Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Czy trzeba przebaczyć komuś, kto nie przeprosił?

W skrócie

Jedno zdanie wiąże przebaczenie z żalem winnego, drugie nakazuje przebaczyć przy modlitwie bez żadnego warunku. Pismo tych dwóch miejsc nigdzie nie uzgadnia.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Czy trzeba przebaczyć komuś, kto nie przeprosił?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

To pytanie zadają zwykle ludzie po realnej krzywdzie, którym ktoś zdążył już powiedzieć, że powinni się z tym uporać. Warto więc powiedzieć na wstępie, że teksty w tej sprawie nie są zgodne w sposób oczywisty i że każde szybkie rozwiązanie jest uzgodnieniem dokonanym przez czytelnika, a nie treścią Pisma.

Czy Łk 17,3 uzależnia przebaczenie od żalu?

Miejcie się na baczności. Jeśli twój brat zgrzeszy przeciwko tobie, strofuj go, a jeśli żałuje, przebacz mu. A jeśli siedem razy na dzień zgrzeszy przeciwko tobie i siedem razy w ciągu dnia zwróci się do ciebie, mówiąc: Żałuję tego – przebacz mu.

Łk 17,3-4

Kolejność jest tu wyraźna: najpierw strofowanie, potem żal, potem przebaczenie. Warunek nie jest domyślny, tylko wypowiedziany, i powtórzony w drugiej części zdania przy siedmiu razach dziennie. Co ważne, tekst nie zezwala na urazę wobec kogoś, kto nie żałuje — po prostu o tym przypadku nie mówi.

Które zdania każą przebaczać bez żadnego warunku?

A gdy stoicie, modląc się, przebaczcie, jeśli macie coś przeciwko komuś, aby i wasz Ojciec, który jest w niebie, przebaczył wam wasze przewinienia.

Mk 11,25

Tutaj żadnego warunku nie ma. Jest sytuacja — modlitwa — i polecenie przebaczenia komukolwiek, przeciw komu masz coś w sercu. Nie pada pytanie, czy tamten żałuje, nie pada nawet informacja, że o tym wie.

Wtedy Piotr podszedł do niego i zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć mojemu bratu, gdy zgrzeszy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? I odpowiedział mu Jezus: Nie mówię ci, że aż siedem razy, ale aż siedemdziesiąt siedem razy.

Mt 18,21-22

Odpowiedź Piotrowi idzie w tę samą stronę i znosi rachubę. Cała przypowieść, która po niej następuje, opiera się na porównaniu długu darowanego przez króla z długiem, którego sługa nie chciał darować drugiemu.

Jak pogodzić przebaczenie warunkowe z bezwarunkowym?

Najczęściej proponowane uzgodnienie brzmi tak: rezygnacja z urazy zależy tylko ode mnie i jest bezwarunkowa, a pojednanie wymaga dwóch stron i dlatego zależy też od żalu winnego. Rozróżnienie jest sensowne i wiele wyjaśnia. Trzeba jednak uczciwie dodać, że Pismo nigdzie go tak nie formułuje i nie używa dwóch różnych słów na te dwie rzeczy. To jest propozycja porządkująca, a nie zdanie tekstu — i kto ją podaje jako naukę Pisma, dokłada.

Jeśli to możliwe, o ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi żyjcie w pokoju. Najmilsi, nie mścijcie się sami, ale pozostawcie miejsce gniewowi. Jest bowiem napisane: Zemsta do mnie należy, ja odpłacę – mówi Pan.

Rz 12,18-19

Warto zauważyć, jak ostrożnie Paweł formułuje wymaganie pokoju. Wstawia dwa zastrzeżenia: jeśli to możliwe oraz o ile to od was zależy. Zakłada więc wprost, że bywa niemożliwe i że nie wszystko zależy od strony pokrzywdzonej. Zaraz potem zakazuje odpłaty, ale nie nakazuje wracać do relacji. Te dwa zastrzeżenia są w tym zdaniu najważniejsze i najczęściej pomijane, bo pokazują, że wymaganie ma granicę wyznaczoną przez rzeczywistość, a nie tylko przez dobrą wolę pokrzywdzonego.

Czy przebaczenie oznacza powrót do dawnej bliskości?

Nie ma w Piśmie polecenia, żeby wrócić do bliskości z człowiekiem, który krzywdził i nie przestał. Nie ma polecenia, żeby uznać krzywdę za niebyłą ani żeby przestać ją nazywać po imieniu. Nie ma zdania, które zabraniałoby ochronić siebie albo kogoś zależnego. Procedura z Mt 18 kończy się zresztą stanem, w którym relacja nie jest przywrócona.

Jeśli ich nie usłucha, powiedz kościołowi. A jeśli kościoła nie usłucha, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik.

Mt 18,17

Jest też w Psalmach język, którego zwykle się w tej rozmowie nie przywołuje, a który pokazuje, że Pismo zna też inne postawy niż natychmiastowe rozgrzeszenie.

Czy nie nienawidzę tych, Panie, którzy nienawidzą ciebie? I nie brzydzę się tymi, którzy przeciwko tobie powstają? Nienawidzę ich pełnią nienawiści i mam ich za wrogów.

Ps 139,21-22

Czego nie wiemy

Nie wiemy, czy zdanie z Ewangelii Marka zakłada milcząco żal drugiej strony, czy naprawdę nie stawia żadnego warunku. Od tego zależy odpowiedź na pytanie w tytule, a tekst tego nie precyzuje.

Nie wiemy, co dokładnie Pismo rozumie przez przebaczenie po stronie człowieka. Nie definiuje go, nie opisuje jako stanu uczuć ani jako decyzji, nie podaje żadnego sprawdzianu, po którym poznaje się, że nastąpiło. Wiadomo tylko, czego nie ma być: odpłaty i trzymania czegoś przeciw komuś przy modlitwie. Ile z tego da się zrobić po ciężkiej krzywdzie i w jakim czasie, o tym teksty milczą, a milczenia nie wypełnię tu za nikogo.

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora