Między Nehemiaszem a wydarzeniami, które zna Nowy Testament, leżą prawie cztery stulecia. Pierwsze dwa z nich to panowanie Ptolemeuszy nad Palestyną — okres, o którym w kanonie Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej nie ma ani jednej księgi narracyjnej. Malachiasz zamyka Stary Testament, a kiedy zaczynają się Ewangelie, świat wygląda już zupełnie inaczej: mówi po grecku, płaci innym pieniądzem i ma inne stronnictwa religijne. Papirusy Zenona są najlepszym źródłem pierwotnym z tej luki.
Kim był Zenon
Zenon pracował dla Apolloniosa, ministra finansów królestwa ptolemejskiego. Był agentem gospodarczym: jeździł, kupował, zawierał umowy, pisał raporty i sprawozdania rachunkowe. Jego archiwum, liczące tysiące dokumentów, przetrwało w piaskach Egiptu. Wśród nich zachowały się materiały z podróży po Syrii i Palestynie odbytej około 259 roku przed naszą erą.
Wartość tych dokumentów bierze się z ich zwyczajności. Nikt ich nie pisał z myślą o potomności — to notatki służbowe. Padają w nich nazwy miejscowości, ceny towarów, warunki dostaw, imiona kontrahentów, opisy transakcji dotyczących niewolników. Historyk dostaje przekrój kraju, jakiego nie da żadna kronika: nie wydarzenia, lecz codzienną tkankę gospodarczą.
Tobiasz z Zajordania
Wśród korespondentów Zenona jest Tobiasz, dowódca garnizonu w Zajordaniu, prowadzący własną korespondencję z dworem w Aleksandrii i wysyłający tam dary. To ten sam ród, który dwa wieki wcześniej występuje w Księdze Nehemiasza jako przeciwnik odbudowy.
Kiedy Sanballat Choronita i Tobiasz, sługa ammonicki, usłyszeli o tym, bardzo im się nie spodobało to, że przyszedł człowiek, który będzie zabiegał o dobro synów Izraela.
Ne 2,10
Biblijny Tobiasz utrzymywał zresztą stałą korespondencję z elitą Jerozolimy, co księga odnotowuje z wyraźną niechęcią. Trwałość tego wzorca — ród zajordański, który pisze listy i buduje wpływy przez sieć powiązań — jest w zestawieniu obu źródeł uderzająca.
W te dni dostojnicy z Judy wysyłali wiele listów do Tobiasza, a także listy od Tobiasza przychodziły do nich.
Ne 6,17
Papirusy pokazują też, na czym polegało panowanie ptolemejskie w praktyce. Nie było to zarządzanie prowincją przez namiestnika w perskim stylu, lecz gęsta sieć powiązań gospodarczych: dzierżawy, monopole, kontrakty na dostawy, kredyt. Kraj zamieniono w zaplecze surowcowe i podatkowe Aleksandrii, a miejscowe rody utrzymywały pozycję o tyle, o ile potrafiły się w tej sieci odnaleźć.
Świat, w którym powstawała Septuaginta
Papirusy pokazują też ramę, w której doszło do jednego z najważniejszych wydarzeń w dziejach Pisma. To właśnie w ptolemejskiej Aleksandrii, wśród licznej społeczności żydowskiej mówiącej po grecku, powstał grecki przekład Tory, a z czasem pozostałych ksiąg. Bez tego przekładu nie sposób zrozumieć ani sposobu cytowania Pisma przez apostołów, ani drogi, jaką orędzie o Mesjaszu dotarło do świata pogańskiego.
Warto zobaczyć to razem: urzędnik ptolemejski jedzie przez Palestynę i spisuje ceny pszenicy, a w tym samym pokoleniu i w tym samym państwie Tora zaczyna mówić po grecku. Jedno i drugie należy do tej samej historii.
Czego to nie dowodzi
Papirusy Zenona nie mówią nic o wierze Izraela, o świątyni ani o żadnym wydarzeniu religijnym. To dokumenty gospodarcze obcej administracji i nie należy szukać w nich świadectwa o czymkolwiek poza gospodarką i geografią.
Tobiasz z papirusów nie jest Tobiaszem z Księgi Nehemiasza — dzielą ich pokolenia. Mówimy o tym samym rodzie, nie o tej samej osobie, a stopień pokrewieństwa pozostaje nieznany.
Konieczne jest wreszcie zastrzeżenie o źródłach do tego okresu. Wydarzenia, które zamykają epokę ptolemejską w Judei — przejęcie kraju przez Seleucydów, kryzys religijny i powstanie Machabeuszy — znamy z Ksiąg Machabejskich oraz z Józefa Flawiusza. Ksiąg Machabejskich nie ma w kanonie, na którym stoi Uwspółcześniona Biblia Gdańska. Jako źródło historyczne są cenne i można z nich korzystać dokładnie tak, jak z papirusów Zenona; jako podstawa nauki wiary nie mają zastosowania, bo Pismem nie są. Kto pisze o tym okresie, powinien tę granicę zaznaczać za każdym razem, zamiast zacierać ją milczeniem.
Zobacz też: Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Zenon · Tobiasz · Malachiasz — znaczenie imienia







