Μεταμορφόω to jeden z tych czasowników, których łatwo nie zauważyć, bo jest ich w Nowym Testamencie bardzo mało. Cztery wystąpienia, w czterech różnych księgach: u Mateusza, u Marka, w Liście do Rzymian i w Drugim do Koryntian. UBG oddaje wszystkie cztery tym samym polskim czasownikiem — przemienić — więc na pierwszy rzut oka nic tu nie ginie. Ginie jednak sporo, tylko w innym miejscu.
Cztery miejsca
Dwa pierwsze opisują to samo wydarzenie na górze.
I został przemieniony przed nimi: jego oblicze zajaśniało jak słońce, a jego szaty stały się białe jak światło.
Mt 17,2
A po sześciu dniach Jezus wziął ze sobą Piotra, Jakuba i Jana i wprowadził ich samych na wysoką górę, żeby byli na osobności. I przemienił się przed nimi.
Mk 9,2
Dwa pozostałe mówią o wierzących.
A nie dostosowujcie się do tego świata, ale przemieńcie się przez odnowienie waszego umysłu, abyście mogli rozeznać, co jest dobrą, przyjemną i doskonałą wolą Boga.
Rz 12,2
Lecz my wszyscy, którzy z odsłoniętą twarzą patrzymy na chwałę Pana, jakby w zwierciadle, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, za sprawą Ducha Pana.
2Kor 3,18
To jest cały zasób. Nie ma piątego miejsca, nie ma wystąpień w Ewangelii Jana ani w listach powszechnych. Cztery zdania łączą przemienienie Jeszui z przemianą człowieka i to połączenie jest jedynym, jakie ten czasownik w Piśmie tworzy.
Gdzie naprawdę jest strata
Pierwsza strata jest odwrotna, niż można się spodziewać. Polszczyzna używa czasownika „przemienić” także tam, gdzie greka ma zupełnie inne wyrazy. W 1 Kor 15,51-52 mowa o przemienieniu przy ostatniej trąbie — ale tam stoi inny czasownik, oznaczający zamianę jednej rzeczy na drugą.
Oto oznajmiam wam tajemnicę: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni;
1Kor 15,51
W jednej chwili, w mgnieniu oka, na ostatnią trąbę. Zabrzmi bowiem trąba, a umarli zostaną wskrzeszeni niezniszczalni, a my zostaniemy przemienieni.
1Kor 15,52
Polski czytelnik ma więc pięć „przemienień” i nie ma jak odróżnić czterech należących do jednej rodziny od jednego, które do niej nie należy. Ubytek nie polega tu na rozbiciu jednego słowa na wiele, lecz na scaleniu wielu słów w jedno.
Druga strata dotyczy Łukasza. Jego opis wydarzenia na górze nie używa tego czasownika w ogóle — pisze o zmianie wyglądu oblicza i o lśniących szatach.
A gdy się modlił, zmienił się wygląd jego oblicza, a jego szaty stały się białe i lśniące.
Łk 9,29
Że Łukasz świadomie wybrał inne słownictwo, po polsku jest niewidoczne, bo i tak wszystkie trzy relacje brzmią podobnie. A jest to obserwacja warta uwagi: trzej ewangeliści opisują jedno wydarzenie, a jeden z nich omija czasownik, którym posłużyli się pozostali dwaj.
Trzecia strata jest gramatyczna i najpoważniejsza. W Rz 12,2 grecki czasownik stoi w stronie biernej: nie „przemieńcie samych siebie”, lecz „dajcie się przemienić”. Polskie „przemieńcie się” czyta się jako polecenie skierowane do własnej woli, jakby chodziło o wysiłek samodoskonalenia. Tekst grecki wskazuje na kogoś, kto przemienia. To samo widać w 2 Kor 3,18, gdzie UBG stronę bierną zachowuje — i dlatego to zdanie brzmi po polsku inaczej niż Rz 12,2, choć w grece oba mają tę samą konstrukcję.
Kontrast, którego po polsku nie widać
W Rz 12,2 stoją obok siebie dwa czasowniki: pierwszy, przetłumaczony jako „nie dostosowujcie się”, i drugi, nasz. Pierwszy zbudowany jest na wyrazie oznaczającym zewnętrzny kształt, postać przybraną na chwilę; drugi na wyrazie oznaczającym formę. Paweł zestawia je celowo i po polsku to zestawienie znika całkowicie, bo „dostosowywać się” i „przemieniać się” nie brzmią jak para.
Gdzie leksyka nie zamyka sporu
Na tym właśnie kontraście zbudowano wpływowy wykład: że jeden wyraz oznacza to, co powierzchowne i zmienne, a drugi to, czym rzecz jest naprawdę. Rozróżnienie brzmi przekonująco, ale jest sporne od dawna i nie znajduje potwierdzenia we wszystkich tekstach greckich. Nie należy więc budować na nim nauki o tym, że przemiana chrześcijanina dotyczy „istoty”, a nie „zachowania”. Zdanie z Rz 12,2 mówi wprost, o co chodzi — o odnowienie umysłu i o rozeznanie woli Boga — i tego wystarczy.
Drugi spór dotyczy sceny na górze: czy zmienił się Jeszua, czy sposób, w jaki uczniowie go widzieli. Tekst mówi, że został przemieniony przed nimi, i to sformułowanie mieści oba czytania. Czasownik sam z siebie nie orzeka, czy zmiana zaszła w przedmiocie, czy w oczach patrzących.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, dlaczego Łukasz ominął ten czasownik. Nie wiemy, czy Paweł, pisząc do Rzymian, miał w pamięci relację o górze — cztery wystąpienia to za mało, żeby cokolwiek udowodnić. Nie wiemy wreszcie, co dokładnie znaczy „z chwały w chwałę” w 2 Kor 3,18: czy opisuje stopniowanie, czy źródło i cel przemiany.
Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Łukasz — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia







