Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Czy wolno robić zakupy w szabat?

W skrócie

Nehemiasz zamknął bramy przed handlem w szabat, a Izajasz mówi o niezałatwianiu własnych spraw. Sprawdzamy, co z tego wynika, a czego tekst nie przesądza.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 5 min czytania
Czy wolno robić zakupy w szabat?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Handel jest jedyną czynnością, którą Pismo omawia w związku z szabatem tak szczegółowo. Nie w formie osobnego przykazania z Tory, ale w opisie konkretnej reformy i w mowie proroka. Ta różnica jest ważna i zaraz do niej wrócimy.

Pytanie zwykle nie dotyczy zresztą wielkich zakupów. Dotyczy pieczywa w drodze do domu, biletu, kawy po spotkaniu. Dlatego warto uporządkować, co w tekście jest przykazaniem, co zastosowaniem przykazania przez konkretnego człowieka, a co naszym własnym wnioskiem.

Jak z handlem w szabat postąpił Nehemiasz?

Po powrocie z niewoli lud zawarł pisemne zobowiązanie, w którym handel w szabat wymieniono z nazwy.

A jeśli ludy tej ziemi będą przynosiły na sprzedaż w dzień szabatu jakikolwiek towar albo zboże, nie będziemy brać od nich w szabat ani w święto. Siódmego roku zaniechamy uprawy ziemi oraz żądania wszelkiego długu.

Ne 10,31

Gdy zobowiązanie przestano wypełniać, Nehemiasz zareagował siłą swojego urzędu.

W tych dniach widziałem w Judzie ludzi tłoczących prasy w szabat i noszących snopy, które kładli na osły, także winogrona, figi i wszelkie ciężary, które przywozili do Jerozolimy w dzień szabatu. I zgromiłem ich za to, że w ten dzień sprzedają żywność. Także Tyryjczycy, którzy tam mieszkali, przynosili ryby i wszelki towar, a sprzedawali w szabat synom Judy i w Jerozolimie. Dlatego zgromiłem przełożonych w Judzie i powiedziałem do nich: Cóż to jest za nieprawość, której się dopuszczacie, bezczeszcząc dzień szabatu? Czy nie tak postępowali wasi ojcowie, za co nasz Bóg sprowadził całe to nieszczęście na nas i na to miasto? A wy ściągacie jeszcze większy gniew na Izraela, bezczeszcząc szabat.

Ne 13,15-18

Nie poprzestał na naganie. Wprowadził rozwiązanie, które kupcom po prostu odbierało możliwość działania.

A gdy mrok okrył bramy Jerozolimy przed szabatem, rozkazałem zamknąć wrota. Nakazałem też, aby ich nie otwierać aż dopiero po szabacie. Postawiłem również niektórych z moich sług przy bramach, aby nie wnoszono żadnych ciężarów w dzień szabatu. Tak więc handlarze i sprzedawcy wszelkiego towaru nocowali raz czy dwa razy poza Jerozolimą. Świadczyłem przeciwko nim i powiedziałem do nich: Dlaczego nocujecie przy murze? Jeśli uczynicie to jeszcze raz, podniosę rękę na was. I tak od tego czasu nie przychodzili już w szabat.

Ne 13,19-21

Zauważ, że Nehemiasz nie powołuje się na osobny przepis zakazujący kupowania. Powołuje się na to, że dzień jest bezczeszczony przez pracę i noszenie ciężarów. Jego reforma jest zastosowaniem przykazania do sytuacji miasta, a nie odczytaniem nowego zakazu.

Trzeba też zauważyć, w jakiej roli występuje. Nehemiasz jest namiestnikiem i działa wobec miasta, które dobrowolnie związało się przymierzem. Zamyka bramy, bo ma do tego władzę. Czytelnik dzisiejszy jest w innym położeniu: nie rządzi miastem, tylko decyduje o własnym koszyku. Zasada zostaje ta sama, ale narzędzia są inne i tekst nie przenosi ich automatycznie.

Co Izajasz nazywa czynieniem swoich spraw w szabat?

Prorok ujmuje to szerzej i mówi już nie o towarze, lecz o nastawieniu.

Jeśli powstrzymasz swoją nogę od przekraczania szabatu, aby nie wykonać swojej woli w moim świętym dniu; jeśli nazwiesz szabat rozkoszą, dzień święty Pana – szanownym; jeśli go uczcisz, nie czyniąc swoich spraw ani nie wykonując swojej woli, ani nie mówiąc słowa próżnego; Wtedy będziesz rozkoszował się Panem, a wprowadzę cię na wysokie miejsca ziemi i nakarmię cię dziedzictwem Jakuba, twego ojca. Tak bowiem powiedziały usta Pana.

Iz 58,13-14

Tekst mówi o niewykonywaniu własnej woli i niezałatwianiu swoich spraw w ten dzień. To sformułowanie obejmuje zakupy bez trudu, ale obejmuje też wiele innych rzeczy, których nikt zwykle nie liczy. Kto powołuje się na Izajasza wyłącznie przeciw sklepowi, stosuje jego słowa wybiórczo.

Jest jeszcze argument, który wynika wprost z czwartego przykazania: kupując, każesz pracować sprzedawcy. Przykazanie wymienia sługę, służącą i gościa w bramach, a więc ludzi pracujących na czyjeś polecenie. Ten argument jest mocny, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że jest wnioskiem, a nie cytatem.

Czy zakaz osądzania w sprawie szabatu znosi przykazanie?

Niech więc nikt was nie osądza z powodu jedzenia lub picia, co do święta, nowiu księżyca lub szabatów.

Kol 2,16

Paweł zakazuje osądzania w tych sprawach. To nie to samo co stwierdzenie, że sprawy nie ma. Zdanie mówi o cudzych ocenach, nie o treści przykazania, i nie znosi niczego, o czym mowa w Torze.

Jeden bowiem czyni różnicę między dniem a dniem, a drugi każdy dzień ocenia jednakowo. Każdy niech będzie dobrze upewniony w swoim zamyśle.

Rz 14,5

Tu z kolei rozstrzyga wewnętrzne przekonanie. Kto czyta ten werset jako zniesienie szabatu, musi wyjaśnić, dlaczego Paweł w tym samym rozdziale każe każdemu trwać przy własnym zdaniu zamiast ogłosić, że jedna strona się myli.

Powiedział im także: Szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu.

Mk 2,27

Zdanie Jeszui pada w sporze o zrywanie kłosów przez głodnych uczniów. Dotyczy sytuacji, w której człowiek ma coś do jedzenia w zasięgu ręki, a nie planowego wyjazdu po zakupy tygodniowe.

Czego nie wiemy

W Torze nie ma przykazania w brzmieniu: nie kupuj w szabat. Jest zakaz pracy, jest opis reformy Nehemiasza i jest mowa Izajasza. Kto twierdzi, że sprawa jest zamknięta jednym wersetem, nie pokazuje takiego wersetu, bo go nie ma.

Pismo nie mówi nic o zakupie automatycznym, o zamówieniu złożonym wcześniej, które dociera w sobotę, ani o tankowaniu paliwa w drodze. Nie mówi, gdzie kończy się zakup, a zaczyna korzystanie z usługi. Nie mówi też, co zrobić w sytuacji nagłej, gdy w domu zabrakło leku. Kto szuka w tekście listy dozwolonych wyjątków, nie znajdzie jej — Pismo daje zasadę i zostawia jej zastosowanie człowiekowi.

Nie wiemy również, czy Nehemiasz uznałby dzisiejszy sklep całodobowy za ten sam problem, czy za inny. Jego reforma dotyczyła ludzi, którzy przywozili towar specjalnie na ten dzień. Sklep, który jest otwarty niezależnie od naszej decyzji i zatrudnia kasjera tak czy inaczej, to sytuacja, której tekst nie rozważa. Można z niej wyciągnąć wniosek w obie strony i żaden nie będzie cytatem.

Zobacz też: Sabat · Nehemiasz · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora