Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Dlaczego Jeszua mówił przypowieściami, żeby ludzie nie zrozumieli?

W skrócie

Przypowieści i cytat z Izajasza: czy Jeszua mówił tak, żeby ludzie go nie zrozumieli, jak czytać Mk 4,12 i co Pismo mówi o Bożej woli wobec wszystkich ludzi.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Dlaczego Jeszua mówił przypowieściami, żeby ludzie nie zrozumieli?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Przypowieść jednocześnie zasłania i odsłania, i właśnie na tym polega jej działanie. Kto chce zrozumieć, pyta dalej — i dostaje wyjaśnienie, bo uczniowie dostawali je za każdym razem. Kto już postanowił nie słuchać, słyszy opowiastkę o siewcy i wraca do domu bez rysy na sumieniu. Jeszua przytacza w tym miejscu diagnozę Izajasza o sercu, które samo się zamknęło, i to jest klucz do całego problemu: zatwardziałość jest w tekście stanem zastanym, a nie skutkiem opowiadania przypowieści.

Co Jeszua odpowiedział uczniom pytającym o przypowieści?

Uczniowie sami zauważają, że coś się zmieniło w sposobie nauczania, i pytają wprost.

Wtedy uczniowie podeszli i zapytali go: Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach? A on odpowiedział im: Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, ale im nie jest dane. Kto bowiem ma, temu będzie dodane i będzie miał w obfitości, ale kto nie ma, zostanie mu zabrane nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, bo patrzą, a nie widzą, i słuchają, a nie słyszą ani nie rozumieją.

Mt 13,10-13

Kolejność w tej odpowiedzi jest odwrotna, niż się zwykle zakłada. Nie jest tak, że ludzie nie widzą, bo Jeszua mówi w przypowieściach. Jest tak, że mówi w przypowieściach, bo patrzą i nie widzą. Mateusz zapisuje to spójnikiem wskazującym powód, a nie cel — przypowieść jest odpowiedzią na istniejący stan, nie jego przyczyną. Zaraz potem pada cytat z proroka.

Utyło bowiem serce tego ludu, stępiały ich uszy i zamknęli swe oczy, żeby przypadkiem oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, a sercem nie zrozumieli i nie nawrócili się, i żebym ich nie uzdrowił. Ale błogosławione wasze oczy, bo widzą, i wasze uszy, bo słyszą.

Mt 13,15-16

Zwróćmy uwagę na czasowniki: utyło serce, stępiały uszy, zamknęli swe oczy. Ostatni z nich jest czynnością samych słuchaczy. Nie ktoś zamknął im oczy — oni je zamknęli.

Dlaczego Marek brzmi w tej sprawie ostrzej niż Mateusz?

Problem w tym, że Marek i Izajasz brzmią ostrzej, i nie wolno tego zatrzeć. U Marka pada zdanie o celu.

A on im odpowiedział: Wam dano poznać tajemnicę królestwa Bożego. Tym zaś, którzy są na zewnątrz, wszystko podaje się w przypowieściach; Aby patrząc, patrzyli, a nie widzieli i słysząc, słyszeli, a nie zrozumieli, by się czasem nie nawrócili i nie były im przebaczone grzechy.

Mk 4,11-12

A u Izajasza samo posłanie proroka opisane jest jako zadanie prowadzące do zatwardzenia ludu.

A on powiedział: Idź i powiedz temu ludowi: Słuchajcie uważnie, ale nie rozumiejcie, patrzcie uważnie, ale nie poznawajcie. Zatwardź serce tego ludu, uczyń jego uszy ciężkimi do słuchania i zaślep jego oczy, aby nie widział swoimi oczami, nie słyszał swoimi uszami i nie zrozumiał swoim sercem, aby nie nawrócił się i nie był uzdrowiony.

Iz 6,9-10

Jan idzie jeszcze dalej i mówi, że nie mogli uwierzyć.

Dlatego nie mogli uwierzyć, bo jeszcze Izajasz powiedział: Zaślepił ich oczy i zatwardził ich serce, aby oczami nie widzieli i sercem nie zrozumieli, aby się nie nawrócili, żebym ich nie uzdrowił.

J 12,39-40

To są teksty, które nie dają się wygładzić i uczciwość wymaga powiedzieć, że Pismo sprawy tutaj nie zamyka. Prorocy hebrajscy regularnie opisują skutek działania jako jego cel, bo w ich sposobie mówienia Bóg odpowiada za wszystko, co się dzieje, także za konsekwencje ludzkiego uporu. Izajasz głosi przez dziesiątki lat i naród twardnieje — to jest rezultat jego posłania, opisany jako zadanie. Jednocześnie ten sam Izajasz woła o nawrócenie do końca swojej księgi, co byłoby bez sensu, gdyby jego misją było zamknięcie drzwi.

Które teksty mówią, że Bóg chce zbawienia wszystkich?

Pismo mówi też rzecz, której nie da się pogodzić z tezą o odgórnym wykluczeniu.

Który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.

1 Tm 2,4

Obie grupy wersetów stoją w kanonie obok siebie. Nie ma tekstu, który by je uzgadniał, i nie należy udawać, że jest. Można natomiast zauważyć, jak zachowuje się sam Jeszua: nie zostawia nikogo bez wyjaśnienia, kto o nie prosi.

I w wielu takich przypowieściach mówił im słowo, stosownie do tego, jak mogli słuchać. A bez przypowieści nie mówił do nich. Na osobności zaś wykładał wszystko swoim uczniom.

Mk 4,33-34

Mówił stosownie do tego, jak mogli słuchać, a wszystko wykładał na osobności. To zdanie jest opisem metody nauczyciela, który dostosowuje formę do odbiorcy, a nie strażnika zamykającego bramę.

Kto w praktyce rozumie przypowieści?

Przypowieść stawia słuchacza przed decyzją, zamiast dawać mu gotowy wniosek do odrzucenia. Kto zostaje i pyta, dostaje więcej. Kto odchodzi, odchodzi z niczym, ale odchodzi sam. Dla czytelnika oznacza to jedno praktyczne wskazanie: zrozumienie Pisma nie przychodzi do widza, tylko do tego, kto pyta dalej.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, gdzie dokładnie przebiega granica między Bożym wydaniem człowieka jego wyborowi a ludzkim uporem, bo Pismo nie podaje jej ani razu. Nie wiemy, ilu ze słuchających Jeszuę zapytało go później na osobności. Nie wiemy też, jak pogodzić zdanie o tym, że nie mogli uwierzyć, ze zdaniem o Bożym pragnieniu zbawienia wszystkich. Kto ma tu gotową formułę, ma ją spoza tekstu.

Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Izajasz · Mateusz — znaczenie imienia · Marek — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora