Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Słownik pojęć

Farisaios (Φαρισαῖος) — faryzeusz jako stronnictwo, nie synonim obłudy

Farisaios (Φαρισαῖος, G5330) pada w Piśmie 101 razy i jest nazwą stronnictwa, nie wyrokiem. Paweł nazywa się faryzeuszem długo po spotkaniu pod Damaszkiem.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Farisaios (Φαρισαῖος) — faryzeusz jako stronnictwo, nie synonim obłudy
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Φαρισαῖος to wyraz, którego UBG nie tłumaczy, tylko przepisuje polskimi literami. Wydawałoby się więc, że nic tu zginąć nie może. A ginie najwięcej ze wszystkich haseł tego działu — bo polszczyzna zdążyła zrobić z tego wyrazu rzeczownik pospolity. „Faryzeusz” jest w polskim słowniku synonimem obłudnika i czytelnik wnosi ten wyrok do tekstu, zanim przeczyta pierwsze zdanie.

Co mówi tekst

Rzeczownik pada sto jeden razy, wyłącznie w Ewangeliach i Dziejach oraz raz u Pawła. Nowy Testament używa go jako nazwy stronnictwa — grupy o określonym stanowisku, do której się należy i z której się nie występuje automatycznie po uwierzeniu.

A Paweł, poznawszy, że jedna część składa się z saduceuszy, a druga z faryzeuszy, zawołał do Rady: Mężowie bracia, jestem faryzeuszem, synem faryzeusza. Sądzą mnie dziś z powodu nadziei i zmartwychwstania umarłych.

Dz 23,6

To zdanie jest kluczowe. Paweł mówi o sobie w czasie teraźniejszym, wiele lat po powołaniu, przed sądem, w którym stawką jest jego życie. Nie mówi „byłem”, tylko „jestem”. Podobnie pisze do Filipian, wyliczając swoje pochodzenie i pozycję.

Obrzezany ósmego dnia, z rodu Izraela, z pokolenia Beniamina, Hebrajczyk z Hebrajczyków, co do prawa – faryzeusz;

Flp 3,5

A przed Agryppą określa to stronnictwo słowem, które UBG oddaje jako stronnictwo religii.

Znają mnie od dawna – gdyby chcieli zaświadczyć – że żyłem według zasad najsurowszego stronnictwa naszej religii jako faryzeusz.

Dz 26,5

Dzieje mówią wprost, że część faryzeuszy uwierzyła i pozostała rozpoznawalna jako grupa wewnątrz zgromadzenia.

Lecz niektórzy ze stronnictwa faryzeuszy, którzy uwierzyli, powstali i powiedzieli: Trzeba ich obrzezać i nakazać, żeby zachowywali Prawo Mojżesza.

Dz 15,5

Obraz z Ewangelii jest niejednolity

Jeszua bywa zapraszany do ich domów i przyjmuje zaproszenia — u Łukasza dzieje się to kilka razy.

I zaprosił go jeden z faryzeuszy na wspólny posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i usiadł przy stole.

Łk 7,36

Wtedy Jezus zapytał znawców prawa i faryzeuszy: Czy wolno uzdrawiać w szabat?

Łk 14,3

Bywa też przez nich ostrzegany przed Herodem.

W tym dniu przyszli niektórzy z faryzeuszy i powiedzieli mu: Wyjdź i odejdź stąd, bo Herod chce cię zabić.

Łk 13,31

Nikodem, człowiek z tego stronnictwa, przychodzi z pytaniem i wraca w Ewangelii Jana jeszcze dwa razy.

A był pewien człowiek z faryzeuszy, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski.

J 3,1

Ale jest i strona druga — zdziwienie nad nieumytymi rękami, opór wobec uzdrowień, twarde słowa Jana Chrzciciela i pytanie o to, czy ktokolwiek z nich uwierzył.

A faryzeusz, widząc to, dziwił się, że nie umył się przed obiadem.

Łk 11,38

A gdy zobaczył wielu spośród faryzeuszy i saduceuszy przychodzących do chrztu, powiedział im: Plemię żmijowe, któż was ostrzegł, żebyście uciekali przed nadchodzącym gniewem?

Mt 3,7

Czy ktoś z przełożonych albo z faryzeuszy uwierzył w niego?

J 7,48

Co gubi polski czytelnik

Strata pierwsza: znika kategoria. Faryzeusz to przynależność, nie ocena charakteru. Kiedy tekst mówi „faryzeusz”, mówi tyle, ile mówi „saduceusz” — wskazuje grupę i jej stanowisko, a nie moralną jakość człowieka.

Strata druga: znika rozpoznanie wspólnego gruntu. To stronnictwo trzymało zmartwychwstanie, świat duchowy i powagę Tory pisanej. Dlatego Paweł mógł powiedzieć przed Radą, że sądzą go z powodu nadziei zmartwychwstania, i tym samym zwrócić połowę sali na swoją stronę.

Saduceusze bowiem mówią, że nie ma zmartwychwstania ani anioła, ani ducha, a faryzeusze wyznają jedno i drugie.

Dz 23,8

Strata trzecia: znika ostrze upomnienia. Jeśli czytelnik z góry wie, że faryzeusz to obłudnik, to mowa z Mt 23 czyta się jak atak na obcych. Jeśli wie, że to najbardziej gorliwa i najbardziej szanowana grupa w narodzie, mowa czyta się jak ostrzeżenie skierowane do ludzi religijnie poważnych — a więc również do czytelnika.

Gdzie leksyka nie zamyka sporu

Najostrzejszy spór dotyczy dwóch zdań z Mt 23.

Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze.

Mt 23,2

Czyńcie więc i przestrzegajcie wszystkiego, co nakazują wam przestrzegać, ale według ich uczynków nie postępujcie. Mówią bowiem, ale nie czynią.

Mt 23,3

Dla jednych jest to trwałe uznanie autorytetu nauczycielskiego; dla innych stwierdzenie faktu, po którym następuje jego ograniczenie; dla jeszcze innych ironia. Nazwa stronnictwa nie rozstrzyga tego ani trochę. Trzeba czytać dalszy ciąg mowy, w którym pada zarzut o brzemiona i o rzeczy ważniejsze w Torze zaniedbane — i to tam, a nie w słowniku, leży odpowiedź.

Drugi spór dotyczy pochodzenia nazwy. Przyjmuje się zwykle, że wywodzi się od rdzenia oznaczającego oddzielenie. Nowy Testament nigdy tego nie objaśnia, więc jest to hipoteza, a nie dana tekstowa. Budowanie na niej wykładu o ludziach, którzy sami się odseparowali od reszty narodu, jest dokładnie tym błędem, przed którym trzeba przestrzec: teologią z etymologii.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, ilu ich było — Pismo nie podaje liczb. Nie wiemy, jak wewnętrznie zróżnicowane było stronnictwo, choć sceny w Ewangeliach sugerują różnice postaw. Nie wiemy, czy „katedra Mojżesza” z Mt 23,2 była instytucją, czy obrazem. I nie wiemy, co dokładnie stało się ze stronnictwem faryzejskim wewnątrz pierwszych zgromadzeń po sporze opisanym w Dz 15 — tekst pokazuje spór, nie jego skutki personalne.

Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Nikodem · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora