Apostołowie, pisząc listy do wspólnot mówiących po grecku, cytowali Pisma po grecku. Przekład, z którego korzystali — nazywany Septuagintą — powstał w Egipcie na kilka pokoleń przed nimi. Pytanie, na ile wcześnie, długo pozostawało kwestią zaufania do tradycji o siedemdziesięciu tłumaczach. Aż do chwili, gdy pojawił się przedmiot, który tę tradycję można było zestawić z fizycznym zapisem.
Papirus z kartonażu
Chodzi o zespół fragmentów papirusowych zawierających grecki tekst Księgi Powtórzonego Prawa, oznaczony w katalogach jako Rylands 458. Nie pochodzi z biblioteki ani z grobowca, lecz z kartonażu — utwardzonej masy ze sklejonych warstw zapisanego papirusu, której w Egipcie używano jako taniego tworzywa. Stary, niepotrzebny już zwój trafiał na przemiał i tak ocalał. Fragmenty odzyskano z takiej masy, a zachowane partie tekstu pochodzą z rozdziałów od dwudziestego trzeciego do dwudziestego ósmego.
Datowanie na II wiek p.n.e. opiera się na paleografii, czyli na kształcie liter porównanym z datowanymi dokumentami egipskimi. Jest to metoda dobra, ale przybliżona, i przy tak wczesnych papirusach margines wynosi kilkadziesiąt lat.
Sposób, w jaki ten tekst przetrwał, jest przy tym wart uwagi. Papirus nie znosi wilgoci i w większości krajów śródziemnomorskich rozpada się w ciągu kilku pokoleń. Ocalał, bo Egipt jest suchy, i bo ktoś potraktował zużyty zwój jako surowiec. Wszystkie najstarsze świadectwa tekstu greckiego zawdzięczamy takiemu zbiegowi okoliczności — a to znaczy, że obraz, jaki mamy, jest wycinkiem wyznaczonym przez klimat, a nie przez to, co gdzie czytano.
Dlaczego kilka strzępów tyle znaczy
Wartość tego znaleziska jest logiczna, nie estetyczna. Jeśli w II wieku p.n.e. w Egipcie krążył zwyczajny, używany egzemplarz greckiego Powtórzonego Prawa — na tyle zwyczajny, że po zużyciu poszedł na tworzywo — to przekład Tory na grekę musiał wtedy istnieć od dłuższego czasu i być w obiegu. Rękopis daje więc twardą granicę czasową: przed tą datą, nie po niej.
To ustawia w porządku chronologicznym rzecz, którą łatwo pomylić. Grecka Tora nie jest wynalazkiem chrześcijańskim ani reakcją na powstanie Kościoła. Powstała w żydowskiej diasporze egipskiej, dla ludzi, którzy hebrajskiego już nie rozumieli, i była ich Pismem przez dobre dwa stulecia przed narodzeniem Mesjasza.
Co jest w zachowanym tekście
Ocalałe partie obejmują przepisy o życiu codziennym, o sądzie i o przekleństwach przymierza. Fragment o winnicy bliźniego:
Gdy wejdziesz do winnicy swego bliźniego, możesz jeść do syta tyle winogron, ile chcesz, lecz do swego naczynia nie wkładaj.
Pwt 23,24
Zasada postępowania sądu:
Jeśli powstanie spór między mężczyznami i staną oni przed sądem, by ich sądzono, wtedy usprawiedliwią sprawiedliwego i potępią niegodziwego.
Pwt 25,1
I jedno ze zdań z listy przekleństw za złamanie przymierza:
Twój wół zostanie zabity na twoich oczach, ale nie będziesz go jadł. Twój osioł zostanie ci zabrany sprzed twego oblicza, ale nie zwrócą ci go. Twoje owce zostaną oddane twoim wrogom, ale nikt cię nie uratuje.
Pwt 28,31
Zachowane fragmenty greckie w tych miejscach zgadzają się z tekstem, który znamy z późniejszych rękopisów Septuaginty. Różnice, jakie występują, dotyczą ortografii i drobiazgów gramatycznych, a nie treści przepisów.
Czego to nie dowodzi
Nie dowodzi prawdziwości opowieści o siedemdziesięciu tłumaczach pracujących na zlecenie króla Egiptu. Ta relacja pochodzi z osobnego pisma starożytnego, którego wiarygodność ocenia się niezależnie, a papirus nie zawiera niczego, co by ją wspierało albo obalało.
Nie dowodzi też, że cała Septuaginta jest tak stara. Znaleziony tekst to Powtórzone Prawo, czyli część Pięcioksięgu — a Pięcioksiąg przełożono najwcześniej. Prorocy i pisma tłumaczone były później, przez różnych ludzi, o różnej jakości warsztatu, i o ich datach ten papirus nie mówi nic.
I nie rozstrzyga, który tekst jest lepszy. Fakt, że przekład grecki jest stary, nie czyni go wierniejszym od tekstu hebrajskiego ani odwrotnie. Tam, gdzie oba się różnią — a różnią się w wielu miejscach — decyzja zapada na podstawie porównania świadków, a nie na podstawie wieku jednego papirusu. Rękopis Rylandsa jest twardym punktem w chronologii, i tylko w niej.







