Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Bóg, Jeszua i Duch

Getsemane — do kogo modlił się Jeszua i czyja wola się liczyła

W ogrodzie Jeszua odróżnia swoją wolę od woli Ojca i poddaje ją. To jedno z najtrudniejszych miejsc dla każdej prostej odpowiedzi o tożsamość Mesjasza.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 5 min czytania
Getsemane — do kogo modlił się Jeszua i czyja wola się liczyła
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Scena w ogrodzie jest krótka i nikt jej nie łagodzi. Mesjasz prosi, żeby kielich Go ominął, mówi o swojej woli i o woli Ojca jako o dwóch rzeczach, i poddaje jedną drugiej. Wszystkie trzy Ewangelie synoptyczne to zapisują, choć nie jest to scena, która ułatwiałaby cokolwiek.

Co dokładnie zostało powiedziane

Wtedy Jezus przyszedł z nimi na miejsce zwane Getsemani i powiedział do uczniów: Siądźcie tu, a ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił. A wziąwszy ze sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, zaczął się smucić i odczuwać udrękę. Wtedy Jezus powiedział do nich: Smutna jest moja dusza aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie ze mną. A odszedłszy trochę dalej, upadł na twarz i modlił się, mówiąc: Mój Ojcze, jeśli to możliwe, niech mnie ominie ten kielich. Jednak niech się stanie nie jak ja chcę, ale jak ty.

Mt 26,36-39

Prośba wraca za drugim razem w formie, w której możliwość odsunięcia kielicha jest już wykluczona.

Znowu, po raz drugi odszedł i modlił się, mówiąc: Mój Ojcze, jeśli ten kielich nie może mnie minąć, tylko abym go wypił, niech się stanie twoja wola.

Mt 26,42

Łukasz zapisuje to samo, dodając szczegóły o modlitwie na kolanach i o zmaganiu.

A sam oddalił się od nich na odległość jakby rzutu kamieniem, upadł na kolana i modlił się: Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode mnie ten kielich. Jednak nie moja wola, lecz twoja niech się stanie. Wtedy ukazał mu się anioł z nieba i umacniał go. I w śmiertelnym zmaganiu jeszcze gorliwiej się modlił, a jego pot był jak krople krwi spadające na ziemię.

Łk 22,41-44

Tu potrzebne jest zastrzeżenie tekstowe. Dwa ostatnie zdania tego fragmentu, o aniele i o pocie jak krople krwi, nie występują w części dawnych rękopisów Łukasza i w wydaniach krytycznych bywają oznaczane jako niepewne. Nie budujemy więc na nich żadnego wniosku. Sama modlitwa i słowa o dwóch wolach są poświadczone niezależnie u Mateusza i Marka, więc argument nie zależy od tego szczegółu.

To nie jest odosobniony wypadek

Rozróżnienie woli własnej i woli Ojca pada u Jana kilka razy, i to poza sytuacją cierpienia.

Zstąpiłem bowiem z nieba nie po to, żeby czynić swoją wolę, ale wolę tego, który mnie posłał.

J 6,38

Ja sam od siebie nie mogę nic czynić. Jak słyszę, tak sądzę, a mój sąd jest sprawiedliwy, bo nie szukam swojej woli, ale woli tego, który mnie posłał, Ojca.

J 5,30

Podobne wahanie zapisane jest wcześniej, przy okazji zapowiedzi godziny, i kończy się nie prośbą o ratunek, lecz o uwielbienie imienia Ojca.

Teraz moja dusza jest zatrwożona. I cóż powiem? Ojcze, zachowaj mnie od tej godziny? Przecież dlatego przyszedłem na tę godzinę. Ojcze, uwielbij swoje imię. Wtedy rozległ się głos z nieba: Uwielbiłem i jeszcze uwielbię.

J 12,27-28

List do Hebrajczyków streszcza to językiem, który nie ukrywa gwałtowności tej sceny.

On za dni swego ciała zanosił z głośnym wołaniem i ze łzami modlitwy i usilne prośby do tego, który mógł go wybawić od śmierci, i został wysłuchany z powodu swojej bogobojności. Chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał.

Hbr 5,7-8

A z postawy uznany za człowieka, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej.

Flp 2,8

Dlaczego to jest trudne

Trudność nie polega na tym, że Mesjasz się boi. Polega na tym, że mówi o swojej woli jako o czymś, co może różnić się od woli Ojca. Gdyby chodziło wyłącznie o wolę ludzką, tekst byłby prosty. Gdyby chodziło o jedną wolę wspólną z Ojcem, prośba nie miałaby sensu — nikt nie prosi siebie o zmianę własnego postanowienia.

Sam tekst rozwiązania nie podaje. Podaje natomiast dwie wskazówki. Pierwsza: prośba jest warunkowa i zostaje sformułowana jako pytanie o możliwość, a nie jako żądanie. Druga: poddanie następuje natychmiast, w tym samym zdaniu. Nie ma tu sporu ani negocjacji, jest prośba i zgoda. To coś innego niż konflikt dwóch dążeń — bliżej temu do obrazu posłuszeństwa, o którym pisze List do Hebrajczyków.

Warto też zauważyć, czego w tej scenie nie ma. Nie ma zdziwienia, że doszło do tej godziny, choć Mesjasz zapowiadał ją wcześniej wielokrotnie. Nie ma prośby o zmianę planu, jest pytanie o to, czy plan można wykonać inaczej. Nie ma wreszcie żadnej sugestii, że Ojciec mógłby chcieć czegoś złego. Cała scena rozgrywa się w granicach zgody na to samo dzieło, a różnica dotyczy tego, co człowiek odczuwa wobec kielicha, który ma wypić.

Ewangelia Jana, która najmocniej podkreśla jedność Syna z Ojcem, zapisuje tę samą scenę w skróconej formie i również jej nie łagodzi. To istotne: żaden z autorów nie uznał, że opis wahania trzeba usunąć, żeby ochronić wcześniejsze zdania o tożsamości Mesjasza. Widocznie nie odczuwali potrzeby wybierania.

Teksty, które napinają to z drugiej strony

Ja i Ojciec jedno jesteśmy.

J 10,30

Jezus mu odpowiedział: Tak długo jestem z wami, a nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widzi, widzi i mego Ojca. Jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca?

J 14,9

Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia Bóstwa.

Kol 2,9

Najciekawszy jest werset, w którym Mesjasz prosi o przywrócenie chwały posiadanej przed powstaniem świata. Modlitwa ta pada w tej samej mowie pożegnalnej, kilka rozdziałów przed ogrodem.

A teraz ty, Ojcze, uwielbij mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim powstał świat.

J 17,5

Zestawienie tych dwóch modlitw jest właściwym obrazem problemu. Ten sam, który mówi o chwale sprzed założenia świata, prosi w ogrodzie o odsunięcie kielicha i poddaje swoją wolę. Pismo stawia te sceny obok siebie bez komentarza wyjaśniającego.

Czego nie wiemy

Pismo nie tłumaczy, jak wola, o której mowa w ogrodzie, ma się do woli Ojca poza tym, że została jej poddana. Nie mówi, czy prośba była możliwa do spełnienia. Nie wyjaśnia, na czym polegało zmaganie ani czego dokładnie dotyczył lęk — tekst mówi o kielichu, a nie o śmierci wprost. Nie podaje też, w jakim sensie ktoś, kto jest jedno z Ojcem, może uczyć się posłuszeństwa. Późniejsze rozróżnienia wprowadzone po to, żeby te zdania dały się utrzymać razem, są próbą uporządkowania danych, a nie treścią samej sceny.

Zobacz też: Mesjasz (Maszijach) · List do Hebrajczyków · Ewangelia Jana · Łukasz — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora