Zanim ktokolwiek przeczytał stelę Meszy, inskrypcje z Byblos czy judzkie ostraka, musiał istnieć punkt wyjścia — zabytek, na którym ten sam tekst zapisano pismem znanym i nieznanym. Dla pisma fenickiego takim punktem były dwa marmurowe cippi z Malty.
Czym jest cippus
To niewielki kamienny słupek na podstawie, stawiany w świątyni jako dar wotywny. Egzemplarze maltańskie mają formę cokołu zwieńczonego elementem dekoracyjnym i noszą inskrypcję biegnącą po powierzchni podstawy — w dwóch wersjach jednocześnie.
Treść jest typowa dla wotum: ofiarodawcy poświęcają dar bóstwu i proszą o wysłuchanie. Bóstwem jest Melkart, główny bóg Tyru, nazwany tu panem miasta. Wersja druga, grecka, powtarza tę samą dedykację imionami i formułami zrozumiałymi dla czytelnika greckiego, z Melkartem utożsamionym z Heraklesem.
Jak z tego odczytano fenicki
Mechanizm jest prosty w zasadzie i żmudny w wykonaniu. Grecka wersja podaje imiona ofiarodawców i imię bóstwa. Imiona własne przechodzą przez języki niemal bez zmian, więc w tekście fenickim można było wskazać, w którym miejscu stoją te same imiona — a stamtąd wyprowadzić wartości poszczególnych liter.
Gdy tak ustalono kilkanaście znaków, reszta układała się przez porównanie z hebrajskim, którego brzmienie i słownictwo były już dobrze znane. Fenicki okazał się językiem na tyle bliskim hebrajskiemu, że po odczytaniu alfabetu przestał być zagadką. Cała trudność leżała w literach, nie w mowie.
Dokonano tego w XVIII wieku, i był to jeden z pierwszych przypadków odczytania nieznanego pisma metodą, która później posłużyła przy hieroglifach i przy piśmie klinowym: znaleźć bilingwę, zaczepić się o imiona własne, rozszerzyć na resztę.
Dlaczego to fundament dla całej reszty
Alfabet fenicki i paleohebrajski to praktycznie to samo pismo z drobnymi odrębnościami lokalnymi. Ten sam krój, z niewielkimi zmianami, służył Moabitom, Ammonitom, Aramejczykom i Judejczykom. Odczytanie fenickiego oznaczało więc otwarcie całego korpusu inskrypcji zachodniosemickich.
Wszystko, co dziś czytamy w tej rodzinie pism — stela Meszy z jej wzmianką o Izraelu, inskrypcje królów Byblos, listy z Lakisz, ostraka z Aradu, pieczęcie urzędników judzkich, bilingwy z Karatepe i z Tell Fekherye — stoi na tym pierwszym kroku. Bez niego kamienie te byłyby ozdobnymi zabytkami z nieczytelnym ornamentem.
Melkart a Baal Pisma
Melkart był bogiem miejskim Tyru, a Tyr i Sydon to ośrodki, z którymi Pismo wiąże napływ obcego kultu do Izraela za czasów Achaba.
A jakby nie wystarczyło mu popełnianie grzechów Jeroboama, syna Nebata, to jeszcze pojął za żonę Jezabel, córkę Etbaala, króla Sydończyków, i zaczął służyć Baalowi i oddawać mu pokłon.
1 Krl 16,31
Kuszące jest utożsamienie Baala, którego kult wprowadziła Jezabel, właśnie z Melkartem. Część badaczy tak robi, wskazując na fenickie pochodzenie królowej i na pozycję Melkarta w Tyrze. Inni są ostrożniejsi: określenie Baal jest w językach kananejskich tytułem znaczącym pan i przysługiwało wielu bóstwom, a tekst biblijny nie podaje imienia własnego. Sprawa pozostaje nierozstrzygnięta i lepiej jej nie przesądzać.
Czego to nie dowodzi
Cippi z Malty nie potwierdzają niczego z treści Pisma. Nie wspominają o Izraelu, o Tyrze w kontekście biblijnym ani o żadnej znanej postaci. Ich znaczenie jest wyłącznie narzędziowe — to klucz, nie świadectwo.
Warto jednak zauważyć, co z tego wynika dla oceny innych znalezisk. Skoro cały gmach odczytań zachodniosemickich stoi na bilingwach, to każda inskrypcja bez bilingwy jest czytana przez porównanie — a porównanie bywa zawodne przy tekstach krótkich, uszkodzonych albo w języku słabo poświadczonym. Dlatego przy jednych inskrypcjach badacze mówią stanowczo, a przy innych rozkładają ręce. Różnica nie bierze się z ich upodobań, lecz z tego, jak daleko dany tekst jest od punktu, w którym pismo zostało zakotwiczone.
Nie wiemy, kim byli ofiarodawcy poza tym, co podają same napisy, ani z której świątyni maltańskiej cippi pochodzą. Wiemy, że dzięki nim można dziś przeczytać kamienie, o których Pismo milczy — i te, które je uzupełniają.
Zobacz też: Reszta (szear) — mniejszość, która ocaleje · Sydon · Baal







