W siódmym rozdziale Amosa mowa prorocka zostaje przerwana. Wchodzi drugi człowiek z imieniem i funkcją, i zaczyna się jedyna w tej księdze scena dialogowa. Spór dotyczy nie treści proroctwa, lecz prawa do jego wygłaszania.
Trzy widzenia przed sporem
Scena w Betel nie stoi osobno. Poprzedzają ją trzy widzenia, których układ ma znaczenie dla tego, co zaraz się wydarzy.
To mi ukazał Pan Bóg. Oto tworzył koniki polne na początku odrastania potrawu, a oto był to potraw po sianokosach królewskich. A gdy zjadły trawę ziemi, powiedziałem: Panie Boże! Przebacz, proszę. Któż zostanie Jakubowi? Jest bowiem malutki. I żałował tego Pan. Pan powiedział: To się nie stanie.
Am 7,1-3
To mi ukazał Pan Bóg: Oto Pan Bóg wezwał ogień w celu sądu, a wchłonął wielką głębię i strawił dział. Wtedy powiedziałem: Panie Boże! Zaniechaj tego, proszę. Któż zostanie Jakubowi? Jest bowiem malutki. I żałował tego Pan. Pan Bóg powiedział: I to się nie stanie.
Am 7,4-6
Dwa pierwsze widzenia kończą się tak samo: prorok wstawia się, a wyrok zostaje wstrzymany. Argument Amosa nie odwołuje się do niewinności ludu, tylko do jego małości. To ważne, bo pokazuje, że nie jest on oskarżycielem z zamiłowania.
Potem to mi ukazał: oto Pan stał na murze wybudowanym za pomocą pionu, z pionem w ręku. I Pan powiedział do mnie: Co widzisz, Amosie? Odpowiedziałem: Pion. Wtedy Pan powiedział: Oto przyłożę pion pośród mojego ludu, Izraela. Już mu więcej nie odpuszczę. Wyżyny Izaaka będą spustoszone i świątynie Izraela zostaną zburzone, i powstanę z mieczem przeciwko domowi Jeroboama.
Am 7,7-9
Trzecie widzenie przebiega inaczej. Amos nie prosi, a wyrok zostaje utrzymany, przy czym pion jest narzędziem pomiaru, nie zniszczenia. Mur zbudowany krzywo obala się nie dlatego, że ktoś tak chce, ale dlatego, że pomiar to wykazał. Jest też różnica w samym przebiegu: przy dwóch pierwszych widzeniach prorok mówi pierwszy, przy trzecim najpierw pyta go Bóg, a on tylko nazywa to, co widzi. W wyroku pada wreszcie imię panującego domu — i to właśnie wywołuje reakcję.
Donos
Wtedy Amazjasz, kapłan Betel, posłał do Jeroboama, króla Izraela, taką wiadomość: Amos spiskuje przeciwko tobie pośród domu Izraela, tak że ziemia nie może znieść wszystkich jego słów. Tak bowiem mówi Amos: Jeroboam umrze od miecza, a Izrael na pewno zostanie uprowadzony ze swojej ziemi do niewoli.
Am 7,10-11
Kapłan Betel przekazuje sprawę królowi i formułuje ją jako spisek. W streszczeniu, które podaje, jest przesunięcie: Amos mówił, że Jahwe powstanie z mieczem przeciw domowi Jeroboama, a donos brzmi, że Jeroboam umrze od miecza. Zarzut brzmi też, że ziemia nie może znieść słów proroka, a więc problemem jest szkodliwość społeczna, nie fałszywość.
Nakaz wyjazdu
Potem Amazjasz powiedział do Amosa: Widzący, idź, uciekaj do ziemi Judy i tam jedz chleb, i tam prorokuj. A w Betel już więcej nie prorokuj, bo to jest świątynia króla i dom królewski. Wtedy Amos odpowiedział Amazjaszowi: Nie byłem prorokiem ani nawet synem proroka, lecz byłem pasterzem bydła i tym, który zbiera figi sykomory. Ale Pan mnie wziął, gdy chodziłem za bydłem, i powiedział do mnie Pan: Idź, prorokuj memu ludowi Izraelowi.
Am 7,12-15
Propozycja Amazjasza jest w istocie zawodowa: idź do Judy, tam prorokuj i tam z tego żyj. Zakłada ona, że prorokowanie jest usługą świadczoną za utrzymanie, a rynek na nią jest w Judzie. Uzasadnienie zakazu jest przy tym wyłącznie polityczne — Betel to sanktuarium króla. Kapłan nie twierdzi, że Amos kłamie; twierdzi, że mówi w niewłaściwym miejscu.
Odpowiedź Amosa uderza dokładnie w to założenie. Nie należy do żadnego cechu, nie kończył szkoły prorockiej, nie żyje z tego zajęcia; hodował bydło i zbierał figi sykomory, a został wzięty przy pracy. Mandat nie pochodzi więc ani od instytucji, ani od dochodu, lecz od posłania.
Odpowiedź na zakaz
Teraz więc słuchaj słowa Pana. Ty mówisz: Nie prorokuj w Izraelu i nie głoś przeciwko domowi Izaaka. Dlatego tak mówi Pan: Twoja żona będzie nierządnicą w mieście, twoi synowie i twoje córki padną od miecza, twoja ziemia będzie podzielona sznurem, a ty umrzesz w ziemi nieczystej; Izrael zaś na pewno zostanie uprowadzony do niewoli ze swojej ziemi.
Am 7,16-17
Wyrok, który pada na Amazjasza, jest osobisty i bardzo ciężki. Warto zauważyć, że nie dotyczy on kapłaństwa jako takiego, lecz człowieka, który użył urzędu do zamknięcia ust prorokowi. Ostatnie zdanie wraca do tego, co Amazjasz zniekształcił w donosie: uprowadzenie Izraela. Prorok powtarza więc dokładnie tę zapowiedź, której zakazano mu głosić, i to w miejscu, w którym zakaz obowiązywał.
Czym było Betel
Król zasięgnął więc rady, po czym sporządził dwa złote cielce i powiedział ludowi: Dość już waszego chodzenia do Jerozolimy. Oto twoi bogowie, Izraelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi Egiptu. I postawił jednego w Betel, a drugiego umieścił w Dan.
1 Krl 12,28-29
Sanktuarium, którego broni Amazjasz, powstało z decyzji politycznej, a nie z polecenia Bożego. Miało zatrzymać ruch pielgrzymkowy do Jerozolimy. Kapłan Betel broni więc instytucji, która od początku była urządzeniem państwowym.
Jej naczelnicy sądzą za dary, jego kapłani uczą za zapłatę i jego prorocy prorokują za pieniądze. Polegają jednak na Panu, mówiąc: Czy Pan nie jest wśród nas? Nie spotka nas nic złego.
Mi 3,11
Micheasz opisze później dokładnie ten układ: sądy za dary, nauczanie za zapłatę, prorokowanie za pieniądze, a przy tym przekonanie, że skoro Bóg jest pośród nas, nic złego nas nie spotka. Amazjasz jest gotowym przykładem tego zdania.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy król Jeroboam w ogóle odpowiedział na donos. Tekst nie zapisuje żadnej jego reakcji, choć to do niego wysłano wiadomość. Nie wiemy, czy Amos posłuchał nakazu i opuścił Betel — księga trwa dalej, ale nie mówi, gdzie została wygłoszona. Nie wiemy, co stało się z Amazjaszem; wyrok został zapisany, jego wykonanie nie. Nie wiemy wreszcie, jak długo trwała działalność Amosa. Podana jest tylko rama: dwa lata przed trzęsieniem ziemi, o którym nic więcej nie powiedziano.
Zobacz też: Jahwe · Amos · Amazjasz · Micheasz · Rama · Jeroboam — znaczenie imienia







