Na wyspie Elefantyna, u pierwszej katarakty Nilu, stacjonował przez cały okres perski żydowski garnizon. Jego członkowie mieli tam własną świątynię Jahwe, w której składano ofiary. Świątynia została zburzona, a wspólnota podjęła starania o zgodę na odbudowę. Z tych starań pochodzi dokument, który jest prawdopodobnie najmocniejszym pojedynczym źródłem pozabiblijnym do dziejów Judy okresu perskiego.
Co zawiera list
W 407 roku przed naszą erą Jedaniasz i kapłani z Elefantyny napisali do Bagoasa, namiestnika Judy. Proszą o wsparcie w sprawie odbudowy zburzonego przybytku. Przy okazji podają trzy informacje o wadze pierwszorzędnej.
Po pierwsze, wspominają, że pisali już wcześniej do arcykapłana Jochanana w Jerozolimie i nie otrzymali odpowiedzi. Po drugie, zaznaczają, że kopię pisma wysłali do Delajasza i Szelemiasza, synów Sanballata, namiestnika Samarii. Po trzecie, sam list jest datowany co do roku panowania, co pozwala osadzić wszystkie te osoby na osi czasu niezależnie od Biblii.
Trzy punkty styku z Księgą Nehemiasza
Arcykapłan Jochanan występuje w Piśmie w wykazie następstwa urzędu, obejmującym cztery pokolenia rodu arcykapłańskiego.
Za dni Eliasziba, Jojady, Jochanana i Jadduy Lewici zostali spisani jako naczelnicy rodów, a także kapłani, aż do panowania Dariusza Persa.
Ne 12,22
Pojawia się także w scenie z Księgi Ezdrasza, gdzie jest wymieniona jego komnata w obrębie domu Bożego.
Potem Ezdrasz opuścił dom Boży i udał się do komnaty Jochanana, syna Eliasziba. Kiedy tam wszedł, nie jadł chleba ani nie pił wody, gdyż smucił się z powodu przestępstwa tych, którzy powrócili z niewoli.
Ezd 10,6
Sanballat z kolei znany jest jako główny przeciwnik odbudowy muru, a Księga Nehemiasza odnotowuje jego powiązanie rodzinne z jerozolimskim rodem arcykapłańskim — i reakcję na to powiązanie.
A jeden z synów Jojady, syna arcykapłana Eliasziba, był zięciem Choronity Sanballata. Wygnałem go więc od siebie.
Ne 13,28
List z Elefantyny pokazuje tego samego Sanballata pokolenie później: nie działa już osobiście, sprawy prowadzą jego synowie. To zgadza się z obrazem człowieka, który w połowie stulecia był w pełni sił, a pod jego koniec jest starcem albo już nie żyje. Jeśli więc chce się datować służbę Nehemiasza bez odwoływania się do samej Biblii, ten dokument daje punkt zaczepienia.
Kult, który wygląda inaczej, niż uczy Prawo
Jest w tej sprawie rzecz, której nie należy pomijać z zakłopotania. Wspólnota z Elefantyny miała własną świątynię ze składaniem ofiar, choć Prawo wskazuje jedno miejsce, które Jahwe wybierze. Co więcej, dokumenty z tej kolonii wymieniają obok imienia Jahwe także inne imiona bóstw, co wskazuje na praktykę dalece odbiegającą od tego, czego wymaga Tora.
Milczenie arcykapłana Jochanana wobec pierwszego listu bywa czytane właśnie w tym świetle: jako odpowiedź przez brak odpowiedzi. Nie mamy jednak jego pisma i nie wiemy, dlaczego nie odpisał — to interpretacja, nie ustalenie.
Co z tego wynika
Wynika obraz świata, w którym Jerozolima jest już ośrodkiem odniesienia dla rozproszonych wspólnot. Ludzie z krańca Egiptu piszą do Judy, bo uznają jej arcykapłana i jej namiestnika za instancję w sprawie własnego przybytku. Wynika też, że relacje Judy z Samarią były bardziej złożone niż prosty konflikt: ta sama wspólnota pisze i do Jerozolimy, i do synów Sanballata, licząc na poparcie z obu stron.
Czego to nie dowodzi
List nie poświadcza istnienia Nehemiasza — nie ma w nim jego imienia. Poświadcza istnienie arcykapłana Jochanana, namiestnika Judy w danym roku oraz synów Sanballata, i to jest dużo, ale to nie to samo.
Utożsamienie Jochanana z listu z Jochananem z ksiąg biblijnych opiera się na zgodności imienia, urzędu i czasu. Jest bardzo prawdopodobne, lecz pozostaje wnioskiem, bo w rodach kapłańskich imiona powtarzały się z pokolenia na pokolenie, a listy następstwa w Księdze Nehemiasza mają swoje własne trudności chronologiczne.
Wreszcie: dokument nie mówi nic o tym, czy Nehemiasz odbudował mur, ani czy zdarzyło się cokolwiek z opisanych w jego księdze scen. Ustawia ludzi i urzędy w czasie. To najwięcej, czego można oczekiwać od jednego papirusu — i akurat w tym wypadku jest tego wyjątkowo dużo jak na okres, z którego świadectw mamy niewiele.
Zobacz też: Jahwe · Świątynia (Bejt haMikdasz) · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Księga Nehemiasza · Sanballat · Nehemiasz







