oblicza. Księga Liczb potwierdza to rozróżnienie innym obrazem — mowa tam o mówieniu z ust do ust i o braku zagadek:
Z ust do ust mówię do niego, jawnie, a nie w zagadkach; on ogląda postać Pana. Dlaczego nie baliście się mówić źle przeciwko memu słudze Mojżeszowi?
Lb 12,8
Bezpośredniość, nie widok
Ten sam sens ma zdanie zamykające Powtórzone Prawo, gdzie zwrot określa wyjątkowy status Mojżesza wśród proroków:
I nie powstał już prorok w Izraelu równy Mojżeszowi, którego Pan znał twarzą w twarz;
Pwt 34,10
I zdanie o Synaju, w którym adresatem jest cały lud, a nie jednostka. Trudno przypuszczać, żeby chodziło o zobaczenie postaci, skoro tekst mówi o głosie spośród ognia:
Twarzą w twarz rozmawiał z wami Pan na górze spośród ognia;
Pwt 5,4
U Ezechiela zwrot dotyczy sądu i wyraźnie oznacza bezpośrednie rozliczenie, bez pośredników i przedstawicieli:
Zaprowadzę was na pustynię tych narodów i tam będę was sądzić twarzą w twarz.
Ez 20,35
Osobny odcień ma reakcja Jakuba i Gedeona. Obaj używają zwrotu po spotkaniu i obaj natychmiast wyrażają zdziwienie, że przeżyli — a więc rozumieli takie spotkanie jako niebezpieczne:
Jakub nadał więc temu miejscu nazwę Penuel, mówiąc: Widziałem bowiem Boga twarzą w twarz, a moja dusza została zachowana.
Rdz 32,30
A gdy Gedeon zrozumiał, że to był Anioł Pana, powiedział: Ach, Panie Boże! Widziałem bowiem Anioła Pana twarzą w twarz.
Sdz 6,22
Paweł przenosi ten zwrot na przyszłość i zestawia go z niewyraźnym obrazem w zwierciadle, wyjaśniając przy tym, o co mu chodzi — o poznanie, nie o widok:
Teraz bowiem widzimy w zwierciadle, niewyraźnie, ale wówczas twarzą w twarz. Teraz poznaję cząstkowo, ale wtedy poznam tak, jak jestem poznany.
1 Kor 13,12
Czemu zwrot jest przeciwstawiony
Sens wyrażenia najlepiej widać przez to, co Biblia stawia po drugiej stronie. Gdy Bóg tłumaczy Aaronowi i Miriam, czym różni się Mojżesz od innych proroków, wymienia właśnie sposoby kontaktu pośredniego:
I powiedział do nich: Słuchajcie teraz moich słów: Jeśli będzie wśród was prorok, ja, Pan, objawię mu się w widzeniu, będę mówił do niego we śnie.
Lb 12,6
Widzenie i sen to kanały, w których treść przychodzi w obrazach wymagających wykładu. Rozmowa twarzą w twarz jest ich przeciwieństwem: nie ma obrazu do rozszyfrowania, jest słowo. Dlatego zaraz potem pada określenie o mówieniu z ust do ust i o braku zagadek — cały ten fragment jest zestawieniem dwóch trybów porozumiewania się, a nie opisem tego, kto co zobaczył.
Jak łatwo zrozumieć to źle
Pierwszy błąd to czytanie zwrotu jako opisu fizycznego widzenia. Prowadzi to albo do wniosku, że Biblia sama sobie przeczy, albo do budowania skomplikowanych teorii o tym, którą część Boga wolno było zobaczyć. Tekst rozwiązuje sprawę prościej: mowa o dwóch różnych rzeczach.
Drugi błąd to traktowanie zwrotu jako opisu zażyłości emocjonalnej. Porównanie do przyjaciół rzeczywiście w jednym miejscu pada, ale dotyczy sposobu mówienia, a nie temperatury relacji — u Ezechiela ten sam zwrot opisuje przecież sąd.
Trzeci błąd jest polski. Nasze „twarzą w twarz” sugeruje przede wszystkim bliskość fizyczną albo konfrontację. W hebrajskim to raczej przeciwieństwo komunikacji przez pośrednika — przez proroka, przez sen, przez anioła. Dlatego zwrot pojawia się tam, gdzie tekst chce podkreślić brak ogniwa pośredniego.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, co dokładnie widzieli Jakub i Gedeon, ani jak to się ma do zdania o niemożności oglądania oblicza. Obaj mówią o zobaczeniu, obaj są zdumieni, że żyją, a tekst nie wyjaśnia różnicy. Nie wiemy też, gdzie przebiega granica między rozmową bezpośrednią a widzeniem w opisie Synaju, skoro lud słyszy głos, ale postaci nie widzi. Wreszcie nie wiemy, na ile zwrot był w hebrajszczyźnie ustaloną formułą, a na ile żywym obrazem, który autorzy za każdym razem świeżo przywoływali. Te niewiadome są w tekście, a nie w naszym rozumieniu, i nie należy ich zasypywać.
Zobacz też: Księga Liczb · Jakub · Paweł — znaczenie imienia · Miriam — znaczenie imienia · Mojżesz — znaczenie imienia · Gedeon — znaczenie imienia







