Trąba jest w Piśmie sygnałem, nie ozdobą. Zwoływała zgromadzenie, ogłaszała wymarsz, otwierała święta i oznajmiała wojnę. Kiedy więc Paweł mówi o ostatniej trąbie, sięga po obraz, który jego czytelnicy znali z życia, a nie z symboliki.
Co dzieje się w chwili, gdy zabrzmi ostatnia trąba?
Oto oznajmiam wam tajemnicę: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni; W jednej chwili, w mgnieniu oka, na ostatnią trąbę. Zabrzmi bowiem trąba, a umarli zostaną wskrzeszeni niezniszczalni, a my zostaniemy przemienieni.
1 Kor 15,51-52
Dwie rzeczy dzieją się w tym samym momencie: umarli zostają wskrzeszeni, a żyjący przemienieni. Paweł podkreśla natychmiastowość. To nie jest proces rozłożony w czasie, tylko zdarzenie punktowe, związane z jednym sygnałem.
Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanioła i dźwiękiem trąby Bożej zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi.
1 Tes 4,16
W liście do Tesaloniczan opis jest pełniejszy i trąba stoi obok okrzyku oraz głosu archanioła. Kolejność jest jasna: zstąpienie Pana, potem powstanie zmarłych. Trąba nie jest tu odrębnym wydarzeniem, tylko elementem jednej sceny.
Pośle on swoich aniołów z potężnym głosem trąby i zgromadzą jego wybranych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego.
Mt 24,31
Jeszua używa tego samego obrazu i dodaje, po co trąba brzmi: aniołowie zgromadzą wybranych. To znaczenie zbiórki, znane z Tory, gdzie dźwięk trąby wzywał obóz na jedno miejsce.
I stanie się też w tym dniu, że zadmą w wielką trąbę i przyjdą zaginieni w ziemi Asyrii oraz ci, którzy byli wygnani do ziemi Egiptu; i będą oddawać pokłon Panu na świętej górze w Jerozolimie.
Iz 27,13
Izajasz pokazuje, skąd ten obraz pochodzi. Wielka trąba wzywa rozproszonych z obcych ziem, żeby wrócili i oddali pokłon. Nowy Testament nie wymyśla tu nowego symbolu, tylko rozszerza istniejący.
Czy ostatnia trąba to siódma trąba z Objawienia?
Najczęstsze pytanie brzmi, czy ostatnia trąba u Pawła to ta sama, która brzmi w Objawieniu jako siódma.
I zatrąbił siódmy anioł, i odezwały się donośne głosy w niebie mówiące: Królestwa świata stały się królestwami naszego Pana i jego Chrystusa i będzie królować na wieki wieków.
Ap 11,15
Za utożsamieniem przemawia to, że siódma jest ostatnia w swojej serii i że towarzyszy jej ogłoszenie objęcia panowania. Dalszy ciąg tego rozdziału mówi też o czasie sądzenia umarłych i o nagrodzie dla sług, co brzmi jak ten sam moment.
Lecz w dniach głosu siódmego anioła, gdy zacznie trąbić, dokona się tajemnica Boga, jak to oznajmił swoim sługom, prorokom.
Ap 10,7
Przeciw utożsamieniu przemawia to, że Objawienie wiąże siódmą trąbę z dokonaniem tajemnicy Boga i z serią plag, a Paweł mówi wyłącznie o zmartwychwstaniu i przemianie. Poza tym listy Pawła powstały wcześniej niż Objawienie, więc jego czytelnicy nie mogli mieć na myśli numeracji, której jeszcze nie znali. Słowo „ostatnia” mogło u niego oznaczać po prostu końcową trąbę wydarzenia, a nie pozycję na liście.
Pismo tego nie rozstrzyga. Można wskazać podobieństwa i można wskazać różnice, ale nigdzie nie pada zdanie, które by oba miejsca połączyło. Kto buduje na tym harmonogram wydarzeń, opiera go na własnym zestawieniu, a nie na tekście.
Zrób sobie dwie srebrne trąby. Wykonasz je robotą kutą, a będą ci służyć do zwoływania ludu i do nawoływania w drogę obozów.
Lb 10,2
Warto jeszcze zajrzeć do Tory, bo tam trąby mają przepisane zastosowanie: zwoływanie ludu i sygnał do wymarszu. To trzeci powód, żeby nie traktować trąby jako zaszyfrowanego symbolu. W Piśmie jest to narzędzie o znanej funkcji, a wszystkie eschatologiczne użycia trzymają się jej sensu — wezwanie i zgromadzenie.
Czy zmarli są zabierani pojedynczo, czy wszyscy naraz?
Dla kogoś, kto stracił bliskich, istotne jest jedno: wszystkie te opisy umieszczają zmartwychwstanie w jednym publicznym momencie, przy powrocie Mesjasza. Nie ma w nich mowy o tym, że zmarli są odbierani po kolei i po cichu. Sygnał jest wspólny, a więc i spotkanie jest wspólne.
Warto też zauważyć, czego w tych zdaniach nie ma. Nie ma opisu tego, co przeżywają zmarli w okresie oczekiwania. Paweł mówi o nich jako o zasypiających i budzonych sygnałem, i na tym poprzestaje. Kto z ostatniej trąby wyprowadza wnioski o świadomym oczekiwaniu po śmierci, wyciąga je z obrazu, który akurat o tym milczy. Trąba mówi o momencie przebudzenia, a nie o tym, co było wcześniej.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy ostatnia trąba u Pawła i siódma w Objawieniu to jedno i to samo. Nie wiemy, czy dźwięk jest opisem dosłownym, czy obrazem zaczerpniętym z Tory. Nie wiemy, jak długo trwa to, co się między tymi opisami dzieje. Wiemy tylko, kto wtedy przychodzi i co się wtedy zaczyna.
Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Izajasz · Paweł — znaczenie imienia







