Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Słownik pojęć

Abyssos — otchłań jako miejsce uwięzienia

Abyssos (ἄβυσσος, G0012) występuje w Nowym Testamencie dziewięć razy. Sprawdzamy werset po wersecie, co te zdania mówią o otchłani, a czego nie mówią wcale.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Abyssos — otchłań jako miejsce uwięzienia
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Ἄβυσσος pojawia się w Nowym Testamencie dziewięć razy: raz u Łukasza, raz u Pawła i siedem razy w Apokalipsie. To niedużo, a mimo to wokół tego słowa narosło sporo opisów, których w tych dziewięciu zdaniach nie ma. Najuczciwiej przejść je po kolei.

Sam wyraz jest przymiotnikiem, który usamodzielnił się w rzeczownik i znaczy tyle co bezdenna. Polskie przekłady oddają go zwykle przez otchłań, rzadziej przez przepaść. W hebrajskim Tanach najbliższym odpowiednikiem tego pola znaczeniowego jest tehom (תְּהוֹם, H8415), użyte trzydzieści sześć razy — w UBG głębina.

A ziemia była bezkształtna i pusta i ciemność była nad głębią, a Duch Boży unosił się nad wodami.

Rdz 1,2

Że grecki przekład Tanach oddaje tehom właśnie przez abyssos, wiadomo spoza tekstu hebrajskiego. Odnotowuję to jako tło, nie jako przesłankę — wniosek buduję wyłącznie na dziewięciu wystąpieniach greckich.

Kto trafia do otchłani

Pierwsze wystąpienie pada przy opętanym w krainie Gadareńczyków. Demony nie targują się o wolność, tylko o miejsce.

Wtedy prosiły go, aby nie kazał im odejść stamtąd w otchłań.

Łk 8,31

To pierwsza rzecz, którą tekst mówi wprost: abyssos jest miejscem, do którego kogoś się posyła i którego duchy nieczyste wolą uniknąć. Ani słowa o tym, jak tam jest.

Apokalipsa dokłada obraz szybu zamykanego kluczem.

I zatrąbił piąty anioł, i zobaczyłem gwiazdę, która spadła z nieba na ziemię i dano jej klucz do studni otchłani.

Ap 9,1

I otworzyła studnię otchłani, i wzbił się dym ze studni, jakby dym wielkiego pieca, a słońce i powietrze zaćmiły się od dymu studni.

Ap 9,2

Nad tym, co z niej wychodzi, stoi ktoś nazwany dwoma imionami naraz.

Mają nad sobą króla, anioła otchłani, którego imię po hebrajsku brzmi Abaddon, a po grecku Apollyon.

Ap 9,11

Imię Abaddon ma hebrajski pierwowzór: rzeczownik abaddon (אֲבַדּוֹן, H0011) występuje w Tanach pięć razy i znaczy zagładę, zniszczenie. Grecka forma pojawia się w całym Nowym Testamencie tylko w tym jednym miejscu.

Dalej z otchłani wychodzi bestia, a na końcu ktoś do niej zstępuje.

A gdy dopełnią swojego świadectwa, bestia, która wychodzi z otchłani, stoczy z nimi walkę i zwycięży ich, i zabije ich.

Ap 11,7

I wrzucił go do otchłani, zamknął go i opieczętował, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni tysiąc lat. A potem musi być wypuszczony na krótki czas.

Ap 20,3

Wszystkie miejsca Apokalipsy składają się w jeden spójny obraz: otchłań to zamknięcie, do którego prowadzi wejście, ktoś ma do niego klucz, a to, co w niej siedzi, bywa wypuszczane na czas określony. Tyle. Nie ma opisu wnętrza, nie ma ognia, nie ma kar, nie ma mieszkańców innych niż duchowi.

Jedyne wystąpienie o ludziach

Wyłamuje się z tego Paweł. W Liście do Rzymian przerabia zdanie z Tory o tym, że przykazanie nie jest niedostępne. U Mojżesza para przeciwieństw to niebo i zamorze.

Nie jest też ono za morzem, byś miał mówić: Któż dla nas popłynie za morze i przyniesie je nam, i opowie je nam, abyśmy je wypełniali.

Pwt 30,13

Paweł zamienia drugi człon.

Albo: Kto zstąpi do otchłani? – to znaczy, aby Chrystusa od umarłych wyprowadzić.

Rz 10,7

Tutaj abyssos znaczy po prostu miejsce, gdzie są umarli, bo właśnie stamtąd wyprowadza się Mesjasza. To jedyne z dziewięciu wystąpień dotyczące człowieka i jedyne, w którym słowo pełni funkcję retoryczną, a nie opisową.

Czego tekst nie mówi

Nie mówi, gdzie otchłań jest. Kierunek w dół bierze się z Rz 10,7 i z obrazu studni, ale to obrazy, nie współrzędne.

Nie zrównuje abyssos z żadnym innym pojęciem. Hades pojawia się w Nowym Testamencie dziesięć razy, gehenna dwanaście, czasownik od Tartaru raz — i żadne zdanie nie mówi, że to nazwy tej samej rzeczy. Kto pisze o czterech imionach jednego miejsca, dopowiada.

Nie mówi, że trafiają tam ludzie po śmierci. Poza Rz 10,7, gdzie chodzi o zmarłego Mesjasza, wszyscy wtrąceni do otchłani są duchami.

Nie mówi, jak długo. Jedyny podany termin to tysiąc lat z Ap 20,3 i dotyczy jednego więźnia oraz jednego okresu.

I tu kończy się to, co da się wyczytać. Pytanie, czy abyssos jest inną nazwą krainy umarłych, czy osobnym miejscem odosobnienia dla duchów, tekst zostawia otwarte: Rz 10,7 ciągnie w jedną stronę, pozostałe osiem miejsc w drugą. Rozstrzygnięcie wymagałoby przesłanek spoza tych dziewięciu zdań, a takich Pismo tu nie podaje.

Zobacz też: Tanach · Gehenna · Abaddon · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora