Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Zbawienie i wiara

Mateusz 12,31-32 w kontekście — czym był grzech, o który chodziło

Mateusz 12,31-32 w kontekście: bluźnierstwo przeciw Duchowi pada po zarzucie faryzeuszów. Co mówi tekst, czego nie mówi i dlaczego lęk sam siebie znosi.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 5 min czytania
Mateusz 12,31-32 w kontekście — czym był grzech, o który chodziło
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Zdanie o grzechu, który nie będzie przebaczony, przez wieki spędzało ludziom sen z powiek. Rzadko czyta się je razem z pięcioma wersetami, które je poprzedzają — a bez nich nie da się powiedzieć, o czym mówi.

Co wydarzyło się przed tym zdaniem

Wtedy przyprowadzono do niego opętanego, który był ślepy i niemy. I uzdrowił go tak, że ten ślepy i niemy mówił i widział. A wszyscy ludzie, zdumieni, mówili: Czyż to nie jest syn Dawida? Ale faryzeusze, usłyszawszy to, powiedzieli: On nie wypędza demonów inaczej, jak tylko przez Belzebuba, władcę demonów.

Mt 12,22-24

Uzdrowienie było publiczne i niekwestionowane. Tłum wyciąga wniosek mesjański, faryzeusze nie zaprzeczają faktowi — zaprzeczają jego źródłu. To jest sedno sceny: nie chodzi o niewiarę w cud, lecz o przypisanie widzianego dzieła Ducha władcy demonów. Jeszua odpowiada wskazaniem, kto w tym działa.

A jeśli ja wypędzam demony Duchem Bożym, to przyszło do was królestwo Boże.

Mt 12,28

Dopiero po tej wymianie pada zdanie, o które chodzi.

Dlatego mówię wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będzie ludziom przebaczone, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie ludziom przebaczone. I ktokolwiek powie słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu przebaczone, ale kto mówi przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie mu przebaczone ani w tym świecie, ani w przyszłym.

Mt 12,31-32

Dwie relacje, jedno wydarzenie

Marek podaje tę samą scenę i dodaje na końcu wyjaśnienie, którego u Mateusza nie ma — wskazuje wprost, dlaczego te słowa padły.

Zaprawdę powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, którymi bluźnią synowie ludzcy, będą im przebaczone. Kto jednak bluźni przeciwko Duchowi Świętemu, nigdy nie dostąpi przebaczenia, ale podlega karze wiecznego potępienia. Bo mówili: Ma ducha nieczystego.

Mk 3,28-30

Ostatnie zdanie Marka jest w tej sprawie najważniejszym komentarzem, jaki mamy, i pochodzi od samego ewangelisty. Grzech, o którym mowa, ma tam konkretną treść: nazwanie Ducha, który działał w Mesjaszu, duchem nieczystym. Łukasz podaje to samo zdanie w innym miejscu i w innym kontekście, co pokazuje, że była to wypowiedź powtarzana, ale rdzeń pozostaje ten sam.

I każdemu, kto powie słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie przebaczone, ale temu, kto bluźni przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie przebaczone.

Łk 12,10

Rozróżnienie, które robi Pismo

Uderza asymetria: słowo przeciwko Synowi Człowieczemu może być przebaczone, słowo przeciwko Duchowi nie. Różnica nie leży w godności osób, lecz w rodzaju sprzeciwu. Kogoś można nie rozpoznać. Ale gdy ktoś widzi dzieło i świadomie nazywa je dziełem zła, nie ma już do czego się odwołać — nie zostaje żadne świadectwo, które mogłoby go przekonać. Szczepan opisuje ten sam upór jako postawę pokoleniową.

Ludzie twardego karku, nieobrzezanego serca i uszu! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak wasi ojcowie, tak i wy!

Dz 7,51

Kontrastem jest Paweł, który sam siebie nazywa bluźniercą, a podaje powód, dla którego dostąpił miłosierdzia.

Mnie, który przedtem byłem bluźniercą, prześladowcą i gnębicielem, ale dostąpiłem miłosierdzia, bo czyniłem to nieświadomie, w niewierze.

1 Tm 1,13

To zestawienie jest istotne. Paweł prześladował, więził i skazywał — a jednak jego przypadek nie został zaliczony do nieprzebaczalnych, bo działał w niewiedzy. Izajasz opisuje odwrotny stan: świadome odwracanie nazw.

Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem; którzy ciemność uważają za światłość, a światłość za ciemność; którzy gorycz uważają za słodycz, a słodycz za gorycz!

Iz 5,20

Trzeba też zauważyć, komu Jeszua to powiedział. Adresatami są ludzie z władzą religijną, którzy właśnie sformułowali oskarżenie publicznie i mieli pełną świadomość, co robią. Nie jest to zdanie skierowane do tłumu, do uczniów ani do kogoś, kto się waha. W całej scenie nie ma nikogo zaniepokojonego własnym stanem — jest grupa pewna siebie i przekonana, że ma rację.

Teksty, które komplikują obraz

Sprawa nie jest zamknięta, bo w Nowym Przymierzu są jeszcze trzy fragmenty mówiące o granicy przebaczenia, i żaden nie odsyła wprost do sceny z Mateusza 12.

Niemożliwe jest bowiem, żeby tych, którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebieskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego; Zakosztowali też dobrego słowa Bożego i mocy przyszłego wieku; A odpadli – ponownie odnowić ku pokucie, gdyż sami sobie znowu krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na hańbę.

Hbr 6,4-6

Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu poznania prawdy, to nie pozostaje już ofiara za grzechy;

Hbr 10,26

Jeśli ktoś widzi swego brata, który popełnia grzech nie na śmierć, niech się za niego modli, a Bóg da mu życie, to jest tym, którzy popełniają grzech nie na śmierć. Jest grzech na śmierć. Nie mówię, aby ktoś modlił się za to.

1 J 5,16

Nie wiadomo, czy wszystkie cztery teksty mówią o jednym i tym samym, czy o różnych sprawach. Autorzy nigdzie ich nie łączą; łączy je dopiero czytelnik. Do tego dochodzi zdanie z tego samego rozdziału Mateusza, przypominające, że słowa mają wagę sądową.

Ale mówię wam, że z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. Bo na podstawie twoich słów będziesz usprawiedliwiony i na podstawie twoich słów będziesz potępiony.

Mt 12,36-37

Czego nie wiemy

Nie wiemy, czy grzech z Mateusza 12 jest w ogóle możliwy poza sytuacją, w której padł — a więc wobec dzieł dokonywanych na oczach świadków. Nie wiemy, czy jest tożsamy z odpadnięciem z Listu do Hebrajczyków i z grzechem na śmierć u Jana; teksty milczą. Nie wiemy, czy chodzi o jednorazową wypowiedź, czy o utrwaloną postawę, choć czas gramatyczny u Marka wskazuje raczej na to drugie. Jedno wynika jednak z samego opisu i warto to powiedzieć wprost komuś, kto się boi: fragment mówi o ludziach, którzy widzieli Boże działanie i świadomie przypisali je szatanowi, będąc z tego zadowolonymi. Nie mówi o wątpliwościach, o złej myśli, która przyszła bez zaproszenia, ani o kimś, kto się niepokoi. Sam ten niepokój jest dowodem, że opisana postawa jest komuś obca.

Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Szczepan · Izajasz · Marek — znaczenie imienia · Łukasz — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora