W Ewangelii Jana zwrot Ja jestem pada wiele razy i nie zawsze znaczy to samo. Raz jest zwykłym potwierdzeniem tożsamości, raz wstępem do obrazu, a raz zdaniem, po którym słuchacze sięgają po kamienie. Rozróżnienie tych przypadków jest warunkiem uczciwej rozmowy o tym tekście.
Przypadek, w którym reakcja mówi wszystko
Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Zanim Abraham był, ja jestem. Wtedy porwali kamienie, aby w niego rzucać. Jezus jednak ukrył się i wyszedł ze świątyni, przechodząc między nimi, i tak odszedł.
J 8,58-59
Zdanie jest gramatycznie dziwne i to jest w nim najważniejsze. Naturalnie brzmiałoby: zanim Abraham był, ja byłem. Mesjasz mówi inaczej, a reakcja słuchaczy nie pozostawia wątpliwości, jak to zrozumieli. Ukamienowanie było w Torze karą za bluźnierstwo, nie za dziwną składnię.
Podobnie kończy się scena w ogrodzie, gdzie odpowiedź na pytanie o tożsamość powala oddział.
Odpowiedzieli mu: Jezusa z Nazaretu. Jezus powiedział do nich: Ja jestem. A stał z nimi i Judasz, który go zdradził. Gdy tylko im powiedział: Ja jestem, cofnęli się i padli na ziemię.
J 18,5-6
Do tego dochodzą trzy miejsca, w których zwrot stoi bez dopełnienia i wiąże się z wiarą albo z poznaniem.
Dlatego wam powiedziałem, że umrzecie w swoich grzechach. Bo jeśli nie uwierzycie, że ja jestem, umrzecie w swoich grzechach.
J 8,24
Dlatego Jezus powiedział do nich: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że ja jestem, a nie czynię nic sam od siebie, ale mówię to, czego mnie nauczył mój Ojciec.
J 8,28
Teraz wam mówię, zanim to się stanie, abyście, gdy to się stanie, uwierzyli, że ja jestem.
J 13,19
Skąd ten zwrot pochodzi
Tło stanowi objawienie imienia przy krzewie.
Wtedy Bóg odrzekł do Mojżesza: Jestem, Który Jestem. I dodał: Tak powiesz synom Izraela: Jestem posłał mnie do was.
Wj 3,14
Oraz seria wypowiedzi u Izajasza, w których Jahwe mówi o sobie w ten sam sposób, i to w kontekście wyłączności.
Wy jesteście moimi świadkami, mówi Pan, i moim sługą, którego wybrałem, abyście poznali mnie i wierzyli mi, i zrozumieli, że to ja jestem. Przede mną nie został stworzony żaden Bóg ani po mnie nie będzie.
Iz 43,10
Kto to sprawił i uczynił? Kto wzywał pokolenia od początku? Ja, Pan – pierwszy i ostatni – ja sam.
Iz 41,4
Pieśń Mojżesza łączy ten zwrot bezpośrednio z brakiem innych bogów.
Spójrzcie teraz, że to ja, tylko ja jestem, a nie ma innych bogów oprócz mnie. Ja zabijam i ożywiam, ja ranię i ja leczę, i nikt nie wyrwie z mojej ręki.
Pwt 32,39
Zbieżność jest wyraźna zwłaszcza w miejscu, gdzie chodzi o to, żeby uwierzyć, że ja jestem. U Izajasza celem świadectwa jest dokładnie to samo poznanie.
Trzeba tu jednak od razu postawić zastrzeżenie, którego często brakuje w popularnych zestawieniach. Grecki zwrot, o który idzie spór, jest w codziennym języku najzwyklejszą formą czasownika i sam z siebie niczego nie sugeruje. Argument nie polega więc na tym, że pojawia się on w tekście, tylko na tym, w jakich zdaniach się pojawia i co dzieje się bezpośrednio po nich. Kto pomija to rozróżnienie, produkuje listę rzekomych objawień imienia, na której ląduje także uzdrowiony żebrak.
Miejsca, w których to nic takiego nie znaczy
Uczciwość wymaga pokazania drugiej strony. Ten sam zwrot wypowiada uzdrowiony niewidomy, potwierdzając, że to on jest tym żebrakiem.
Jedni mówili: To on. A inni: Jest do niego podobny. Lecz on mówił: To ja jestem.
J 9,9
W kilku wypadkach zwrot ma dopełnienie i tworzy obraz, a nie odwołanie do imienia.
I odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem życia. Kto przychodzi do mnie, nie będzie głodny, a kto wierzy we mnie, nigdy nie będzie odczuwał pragnienia.
J 6,35
Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz oddaje swoje życie za owce.
J 10,11
Ja jestem prawdziwą winoroślą, a mój Ojciec jest winogrodnikiem.
J 15,1
Mesjasz ostrzega też przed ludźmi, którzy będą używać podobnej formuły dla siebie.
Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem, mówiąc: Ja jestem Chrystusem. I wielu zwiodą.
Mk 13,6
Wniosek jest taki, że sam zwrot nie jest hasłem, które automatycznie oznacza objawienie imienia. Znaczenie rozstrzyga składnia i kontekst. Tam, gdzie stoi bez dopełnienia, w wypowiedzi o pochodzeniu albo o wierze, i tam, gdzie słuchacze reagują jak na bluźnierstwo, mamy do czynienia z czymś innym niż w zdaniu o chlebie czy o pasterzu.
Czego to nie rozstrzyga
Warto zaznaczyć granicę argumentu. Zwrot sam w sobie nie jest cytatem z Wj 3,14 w formie, jaką znamy z hebrajskiego tekstu, i nikt w Ewangelii nie mówi tego wprost. Wnioskowanie opiera się na trzech rzeczach naraz: na braku dopełnienia, na kontekście wyłączności u Izajasza i na reakcji słuchaczy. Każda z nich osobno byłaby słaba. Razem tworzą argument mocny, ale nie taki, który zwalnia z rozmowy o innych tekstach — łącznie z tymi, w których Mesjasz mówi o Ojcu większym od siebie.
Czego nie wiemy
Pismo nie komentuje własnej gry słów i nigdzie nie wyjaśnia, czy zwrot bez dopełnienia ma być słyszany jako imię. Nie mówi, dlaczego oddział w ogrodzie cofnął się i padł. Nie precyzuje, ile z reakcji tłumu w świątyni wynikało z samego zdania, a ile z całej wcześniejszej rozmowy. I nie podaje żadnego kryterium, po którym czytelnik miałby odróżniać jedne wystąpienia od drugich — to rozróżnienie robimy my, na podstawie tego, co widać w tekście.
Zobacz też: Mesjasz (Maszijach) · Jahwe · Celem (צֶלֶם) — obraz Boży i posąg bożka to jedno słowo · Abraham







