Prawo Mojżeszowe zawiera zakaz, który w polskim przekładzie brzmi jak powtórzenie zakazu bałwochwalstwa.
Nie postawisz sobie posągu, gdyż Pan, twój Bóg, nienawidzi tego.
Pwt 16,22
Czytelnik widzi słowo posąg i wyobraża sobie rzeźbioną figurę. Kłopot w tym, że kilkaset stron wcześniej ten sam obiekt stawia Jakub — i nikt tego nie potępia.
I Jakub wstał wcześnie rano, wziął kamień, który podłożył sobie pod głowę i postawił go na znak, i nalał oliwy na jego wierzch.
Rdz 28,18
Za oboma zdaniami stoi to samo hebrajskie słowo: massewa. Dopiero wykop pokazuje, o czym mowa, bo massewa nie jest rzeźbą.
Co stoi w Gezer, Chasorze, Aradzie i Tel Dan
W Gezer stoi rząd dziesięciu wysokich, nieobrobionych kamieni wbitych pionowo w ziemię, największe wyższe od człowieka. Nie mają twarzy, atrybutów ani inskrypcji. W Chasorze odsłonięto niewielkie pomieszczenie z rzędem znacznie mniejszych stel, z których jedna ma wyryte dwie uniesione ręce pod tarczą. W sanktuarium w Aradzie, w niszy na końcu pomieszczenia, stały kamienie pomalowane na czerwono. W Tel Dan kamienie znaleziono w rejonie bramy, przy konstrukcjach interpretowanych jako miejsce kultu.
Wspólny mianownik jest zaskakująco ubogi: to po prostu kamień postawiony pionowo. Cała treść tkwi w geście ustawienia, nie w obróbce. Dlatego prawo, które gdzie indziej zakazuje wizerunków, tutaj musi zakazywać czegoś, co żadnego wizerunku nie ma.
Dlaczego polski przekład zaciera problem
Przekłady oddają massewę różnie w zależności od kontekstu: raz jako posąg, raz jako pomnik, raz opisowo. U Jakuba czytamy, że postawił kamień na znak; w Księdze Wyjścia to samo słowo trafia do zdania o kruszeniu.
Nie będziesz oddawał pokłonu ich bogom ani nie będziesz im służył, ani nie postępuj według ich czynów, ale do gruntu zburz ich i doszczętnie pokrusz ich posągi.
Wj 23,24
Raz na jakiś czas przekład jest dosłowny i wtedy widać, o co chodzi, jak w Księdze Kapłańskiej, gdzie pojawiają się stele obok bożków i rzeźb.
Nie czyńcie sobie bożków ani rzeźbionego posągu ani nie stawiajcie stel, ani kamiennych rzeźb w waszej ziemi, by im oddawać pokłon, bo ja jestem Pan, wasz Bóg.
Kpł 26,1
Efekt jest taki, że polski czytelnik ma przed oczami cztery różne przedmioty, podczas gdy w hebrajskim stoi jeden. Znaleziska przywracają jedność: chodzi zawsze o pionowo ustawiony kamień.
Kamień pamięci i kamień kultu
To pozwala zobaczyć, na czym polega rozróżnienie w prawie. Kamień oznaczający grób albo przymierze nie jest zakazany. Jakub stawia pomnik na grobie żony i tekst notuje to bez cienia nagany.
I Jakub postawił pomnik na jej grobie. To jest pomnik grobu Racheli aż do dziś.
Rdz 35,20
Zakazany jest kamień, przy którym się oddaje pokłon i składa ofiary. Rozstrzyga więc nie kształt, lecz przeznaczenie. Ta sama logika wraca w przepisie o ołtarzu z kamieni nieciosanych: surowy kamień sam w sobie nie jest problemem, problemem jest to, co się przy nim robi. Prawo, które zabrania obrabiać ołtarz żelazem, trudno posądzać o niechęć do nieobrobionego kamienia jako takiego.
Czego przy massewie nie ma
Trzeba dodać rzecz, o której łatwo zapomnieć przy oglądaniu zdjęć z Gezer. Obok massewy w tekstach biblijnych stoi zwykle drugi obiekt, aszera, i ten drugi z zasady nie przetrwał. Był drewniany, więc w warunkach lewantyńskich rozłożył się bez śladu albo zostawił po sobie co najwyżej dołek po słupie. Znaleziska są więc jednostronne: widzimy tę połowę pary, która była z kamienia, i nie widzimy tej z drewna.
Ma to praktyczną konsekwencję dla lektury. Gdy tekst wylicza jednym ciągiem kamienie, słupy i ołtarze, czytelnik odruchowo zakłada, że archeologia potwierdziła całą listę. Potwierdziła jeden składnik, o pozostałych milczy z powodów, które nie mają nic wspólnego z tym, czy istniały.
Sposób rozpoznawania massewy jest przy tym prostszy, niż się wydaje, i mniej pewny, niż by się chciało. Archeolog patrzy, czy kamień stoi pionowo, czy został ustawiony celowo — na przykład zaklinowany mniejszymi kamieniami u podstawy — i czy leży przy nim coś, co świadczy o powtarzanych czynnościach: ołtarz, popiół, naczynia ofiarne, ławka. Kiedy tego kontekstu brak, zostaje sam głaz i jego pionowa pozycja, a to za mało na rozstrzygnięcie.
Czego to nie dowodzi
Stojące kamienie nie dowodzą, że opisane w Biblii akcje niszczenia sanktuariów rzeczywiście miały miejsce — przewrócony kamień nie ma daty ani sprawcy. Nie każdy pionowy głaz jest massewą: bywa podstawą słupa, znakiem granicznym, elementem konstrukcji albo kamieniem, który po prostu tak stanął. Rozpoznanie zależy od kontekstu, a kontekst bywa zniszczony. Funkcja rzędu z Gezer pozostaje przedmiotem sporu i proponowano dla niego odczytania od kultowych po traktatowe. Znaleziska rozstrzygają jedną rzecz i tylko jedną: jak wyglądał przedmiot, o którym mówi tekst.
Zobacz też: Przymierze (brit) · Ołtarz (mizbeach) — nazwa od czynności, nie od kształtu · Jakub







