Miasto na składy, którego trzeba było poszukać
Księga Wyjścia wymienia dwa miasta budowane przez Izraelitów pod przymusem.
Ustanowiono więc nad nimi nadzorców, aby ich gnębili ciężarami. I lud Izraela zbudował dla faraona miasta na składy: Pitom i Ramzes.
Wj 1,11
Ramzes udało się z czasem powiązać z Kantirem we wschodniej Delcie. Z Pitom sprawa jest znacznie trudniejsza i do dziś nierozstrzygnięta. Główny kandydat od końca XIX wieku to Tell el-Maskhuta, stanowisko leżące w Wadi Tumilat — dolinie łączącej Deltę z rejonem Gorzkich Jezior.
Odkrycie Naville’a
Édouard Naville prowadził tam prace w XIX wieku i znalazł inskrypcje wymieniające Per-Atum, czyli Dom Atuma, oraz nazwę okręgu Tjeku. Per-Atum brzmi jak hebrajskie Pitom, a Tjeku daje się zestawić z Sukkot — pierwszym postojem po wyruszeniu z Ramzes.
Wyruszyli więc synowie Izraela z Ramzes do Sukkot, około sześciuset tysięcy pieszych mężczyzn, nie licząc dzieci.
Wj 12,37
Naville uznał sprawę za rozstrzygniętą i tak zapisała się ona w literaturze na kilkadziesiąt lat. Odnalezione tam pomieszczenia z grubymi ścianami z cegły uznał za spichlerze — czyli dokładnie za składy z biblijnego wersetu.
Co pokazały późniejsze wykopaliska
Prace prowadzone później przez Johna Holladaya przyniosły obraz znacznie bardziej skomplikowany. Główna faza osadnicza w Tell el-Maskhuta okazała się przypadać na okres o wiele późniejszy, niż wymagałaby narracja Księgi Wyjścia przy którymkolwiek z proponowanych jej datowań. Stanowisko było zamieszkane w epoce Średniego Państwa, potem opustoszało na długo, a rozkwitło ponownie dopiero w pierwszym tysiącleciu przed naszą erą, w związku z kanałem łączącym Nil z Morzem Czerwonym. Konstrukcje uznane przez Naville’a za spichlerze zinterpretowano ponownie jako fundamenty zabudowy z tej właśnie późnej fazy.
Do tego dochodzi problem samej nazwy. Per-Atum znaczy „dom Atuma” i jest określeniem świątyni oraz przynależnego jej majątku, a nie nazwą własną jednego miasta. Taka nazwa mogła odnosić się do więcej niż jednego miejsca i mogła wędrować razem z instytucją. Podobnie Tjeku bywa w tekstach egipskich nazwą okręgu, nie osady — co ułatwia zestawienie z Sukkot, ale utrudnia wskazanie palcem punktu na mapie.
Wyruszyli z Sukkot i rozbili obóz w Etam, na skraju pustyni.
Wj 13,20
Dwóch kandydatów, jedno hasło
Właśnie te trudności otworzyły drogę drugiej propozycji: pobliskiej Tell el-Retaby, również leżącej w Wadi Tumilat, gdzie odsłonięto warowne miasto z epoki ramessydzkiej. Dziś spór o Pitom toczy się głównie między tymi dwoma stanowiskami, a część badaczy dopuszcza rozwiązanie pośrednie: że nazwa przeniosła się z jednego miejsca na drugie, gdy starsze miasto podupadło. Żadna z tych wersji nie ma rozstrzygającego dowodu.
Sam spór jest przy tym pouczający niezależnie od tego, jak się skończy. Pokazuje, jak wygląda normalny cykl pracy archeologicznej: ktoś znajduje zgodność nazw, ogłasza identyfikację, ta wchodzi do podręczników, a pokolenie później nowe metody datowania warstw każą wszystko przeliczyć. Wnioski Naville’a nie były nieuczciwe — były wyciągnięte narzędziami, którymi wtedy dysponowano, i przy założeniu, że skoro nazwa się zgadza, reszta się dopasuje. Rewizja nie unieważnia jego pracy, tylko odbiera jej pewność, którą dopisali późniejsi popularyzatorzy. To ważna lekcja także dla czytelnika, który dziś trafia na artykuł ogłaszający kolejne rozstrzygnięcie.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, gdzie leżało biblijne Pitom. Zgodność brzmienia Per-Atum i Pitom jest realna, ale sama w sobie niczego nie lokalizuje, skoro nazwa mogła należeć do świątynnego majątku, a nie do jednej osady. Nie wiemy, czy Sukkot z trasy Wyjścia to konkretne miasto, czy obszar okręgu Tjeku.
Nie da się też użyć Tell el-Maskhuta jako argumentu w żadną stronę w sporze o datowanie Wyjścia. Późna główna faza osadnicza nie dowodzi, że opis z Księgi Wyjścia jest bezpodstawny — bo stanowisko może po prostu nie być tym miastem. Ale też nie wolno tego stanowiska przedstawiać jako potwierdzenia wersetu, bo warstwa, którą Naville z nim wiązał, okazała się o wieki młodsza. Uczciwa odpowiedź brzmi: mamy dwie hipotezy, mocną przesłankę językową i brak rozstrzygnięcia archeologicznego.







