Cztery relacje z tego samego poranka podają cztery różne zestawy imion. Zarzut brzmi: skoro świadkowie nie zgadzają się co do tego, kto przyszedł, to nie zgadzają się co do niczego. Warto zobaczyć, jak różnice wyglądają w tekście, bo mają one określony kształt.
Kogo wymienia z imienia każdy z czterech ewangelistów?
Mateusz wymienia dwie.
A gdy skończył się szabat i świtało pierwszego dnia tygodnia, Maria Magdalena i druga Maria przyszły obejrzeć grób.
Mt 28,1 (UBG)
Marek trzy.
A gdy minął szabat, Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, aby pójść i namaścić go.
Mk 16,1 (UBG)
Łukasz trzy z imienia i zaznacza, że były też inne.
A były to: Maria Magdalena i Joanna, Maria, matka Jakuba, i inne z nimi, które opowiedziały to apostołom.
Łk 24,10 (UBG)
Jan wymienia jedną — i zaraz potem oddaje jej słowa, w których mówi o sobie w liczbie mnogiej.
A pierwszego dnia po szabacie, rano, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena przyszła do grobu i zobaczyła kamień odwalony od grobowca. Wtedy pobiegła i przyszła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i powiedziała do nich: Zabrali Pana z grobu i nie wiemy, gdzie go położyli.
J 20,1-2 (UBG)
Czy listy kobiet są ze sobą sprzeczne?
Listy nie są sprzeczne, tylko różnej długości, a jedna zawiera się w drugiej. Maria Magdalena jest we wszystkich czterech. Maria, matka Jakuba, jest u trzech. Salome i Joanna pojawiają się po razie. Łukasz sam zaznacza, że jego lista nie jest zamknięta. A Jan, który wymienia tylko jedną kobietę, wkłada jej w usta zdanie w liczbie mnogiej — czyli jego własny tekst zakłada, że nie była sama.
To rozstrzyga kwestię formalnie. Sprzeczność zachodzi wtedy, gdy jedno zdanie zaprzecza drugiemu. Żaden z czterech tekstów nie mówi, że przyszła tylko jedna kobieta ani że przyszły wyłącznie dwie. Wymienienie jednej osoby nie jest zaprzeczeniem obecności innych — a u Jana ślad tej obecności został w samym zdaniu Marii.
| Kobieta | W ilu relacjach jest wymieniona |
|---|---|
| Maria Magdalena | we wszystkich czterech |
| Maria, matka Jakuba | w trzech |
| Salome | w jednej |
| Joanna | w jednej |
Jak tłumaczy się różnice między tymi listami?
Pierwsze: każdy autor wymienia te kobiety, których świadectwo miało znaczenie dla jego odbiorców albo które znał osobiście. Czego to nie tłumaczy: nie wiadomo, dlaczego Jan skupia się na jednej tak wyłącznie, skoro zna liczbę mnogą w jej wypowiedzi.
Drugie: kobiety szły w kilku grupach i przychodziły o nieco różnych porach, co tłumaczyłoby także różnice w opisie światła — u Jana jest jeszcze ciemno, u Mateusza już świta. Czego to nie tłumaczy: żaden tekst nie mówi o kilku grupach, więc podział ten dopisujemy my.
Trzecie: relacje pochodzą z niezależnych źródeł i żaden autor nie sprawdzał list u pozostałych. Czego to nie tłumaczy: nie odpowiada na pytanie, jak było naprawdę, tylko wyjaśnia, dlaczego zapisy się różnią.
Zwróćmy uwagę na coś, co w zarzucie ginie. We wszystkich czterech ewangeliach pierwszymi świadkami pustego grobu są kobiety. W ówczesnym sądownictwie świadectwo kobiety miało wagę ograniczoną, więc gdyby ktoś układał opowieść pod odbiorcę, nie zaczynałby jej właśnie tak.
Trzeba jednak powiedzieć, gdzie kończy się to, co da się z tekstu wyczytać. Cztery listy zgadzają się na jednym imieniu i rozchodzą na wszystkich pozostałych. Można je ułożyć w jeden zbiór, przyjmując, że każdy autor wybrał z niego część, ale takiego zbioru nikt nie zapisał i nie da się sprawdzić, czy wybory nie nakładają się częściowo. Zgodność co do Marii Magdaleny jest faktem tekstowym; pełna lista uczestniczek tego poranka faktem tekstowym nie jest i przedstawianie jej jako ustalonej byłoby dopisywaniem.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, ile dokładnie kobiet poszło do grobu, bo tylko Łukasz sygnalizuje, że lista jest niepełna, i nie podaje liczby. Nie wiemy, czy szły razem, czy dołączały po drodze. Nie wiemy, jak pogodzić szczegół oświetlenia u Jana z opisem świtu u Mateusza inaczej niż przez założenie kilku momentów przyjścia. Pismo tych rachunków nie prowadzi. Prowadzi natomiast jeden wątek zgodnie w czterech relacjach: kamień był odwalony, ciała nie było, a pierwszą osobą, która o tym powiedziała uczniom, była Maria Magdalena.
Zobacz też: Maria Magdalena · Maria, matka Jakuba · Joanna · Mateusz — znaczenie imienia · Marek — znaczenie imienia · Łukasz — znaczenie imienia







