Zacznijmy od rzeczy, którą obie strony tego sporu zwykle pomijają: w Piśmie nie ma wyborów. Autorzy biblijni żyli pod władzą, na którą nikt nie miał wpływu głosowaniem. Nie ma więc ani nakazu udziału, ani zakazu — jest kilka zasad, z których każda strona wyciąga własne wnioski.
Jak Rz 13 nakazuje odnosić się do władzy?
Każda dusza niech będzie poddana władzom zwierzchnim. Nie ma bowiem władzy innej, jak tylko od Boga, a te władze, które są, zostały ustanowione przez Boga. Tak więc kto się sprzeciwia władzy, sprzeciwia się postanowieniu Boga. Ci zaś, którzy się sprzeciwiają, sami na siebie ściągają potępienie.
Rz 13,1-2
Poddanie władzy jest tu sformułowane bardzo mocno i warto pamiętać, kto to pisał i o jakiej władzy. Był to Rzym, państwo pogańskie, które kilka lat później zabiło autora tych słów. Zdanie nie jest więc pochwałą konkretnego ustroju, tylko stwierdzeniem o porządku.
Zachęcam więc przede wszystkim, aby zanoszone były prośby, modlitwy, wstawiennictwa i dziękczynienia za wszystkich ludzi; Za królów i za wszystkich sprawujących władzę, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne, z całą pobożnością i uczciwością.
1 Tm 2,1-2
Modlitwa za rządzących jest nakazana wprost i to jest jedyna forma zaangażowania politycznego, którą Pismo poleca imiennie. Warto zauważyć jej cel: życie ciche i spokojne. Nie chodzi o zwycięstwo żadnej strony, tylko o warunki, w których da się normalnie żyć.
Gdy sprawiedliwi są u władzy, lud się weseli, a gdy panują niegodziwi, lud wzdycha.
Prz 29,2
Przysłowie stwierdza fakt: od tego, kto rządzi, zależy los ludzi. Nie zawiera polecenia, ale zawiera powód, dla którego sprawa nie jest obojętna. Kto twierdzi, że wierzącemu wszystko jedno, kto rządzi, musi się z tym zdaniem zmierzyć.
Gdzie kończy się posłuszeństwo wobec władzy?
Wtedy Piotr i apostołowie odpowiedzieli: Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi.
Dz 5,29
To jest jedyna granica wyznaczona w tekście wprost. Poddanie władzy kończy się tam, gdzie zaczyna się polecenie sprzeczne z Bożym. Nie ma tu żadnej innej klauzuli i nie ma listy przypadków.
Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też oczekujemy Zbawiciela, Pana Jezusa Chrystusa.
Flp 3,20
Zdanie o ojczyźnie w niebie nie zabrania zajmowania się sprawami doczesnymi. Ustawia jednak proporcje i przypomina, gdzie leży ostateczna przynależność. Żadna partia i żaden program nie są królestwem Bożym i mylenie jednego z drugim jest w świetle tego zdania poważnym błędem.
Czy królestwo nie z tego świata wyklucza udział w polityce?
Jezus odpowiedział: Moje królestwo nie jest z tego świata. Gdyby moje królestwo było z tego świata, to moi słudzy walczyliby, abym nie został wydany Żydom. Teraz jednak moje królestwo nie jest stąd.
J 18,36
Nie są ze świata, jak i ja nie jestem ze świata.
J 17,16
Oba zdania mówią o pochodzeniu, a nie o miejscu pobytu. Królestwo nie jest z tego świata i uczniowie nie są ze świata — ale są w nim, o czym ten sam rozdział mówi kilka wersetów wcześniej. Kto z tych zdań wyprowadza nakaz wycofania się z życia publicznego, musiałby konsekwentnie wycofać się także z pracy i z sąsiedztwa.
Cudzołożnicy i cudzołożnice, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem? Jeśli więc ktoś chce być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga.
Jk 4,4
Ostrzeżenie Jakuba dotyczy przyjaźni ze światem rozumianej jako zgoda na jego wartości. Nie dotyczy obywatelstwa ani udziału w sprawach wspólnych. Zestawienie go z kartą do głosowania jest dużym skokiem, którego tekst nie uzasadnia.
Czy Pismo zarzuca coś wierzącym pełniącym urzędy?
Warto zauważyć, że Pismo opisuje ludzi wierzących na najwyższych stanowiskach w pogańskich państwach. Józef zarządzał Egiptem, Daniel i jego towarzysze pełnili urzędy w Babilonie i Persji, Nehemiasz był podczaszym króla i został namiestnikiem, Estera została królową. Żadnemu z nich tekst nie stawia zarzutu z powodu samego urzędu.
Nie znaczy to, że urząd jest w Piśmie zalecany. Znaczy tyle, że nie jest w nim uznany za skalanie. To jest wszystko, co da się z tych przykładów wyprowadzić, i nie należy z nich robić programu.
| Postać | Stanowisko |
|---|---|
| Józef | zarządca Egiptu |
| Daniel i jego towarzysze | urzędy w Babilonie i Persji |
| Nehemiasz | podczaszy króla, potem namiestnik |
| Estera | królowa |
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy głosować, bo Pismo nie zna wyborów i nie wypowiada się o nich. Nie ma wersetu za i nie ma wersetu przeciw.
Nie wiemy, jak wybierać, gdy żaden z kandydatów nie odpowiada temu, co czytamy w Piśmie. Tekst nie omawia wyboru mniejszego zła i nie mówi, czy w ogóle należy go dokonywać.
Nie ma w Piśmie odpowiedzi na pytanie, gdzie kończy się zaangażowanie, a zaczyna zaufanie pokładane w polityce. Granica ta biegnie w sercu, a nie w kalendarzu wyborczym, i żaden werset nie wskaże jej za nikogo.
Wiadomo natomiast jedno i to warto powtórzyć: modlitwa za rządzących jest nakazana, niezależnie od tego, kto rządzi i jak został wybrany. To jedyny obowiązek polityczny, jaki tekst formułuje wprost.
Zobacz też: Nehemiasz · Józef — znaczenie imienia · Daniel — znaczenie imienia · Estera — znaczenie imienia







