Wrażenie sprzeczności bierze się z zestawienia dwóch obrazów, które w powszechnym odbiorze funkcjonują osobno. Z jednej strony milczący oskarżony, którego milczenie dziwi namiestnika. Z drugiej rozmowa o królestwie i o prawdzie, jedna z najlepiej znanych w całej ewangelii.
Co synoptycy zapisali o milczeniu przed Piłatem?
Jezus stał przed namiestnikiem. I zapytał go namiestnik: Czy ty jesteś królem Żydów? Jezus mu odpowiedział: Ty sam to mówisz.
Mt 27,11
Na pierwsze pytanie pada więc odpowiedź. Milczenie zaczyna się dopiero potem i dotyczy czego innego.
A gdy oskarżali go naczelni kapłani i starsi, nic nie odpowiedział. Wtedy Piłat zapytał go: Nie słyszysz, jak wiele zeznają przeciwko tobie? Lecz mu nie odpowiedział na żadne słowo, tak że namiestnik bardzo się dziwił.
Mt 27,12-14
Marek streszcza to samo jednym zdaniem.
Jezus jednak nic nie odpowiedział, tak że Piłat się dziwił.
Mk 15,5
Łukasz z kolei odnosi milczenie do przesłuchania u Heroda, nie u Piłata.
I zadawał mu wiele pytań, lecz on mu nic nie odpowiedział.
Łk 23,9
Co Jeszua powiedział Piłatowi według Jana?
Wtedy Piłat znowu wszedł do ratusza, wezwał Jezusa i zapytał go: Czy ty jesteś królem Żydów? Jezus mu odpowiedział: Czy mówisz to sam od siebie, czy inni powiedzieli ci o mnie? Piłat odpowiedział: Czy ja jestem Żydem? Twój naród i naczelni kapłani wydali mi ciebie. Cóż więc uczyniłeś? Jezus odpowiedział: Moje królestwo nie jest z tego świata. Gdyby moje królestwo było z tego świata, to moi słudzy walczyliby, abym nie został wydany Żydom. Teraz jednak moje królestwo nie jest stąd. Wtedy Piłat zapytał go: A więc jesteś królem? Jezus mu odpowiedział: Ty mówisz, że jestem królem. Ja po to się narodziłem i po to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mego głosu.
J 18,33-37
Rozmowa toczy się wewnątrz ratusza, po tym jak Piłat wszedł tam znowu — oskarżyciele zostali na zewnątrz, żeby się nie skalać przed świętem. To scena zamknięta, bez publiczności.
Na co Jeszua odpowiadał, a na co milczał?
Zestawione po kolei, obie relacje opisują dwa różne rodzaje wypowiedzi. Na pytanie namiestnika o królestwo pada odpowiedź, i to obszerna. Na oskarżenia naczelnych kapłanów i starszych nie pada żadna. Zdziwienie Piłata dotyczy właśnie tej drugiej sytuacji: człowiek, który przed chwilą rozmawiał z nim swobodnie, nie odpowiada na zarzuty, od których zależy jego życie. Ta wybiórczość jest w tekście punktem, a nie kłopotem.
| Sytuacja | Zachowanie Jeszui |
|---|---|
| pytanie namiestnika o królestwo | odpowiada, i to obszernie |
| oskarżenia naczelnych kapłanów i starszych | nie odpowiada ani słowem |
Jak wyjaśnia się różnicę między tymi relacjami?
Różni pytający
Rozwiązanie opisane wyżej jest najlepiej udokumentowane: odpowiedź dla urzędnika, milczenie wobec oskarżycieli. Czego nie tłumaczy: zdanie u Mateusza mówi, że nie odpowiedział na żadne słowo, i jest sformułowane bez ograniczenia. Trzeba je zawęzić kontekstem, żeby dało się utrzymać razem z relacją Jana.
Dwa miejsca i dwie sceny
Drugie wyjaśnienie rozdziela przestrzeń: rozmowa Jana odbywa się w środku, milczenie synoptyków na zewnątrz, przed tłumem. Czego nie tłumaczy: synoptycy nie wspominają o żadnym przesłuchaniu na osobności, choć jest ono w relacji Jana najważniejszą częścią procesu.
Odpowiedź wymijająca to też odpowiedź
Trzecia propozycja zwraca uwagę na formę pierwszej odpowiedzi. Zwrot, którym Jeszua odpowiada na pytanie o królowanie, nie potwierdza wprost i nie zaprzecza. Czego nie tłumaczy: u Jana ta sama rozmowa jest rozwinięta w kilka zdań o pochodzeniu królestwa i o świadectwie prawdzie. To już nie jest wymijanie.
Czy milczenie Mesjasza było zapowiedziane u proroków?
Uciśniony i gnębiony, ale nie otworzył swoich ust. Jak baranek na rzeź prowadzony i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust.
Iz 53,7
Zapowiedź milczenia była częścią obrazu cierpiącego sługi i ewangeliści najwyraźniej mieli ją na uwadze. Nie znaczy to, że milczenie zostało dopisane pod proroctwo — znaczy, że wiedzieli, na co patrzą.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, w jakiej kolejności ułożyły się poszczególne sceny procesu ani ile razy Piłat wchodził do ratusza i wychodził do tłumu. Nie wiemy też, czy synoptycy znali rozmowę zapisaną przez Jana. Ich milczenie o niej jest zastanawiające, bo padają w niej zdania, których żaden z nich nie mógłby uznać za nieistotne. Uczciwie trzeba więc powiedzieć, że sprzeczność w ścisłym sensie tu nie zachodzi — odpowiadanie i milczenie dotyczą różnych pytań — ale różnica w tym, co poszczególni ewangeliści z tego procesu zapisali, jest realna i nie została przez nich objaśniona.
Osobno warto zauważyć, co ta rozmowa zmienia w ocenie całej sceny. Namiestnik kończy ją pytaniem o prawdę i wychodzi, nie czekając na odpowiedź, a zaraz potem oświadcza, że nie znajduje żadnej winy.
Piłat powiedział do niego: Cóż to jest prawda? A to powiedziawszy, wyszedł znowu do Żydów i powiedział do nich: Ja nie znajduję w nim żadnej winy.
J 18,38
Wyrok zapadnie mimo tego oświadczenia. Milczenie oskarżonego nie było więc powodem skazania i nie przesądziło niczego — Piłat wiedział, jak sprawa stoi, zanim jeszcze wysłuchał zarzutów. To jest w obu relacjach zgodne i to jest rzecz, wobec której spór o milczenie okazuje się drugorzędny.
Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Marek — znaczenie imienia · Łukasz — znaczenie imienia







