Nowotestamentowy język światła i ciemności — synowie światłości, walka nie przeciw ciału i krwi, zbroja Boża — bywa czytany jako obraz stworzony przez apostołów. Zwój znaleziony w pierwszej grocie w Qumran pokazuje, że ten język istniał wcześniej i że w pewnym środowisku żydowskim rozbudowano go do postaci szczegółowego planu wojennego.
Regulamin bitwy ostatecznej
Zwój Wojny, oznaczany jako 1QM, zachował się w kilkunastu kolumnach. Opisuje wojnę synów światłości z synami ciemności, rozpisaną na czterdzieści lat, z przerwami na lata szabatowe, w których walki ustają. Nie jest to jednak wizja w rodzaju apokaliptycznym, pełna symboli i zwierząt. To tekst uderzająco techniczny.
Zawiera układ szyków i głębokość ustawienia oddziałów, wymiary i wygląd tarcz, długość włóczni i mieczy, kolejność wypuszczania pocisków, sygnały trąb dla każdego etapu starcia oraz napisy, które mają być wypisane na sztandarach poszczególnych jednostek. Osobne miejsce zajmują kapłani: ich zadaniem nie jest walka, lecz nadawanie sygnałów, wygłaszanie błogosławieństw i przekleństw oraz czuwanie nad czystością obozu. Wszystko to jest przy tym opisane jako wojna, w której o wyniku decyduje Bóg, a szyk ma jedynie odpowiadać porządkowi ustanowionemu z góry. Kolejne starcia mają wypadać na przemian: raz przewagę biorą synowie światłości, raz przeciwnik — aż do rozstrzygnięcia, które nie należy już do ludzi.
Rzymski trop w opisie taktyki
Badacze zwrócili uwagę, że opisany model taktyczny bliższy jest organizacji wojska rzymskiego niż armii hellenistycznych: podział na mniejsze, samodzielne oddziały, sposób użycia pocisków przed zwarciem, rola linii kolejnych zamiast jednej masywnej falangi. Ponieważ Rzym pojawia się w tym regionie w określonym momencie, obserwacja ta służy jako argument za późnym datowaniem tekstu.
To rozumowanie warto pokazać razem z jego słabością. Jest to argument z podobieństwa, a więc zależny od oceny podobieństwa. Ponadto w innych grotach znaleziono fragmenty pokrewnych tekstów o wojnie, które nie pokrywają się z 1QM dokładnie — relacja między nimi, a przez to historia powstania całego dzieła, pozostaje przedmiotem dyskusji. Dochodzi do tego ogólniejszy spór o chronologię rękopisów z Qumran, w którym daty z analizy kroju pisma bywają zestawiane z wynikami badań radiowęglowych i nie zawsze się z nimi pokrywają.
Ten sam obraz w listach apostolskich
Paweł używa podobnego słownictwa, ale przenosi ciężar zupełnie gdzie indziej:
Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, ale przeciw zwierzchnościom, przeciw władzom, przeciw rządcom ciemności tego świata, przeciw duchowemu złu na wyżynach niebieskich.
Ef 6,12
I dalej, w liście do Tesaloniczan, określenie, które w Zwoju Wojny opisuje armię:
Wy wszyscy jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności.
1 Tes 5,5
Różnica jest zasadnicza i nie należy jej zacierać. W 1QM synowie światłości to konkretne oddziały z bronią, które mają stanąć w polu przeciw wojsku wroga. U Pawła walka jest wyraźnie odsunięta od krwi i ciała, a wyliczenie przeciwników nie obejmuje żadnego ludzkiego narodu. Wspólny jest język; przeciwnik jest inny.
Czego to nie dowodzi
Zwój nie dowodzi, że apostołowie czerpali z Qumran. Dowodzi, że obraz podziału ludzkości na synów światłości i synów ciemności był w żydowskiej myśli obecny przed nimi. Kto z niego korzystał, mógł go zastać jako element wspólnego zasobu, a niekoniecznie przejąć z tego konkretnego pisma.
Nie dowodzi też, że wspólnota z Qumran przygotowywała powstanie zbrojne. Tekst jest liturgiczno-regulaminowy i opisuje wojnę wyznaczoną na czas ostateczny; z faktu, że ktoś spisał porządek takiego starcia, nie wynika, że planował je na najbliższy sezon.
I nie rozstrzyga daty. Rzymski charakter taktyki jest wskazówką, nie dowodem — a przy tekście, który mógł powstawać warstwami, pytanie o jedną datę może być źle postawione.







