Δοκιμή występuje w Nowym Testamencie siedem razy i wyłącznie u Pawła: dwa razy w Liście do Rzymian, cztery razy w Drugim do Koryntian i raz w Liście do Filipian. Jest to zbiór na tyle mały, że można go obejrzeć w całości — i wtedy widać, że polszczyzna oddaje go co najmniej czterema różnymi wyrazami, a przy okazji odwraca kierunek pojęcia.
Wynik, nie proces
Dokime należy do rodziny wyrazów opisujących sprawdzanie jakości. Ale nie nazywa samego sprawdzania — nazywa to, co ze sprawdzenia wychodzi: potwierdzenie, że rzecz jest prawdziwa. Najczystszy przykład jest w 2 Kor 13,3, gdzie UBG sięga po słowo „dowód”.
Skoro szukacie dowodu na to, że przeze mnie przemawia Chrystus, który nie jest słaby względem was, lecz jest mocny w was.
2Kor 13,3
To ustawia całą resztę. Kiedy Paweł buduje w Liście do Rzymian łańcuch, dokime nie jest w nim doświadczeniem w sensie przeżycia, lecz stwierdzoną wytrzymałością.
A nie tylko to, ale chlubimy się też uciskami, wiedząc, że ucisk wyrabia cierpliwość;
Rz 5,3
A cierpliwość – doświadczenie, doświadczenie zaś – nadzieję;
Rz 5,4
Po polsku „cierpliwość wyrabia doświadczenie” brzmi tak, jakby chodziło o gromadzenie życiowej wprawy. Grecki wyraz mówi coś odwrotnego: cierpliwość doprowadza do tego, że jakość zostaje potwierdzona. Nie zbieramy przeżyć, tylko wychodzimy ze sprawdzianu jako coś stwierdzonego. Dopiero z takiego wyniku bierze się nadzieja, o której Paweł mówi w następnym zdaniu.
A nadzieja nie przynosi wstydu, ponieważ miłość Boga jest rozlana w naszych sercach przez Ducha Świętego, który został nam dany.
Rz 5,5
Cztery polskie słowa
W 2 Kor 2,9 rzeczownik zamienia się w czasownik i mowa jest o wypróbowaniu.
Po to też pisałem, aby was wypróbować i się przekonać, czy we wszystkim jesteście posłuszni.
2Kor 2,9
W 2 Kor 8,2 UBG wybiera „ciężką próbę”, przez co pojęcie przesuwa się z wyniku na samo doświadczenie.
Iż w ciężkiej próbie ucisku ich obfita radość i skrajne ubóstwo obfitowały bogactwem ich ofiarności.
2Kor 8,2
W 2 Kor 9,13 pada „doświadczenie tej posługi”, znów w znaczeniu bliższym sprawdzianowi niż jego rezultatowi.
Gdyż przez doświadczenie tej posługi chwalą Boga za to, że jesteście posłuszni wyznawanej przez siebie ewangelii Chrystusa i hojni w udzielaniu im i wszystkim innym;
2Kor 9,13
W Flp 2,22 rzeczownik staje się przymiotnikiem i mowa o Tymoteuszu jako wypróbowanym.
Wiecie zaś, że on jest wypróbowany, gdyż jak syn z ojcem, tak on wraz ze mną służył w ewangelii.
Flp 2,22
Zestawienie tych miejsc pokazuje skalę rozproszenia: dowód, wypróbowanie, ciężka próba, doświadczenie, wypróbowany. Pięć form, jeden grecki rzeczownik.
Co gubi polski przekład
Strata główna to kierunek. Polskie „doświadczenie” prowadzi ku temu, co wchodzi do człowieka; greckie dokime prowadzi ku temu, co z człowieka wychodzi i daje się pokazać innym. Dlatego Paweł może żądać, żeby Koryntianie okazali swoją dokime — jest to coś sprawdzalnego z zewnątrz.
Strata druga to zerwane pokrewieństwo z Rz 5,4. Czytelnik polski nie ma jak zauważyć, że to samo słowo stoi tam, gdzie mowa o dowodzie na obecność Mesjasza w apostole.
Strata trzecia jest praktyczna. Kto czyta łańcuch z Rz 5,3-4 po polsku, łatwo dochodzi do wniosku, że cierpienie samo w sobie czyni człowieka mądrzejszym. Grecki tekst mówi o czymś węższym: że wytrwanie prowadzi do potwierdzenia, a potwierdzenie daje podstawę do nadziei.
Gdzie leksyka nie zamyka sporu
Do tego rzeczownika przywiązano tradycyjne tło z probierstwa metali — mowa o próbie kruszcu, o oddzielaniu żużlu. Tło to jest w słownikach obecne i sensownie pasuje do sensu „potwierdzona jakość”, ale nie wolno na nim budować wykładu o oczyszczaniu przez cierpienie. Paweł tego obrazu w żadnym z siedmiu miejsc nie rozwija; robią to dopiero kaznodzieje. Wniosek etymologiczny nie jest wnioskiem tekstowym.
Sporne jest też, czy dokime w Rz 5,4 oznacza charakter potwierdzony wewnętrznie, czy dowód okazany na zewnątrz. Oba czytania mieszczą się w zakresie słowa i oba mają zwolenników. Sam wyraz tego nie rozstrzygnie; rozstrzygnąć może dopiero cały wywód Rz 5, a ten prowadzi ku nadziei, nie ku psychologii.
Trzeci spór dotyczy tego, czy łańcuch z Rz 5,3-4 opisuje regułę działającą zawsze, czy to, co dzieje się, gdy człowiek wytrwa. Zdanie nie zawiera warunku, ale też nie zawiera obietnicy automatu — i tej luki nie zapełni żadna analiza rzeczownika.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, jaka konkretna sytuacja stoi za 2 Kor 2,9 — Paweł mówi, że pisał, aby ich wypróbować, ale nie podaje treści tamtego listu. Nie wiemy, czy „ciężka próba ucisku” w Macedonii to prześladowanie, ubóstwo, czy jedno i drugie. Nie wiemy wreszcie, czy Paweł, używając tego słowa w Rz 5,4, miał w głowie obraz metalu — tekst tego nie mówi, a domysł nie jest danymi.







