Ἐπίσκοπος to złożenie przyimka oznaczającego położenie nad czymś i rdzenia od patrzenia. Dosłownie: ktoś, kto patrzy z góry, dogląda, ma coś na oku. W greckim świecie tak nazywano urzędników nadzorujących cudze sprawy, także zupełnie świeckich. Indeks liczy siedem wystąpień, ale dwa z nich to dopiski kopistów doklejone w Tekście Przyjętym do ostatnich wersetów Drugiego Listu do Tymoteusza i Listu do Tytusa — UBG je tłumaczy, więc widać je i po polsku.
Pan Jezus Chrystus niech będzie z twoim duchem. Łaska niech będzie z wami. Amen. Drugi list został napisany z Rzymu do Tymoteusza (który był ustanowiony pierwszym biskupem w Efezie), gdy Paweł był postawiony przed cesarza Nerona.
2 Tm 4,22
W samym korpusie listów i Dziejów rzeczownik pada zatem pięć razy. Przy tak małej liczbie każde wystąpienie waży, a jedno z nich rozstrzyga więcej niż pozostałe cztery razem.
Ci sami ludzie, dwie nazwy
Paweł wzywa do siebie do Miletu przełożonych zboru w Efezie. Łukasz nazywa ich najpierw jednym wyrazem.
Z Miletu posłał do Efezu, wzywając do siebie starszych kościoła.
Dz 20,17
Jedenaście wersetów dalej Paweł zwraca się do tych samych ludzi i używa drugiego.
Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym was Duch Święty ustanowił biskupami, abyście paśli kościół Boga, który on nabył własną krwią.
Dz 20,28
Wezwani jako starsi, nazwani nadzorcami, a ich zadanie opisane czasownikiem od pasterza. Trzy słowa, jedna grupa, jedna scena. Ten sam zabieg powtarza się w Liście do Tytusa, gdzie polecenie ustanowienia starszych przechodzi po dwóch wersetach w wyliczenie wymagań stawianych nadzorcy.
Biskup bowiem, jako szafarz Boży, ma być nienaganny, niesamowolny, nieskory do gniewu, nieoddający się piciu wina, nieskłonny do bicia, niegoniący za brudnym zyskiem;
Tt 1,7
Nadzorca w listach
Pozostałe wystąpienia niczego nowego nie wprowadzają, ale są istotne. W adresie Listu do Filipian rzeczownik stoi w liczbie mnogiej, obok drugiej grupy.
Paweł i Tymoteusz, słudzy Jezusa Chrystusa, do wszystkich świętych w Chrystusie Jezusie, którzy są w Filippi, wraz z biskupami i diakonami.
Flp 1,1
Nadzorcy w jednym mieście są więc liczni. W Pierwszym Liście do Tymoteusza wymagania stawiane nadzorcy zaczynają się od charakteru, a nie od uprawnień.
Biskup więc ma być nienaganny, mąż jednej żony, czujny, trzeźwy, przyzwoity, gościnny, zdolny do nauczania;
1 Tm 3,2
I wreszcie miejsce, w którym rzeczownik odnosi się do samego Mesjasza.
Byliście bowiem jak zbłąkane owce, lecz teraz nawróciliście się do Pasterza i Biskupa waszych dusz.
1 P 2,25
Jeszua jest tu Pasterzem i Nadzorcą dusz. Zestawienie tych dwóch wyrazów wraca dokładnie tak samo, jak w mowie z Miletu — co pokazuje, że nie są to dwa różne porządki, tylko dwa opisy tej samej troski.
Co gubi polski przekład
UBG oddaje ten rzeczownik konsekwentnie jako biskup i to jest największa strata w całym haśle. Polskie słowo biskup pochodzi wprawdzie od greckiego, ale niesie dziś znaczenie, którego grecki wyraz nie ma: stopień w hierarchii, władzę nad wieloma zborami, odrębny urząd ponad starszymi. Czytelnik, który w mowie z Miletu widzi najpierw starszych, a potem biskupów, ma prawo pomyśleć, że mowa o dwóch grupach. W grece to jedna grupa i jedno zebranie.
Druga strata dotyczy rzeczownika pokrewnego. Episkope pada cztery razy i znaczy zarówno nadzór, jak i nawiedzenie — czyli przyjście, żeby coś zobaczyć i rozliczyć.
Zrównają z ziemią ciebie i twoje dzieci, które są w tobie, i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu, dlatego żeś nie poznało czasu twego nawiedzenia.
Łk 19,44
Wiarygodne to słowa: Jeśli ktoś pragnie biskupstwa, pragnie dobrej pracy.
1 Tm 3,1
To jest ten sam wyraz. W jednym zdaniu jest nawiedzeniem miasta przez Boga, w drugim funkcją, której ktoś pragnie. Polski rozdziela je całkowicie i związek znika, choć jest to związek pouczający: doglądanie zakłada, że ktoś przychodzi i patrzy.
Czego samo słowo nie rozstrzyga
Dane leksykalne są tu wyjątkowo mocnym argumentem: w Nowym Testamencie nadzorca i starszy to nie dwa szczeble, bo te same osoby noszą obie nazwy w jednej scenie, a nadzorców w jednym mieście jest wielu. To jednak nadal argument o tym, jak używano słów w pierwszym wieku, a nie wyrok w sporze o ustrój wspólnoty. Struktura, która wykształciła się później, nie jest przez tę leksykę ani ustanowiona, ani obalona — jest po prostu późniejsza. Kto chce ją oceniać, musi to robić na podstawie tego, czego Pismo naucza o władzy i o służbie, a nie na podstawie zakresu jednego rzeczownika.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy druga grupa wymieniona w adresie Listu do Filipian nosiła już wtedy ustaloną nazwę funkcji, czy tylko została opisana czynnością. Nie wiemy, jak liczne było grono nadzorców w pojedynczym mieście ani jak dzielono między nich pracę. Nie wiemy wreszcie, kiedy dokładnie doklejono do Drugiego Listu do Tymoteusza i do Listu do Tytusa noty o pierwszych biskupach Efezu i Krety — to dopiski kopistów, nieobecne w najstarszych świadkach tekstu, ale obecne w wydaniu, z którego tłumaczono UBG.
Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Paweł — znaczenie imienia · Łukasz — znaczenie imienia







