Jecer (יֵ֫צֶר, H3336) to rzeczownik pochodzący od czasownika oznaczającego lepienie i formowanie, czyli pracę garncarza. Znaczy tyle co coś ukształtowanego, a stąd zamysł, skłonność, nastawienie. W całym Piśmie hebrajskim pada dziewięć razy. Mało, a mimo to polski przekład rozsypuje go na osiem różnych rozwiązań, więc czytający po polsku nie ma szansy zauważyć, że to jedno słowo.
Dziewięć wystąpień, osiem polskich rozwiązań
A gdy Pan widział, że wielka jest niegodziwość ludzi na ziemi i wszystkie zamysły i myśli ich serca były tylko złe po wszystkie dni;
Rdz 6,5
Hebrajskie wyrażenie ma tu budowę dopełniaczową: jecer myśli jego serca. Jeden rzeczownik rządzi drugim. UBG robi z tego parę równorzędną, zamysły i myśli, więc czytelnik widzi dwa wyrazy tam, gdzie hebrajski ma konstrukcję podrzędną. Zdanie mówi nie tyle o tym, że myśli były złe, ile o tym, co te myśli formowały.
I Pan poczuł miłą woń, i Pan powiedział w swoim sercu: Nie będę więcej przeklinał ziemi z powodu człowieka, bo myśl serca człowieka jest zła od jego młodości. Nie wytracę więcej wszystkiego, co żyje, jak teraz uczyniłem.
Rdz 8,21
Po potopie ta sama fraza wraca w skróconej postaci, a UBG oddaje ją tym razem przez myśl serca. To ten sam rzeczownik, w tym samym otoczeniu, przetłumaczony inaczej. Werset jest ważny, bo Bóg wypowiada go jako powód, dla którego nie będzie już przeklinał ziemi. Ta sama diagnoza, która przed potopem uzasadniała sąd, po potopie uzasadnia powściągliwość.
Panie, Boże Abrahama, Izaaka i Izraela, naszych ojców, zachowaj na wieki te zamiary i myśli serca swego ludu i skłoń jego serca ku sobie.
1Krn 29,18
Modlitwa Dawida używa dokładnie tej samej konstrukcji co szósty rozdział Księgi Rodzaju, tylko w przeciwnym kierunku: prosi, by Bóg zachował jecer myśli serca ludu. UBG daje tu zamiary i myśli. Trzy miejsca, ta sama fraza, trzy różne polskie rozwiązania.
I kiedy spotka ich wiele nieszczęść i utrapień, ta pieśń będzie świadkiem przeciwko nim, gdyż nie zostanie zapomniana w ustach ich potomstwa. Znam bowiem ich zamysł i to, co jeszcze dziś będą czynić, zanim wprowadzę ich do ziemi, którą im poprzysiągłem.
Pwt 31,21
Tutaj z kolei zapada decyzja, by użyć liczby pojedynczej i słowa zamysł. Wybór jest trafny, ale sprawia, że werset stoi osobno, choć w hebrajskim należy do tego samego gniazda.
Garncarz w tle
On bowiem wie, z czego jesteśmy ulepieni; pamięta, że jesteśmy prochem.
Ps 103,14
Tu polszczyzna sięga po czasownik: Bóg wie, z czego jesteśmy ulepieni. Hebrajski ma rzeczownik z sufiksem, czyli nasz jecer, to, jak zostaliśmy uformowani. Przekład dobrze oddaje obraz, ale odcina to zdanie od reszty gniazda. Nikt nie połączy go z zamysłami serca z Księgi Rodzaju.
Wasze przewrotne myśli są jak glina garncarska. Czyż glina powie o tym, co ją uczynił: Nie uczynił mnie? Czyż to, co ulepione, powie o tym, co je ulepił: Nie miał rozumu?
Iz 29,16
W tym wersecie stoją obok siebie jecer i imiesłów od tego samego rdzenia, oznaczający garncarza. To, co ulepione, mówi do tego, kto ulepił. Związek jest widoczny nawet po polsku, bo tłumacz musiał go pokazać, ale za cenę zerwania z pozostałymi ośmioma miejscami.
Człowieka polegającego na tobie zachowujesz w doskonałym pokoju, bo tobie ufa.
Iz 26,3
A tu rzeczownik znika całkowicie. Hebrajski mówi o jecer podpartym i utwierdzonym, czyli o nastawieniu, które ma oparcie. UBG oddaje to przez człowieka polegającego na Bogu, co jest sensowne, ale gubi dwie rzeczy naraz: że mowa o tym samym jecer co w Księdze Rodzaju, i że zdanie orzeka o czymś ukształtowanym w człowieku, a nie o człowieku jako całości. Szósty rozdział Rodzaju mówi, że jecer człowieka jest zły; dwudziesty szósty Izajasza mówi, że jecer może być utwierdzony i wtedy jest pokój. Po polsku te dwa zdania nie mają ze sobą nic wspólnego.
Czego z tego nie wynika
Kusi, by z garncarskiego pochodzenia słowa wyprowadzić naukę o naturze człowieka. To byłby błąd metody: znaczenie ustala się z użycia, nie z rdzenia. Pismo używa jecer o ludzkim nastawieniu, o Bożym ukształtowaniu człowieka i o wyrobie rzemieślnika, a wnioski o kondycji człowieka trzeba brać z tego, co zdania orzekają.
Warto też powiedzieć wprost, czego w tekście nie ma. Nauka o dwóch stałych popędach, złym i dobrym, jako dwóch składnikach człowieka, nie występuje w Piśmie hebrajskim. Księga Rodzaju mówi, że jecer serca jest zły; nigdzie nie pojawia się dobry jecer jako jego przeciwwaga. Izajasz mówi o jecer utwierdzonym, ale to opis stanu, a nie nazwa drugiej władzy w człowieku.
Czego nie wiemy
Nie wiadomo, czy jecer w Psalmie 103 oznacza ukształtowanie fizyczne, czyli to, że jesteśmy z prochu, czy usposobienie. Kontekst mówi o prochu, co przemawia za pierwszym, ale w pozostałych miejscach rzeczownik oznacza nastawienie.
Nierozstrzygnięte jest też, czy Izajasz mówi o umyśle, o zamiarze, czy o czymś w rodzaju charakteru. Przekłady dzielą się na wszystkie trzy strony, a dziewięć wystąpień to za mało, by ustalić zakres słowa z samego materiału biblijnego.







