Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Słownik pojęć

Prautes (πραΰτης) — łagodność jako opanowana siła

Prautes (πραΰτης, G4240) to łagodność, ale nie miękkość. UBG oddaje ten pień raz przez łagodność, raz przez cichość, raz przez pokorę — i pień znika bez śladu.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 3 min czytania
Prautes (πραΰτης) — łagodność jako opanowana siła
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Πραΰτης bywa tłumaczone przez łagodność i to oddanie nie jest błędne, tyle że po polsku łagodność sąsiaduje z miękkością, ustępliwością, brakiem charakteru. W greczyźnie ten pień opisywał raczej coś przeciwnego: siłę, która została oddana pod kontrolę. Nie brak mocy, lecz moc na wodzy.

W indeksie, którym się tu posługujemy, rzeczownik jest rozbity na dwa numery Stronga: G4240 z dwoma wystąpieniami oraz drugi numer z dziewięcioma. Nie są to różne słowa, lecz dwa warianty zapisu tego samego rzeczownika, przypisane różnym miejscom w zależności od wydania tekstu greckiego. Łącznie daje to jedenaście wystąpień w Nowym Testamencie, do których dochodzi przymiotnik praus, cztery razy.

Dwa miejsca u Galatów

Łagodność, powściągliwość. Przeciwko takim nie ma prawa.

Ga 5,23

Prautes zamyka przedostatnie miejsce w owocu Ducha, tuż przed opanowaniem. Zestawienie jest znaczące: obie cechy dotyczą tego, co człowiek robi z własną siłą.

Bracia, jeśli przydarzy się komuś jakiś upadek, wy, którzy jesteście duchowi, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, uważając każdy na samego siebie, abyś i ty nie był kuszony.

Ga 6,1

Tu prautes jest narzędziem, nie nastrojem. Poprawianie upadłego wymaga siły — inaczej nie byłoby czego poprawiać — ale siły trzymanej krótko, bo napominający sam stoi na tej samej ziemi.

Ten sam pień, cztery polskie słowa

Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla waszych dusz.

Mt 11,29

Przymiotnik praus UBG oddaje tutaj przez cichy. To ten sam pień co w owocu Ducha, ale czytelnik polski tego nie zobaczy.

Błogosławieni cisi, ponieważ oni odziedziczą ziemię.

Mt 5,5

Błogosławieni cisi to po grecku błogosławieni praeis. Trudno o lepszy dowód, że nie chodzi o nieśmiałość: obietnicą jest odziedziczenie ziemi.

Odrzućcie więc wszelką plugawość oraz bezmiar zła i z łagodnością przyjmijcie zaszczepione w was słowo, które może zbawić wasze dusze.

Jk 1,21

Jakub używa rzeczownika o przyjmowaniu słowa. Postawa wobec tekstu jest tu opisana tym samym wyrazem co postawa wobec upadłego brata w Liście do Galatów.

A ja sam, Paweł, proszę was przez łagodność i życzliwość Chrystusa, ja, który, gdy jestem obecny wśród was, jestem pokorny w waszych oczach, lecz gdy jestem nieobecny, jestem śmiały wobec was.

2 Kor 10,1

Paweł stawia prautes obok epieikeia, innego greckiego rzeczownika, a UBG oddaje pierwsze przez łagodność, drugie przez życzliwość. W tym samym zdaniu pojawia się jeszcze pokora, i to jest już trzeci grecki wyraz.

Z całą pokorą, łagodnością i z cierpliwością, znosząc jedni drugich w miłości;

Ef 4,2

Tutaj trzy słowa stoją w rzędzie: pokora, łagodność i cierpliwość. Środkowe to nasz rzeczownik. Kto zna ten werset po polsku, zna go jako listę uprzejmości; po grecku jest to lista sposobów obchodzenia się z własną przewagą.

Co gubi polski przekład

Pierwsza strata to rozerwanie pnia. Rzeczownik idzie na łagodność, przymiotnik na cichość, a w jednym miejscu ten sam rzeczownik dostaje pokorę. Czytelnik polski nie ma jak zauważyć, że cisi z Kazania na Górze i łagodność z owocu Ducha to jedno słowo.

Druga strata to przesunięcie znaczenia w stronę temperamentu. Polska łagodność opisuje usposobienie: ktoś jest łagodny, bo taki się urodził. Grecki wyraz opisuje raczej relację do siły, a więc coś, co da się ćwiczyć i czego można nie mieć mimo spokojnego charakteru.

Trzecia rzecz dotyczy Mesjasza. Jeszua nazywa siebie praus, a tym samym słowem prorok opisuje króla wjeżdżającego na oślęciu. Zestawienie króla z tym przymiotnikiem jest w greckim tekście zamierzoną niespodzianką. Po polsku cichy król brzmi po prostu jak król skromny.

Czego nie wiemy

Obraz konia ujeżdżonego, którym słowniki chętnie objaśniają ten wyraz, pochodzi spoza Nowego Testamentu — z greckiej literatury świeckiej, gdzie przymiotnik opisywał zwierzęta oswojone i ludzi opanowanych. Nowy Testament nigdzie takiego objaśnienia nie podaje. To użyteczna ilustracja, ale nie dowód, i nie należy z niej wyprowadzać znaczenia poszczególnych zdań.

Nie wiadomo też, czy Paweł, wymieniając prautes obok epieikeia, rozróżniał je ściśle, czy piętrzył bliskoznaczniki dla wzmocnienia. Grecka retoryka robiła jedno i drugie.

Wreszcie podział rzeczownika na dwa numery Stronga jest artefaktem wydań tekstu greckiego, a nie faktem językowym. Kto liczy wystąpienia w narzędziach opartych o numerację, łatwo o tym zapomina i ogłasza, że słowo jest rzadsze, niż jest naprawdę.

Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Jakub · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora