Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Odkrycia archeologiczne

Cegły porodowe — na czym rodziły hebrajskie kobiety

Rozkaz faraona dla położnych brzmi w polskim przekładzie ogólnikowo. Hebrajskie słowo mówi o dwóch cegłach, a egipskie znalezisko pokazuje, jak wyglądały.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 3 min czytania
Cegły porodowe — na czym rodziły hebrajskie kobiety
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Rozkaz faraona dla położnych czyta się gładko i dlatego bez zatrzymania. W polskim przekładzie władca mówi o obecności przy porodach — sformułowanie na tyle ogólne, że nic z niego nie widać. Hebrajski jest w tym miejscu konkretny do granicy dosłowności: mówi o czymś, na czym rodząca się znajduje.

Powiedział: Gdy będziecie przy porodach hebrajskich kobiet i zobaczycie, że urodził się syn, zabijcie go, a jeśli córka, niech zostanie przy życiu.

Wj 1,16

Słowo, które w Biblii pojawia się jeszcze tylko raz

Rzeczownik użyty w tym wersecie ma formę liczby podwójnej — oznacza parę przedmiotów z kamienia lub gliny. W całym tekście hebrajskim wraca jeszcze tylko w jednym miejscu, u Jeremiasza, i tam nie ma żadnej wątpliwości, o co chodzi.

Zstąpiłem więc do domu garncarza, a oto on wykonywał pracę na kole.

Jr 18,3

Prorok schodzi do warsztatu i widzi rzemieślnika przy kole garncarskim, a koło to w tamtej epoce dwa krążki: dolny, ciężki, wprawiany w ruch, i górny, na którym leży glina. To samo słowo, ta sama liczba podwójna. Język traktuje więc jedno i drugie jako parę okrągłych przedmiotów, na których coś powstaje. Przekłady rozdzielają te dwa miejsca, bo po polsku nie da się ich oddać jednym wyrazem, i przy okazji gubią obraz w opisie porodu.

Cegła z Abydos

W 2001 roku podczas prac w Abydos w Egipcie znaleziono w zabudowie mieszkalnej malowaną cegłę z suszonej gliny, datowaną na pierwszą połowę drugiego tysiąclecia przed naszą erą. Na jej powierzchni zachowała się scena: kobieta z noworodkiem, towarzyszące jej osoby oraz wizerunki o charakterze ochronnym. To jedyny znany dotąd egzemplarz przedmiotu, który z egipskich tekstów i ikonografii był znany wcześniej wyłącznie z opisów i znaków pisma.

Egipska kultura traktowała cegłę porodową jako rzecz na tyle ważną, że przypisała jej własną boginię i własny znak hieroglificzny. Rodząca opierała się na podwyższeniu złożonym z cegieł, kucając lub przykucając, z pomocnicami po bokach i położną przed sobą. Pozycja pionowa wykorzystuje siłę ciężkości, a osoba przyjmująca dziecko ma je w polu widzenia od pierwszej chwili.

Co to zmienia w czytaniu pierwszego rozdziału Wyjścia

Rozkaz faraona przestaje być mglisty. Władca nie mówi położnym, żeby ogólnie pilnowały porodów — wskazuje moment i miejsce, w którym kobieta jest unieruchomiona na podwyższeniu, a płeć dziecka widać natychmiast. Polecenie zakłada określony układ ciał i podział ról.

Dopiero na tym tle działa wykręt położnych, które tłumaczą się przed faraonem czasem przybycia. Ich odpowiedź trafia w konstrukcję rozkazu: skoro nakaz był związany z obecnością przy samym rozwiązaniu, wystarczy powiedzieć, że rozwiązanie następowało wcześniej.

Położne odpowiedziały faraonowi: Hebrajskie kobiety nie są takie jak egipskie kobiety. Są bowiem żywotne, rodzą wcześniej, zanim przyjdzie do nich położna.

Wj 1,19

Nie trzeba rozstrzygać, czy była to prawda, czy zasłona. Wystarczy zauważyć, że jest to odpowiedź precyzyjnie dopasowana do tego, co faraon polecił — a polecenie widać dopiero wtedy, gdy się wie, co znaczy hebrajskie określenie miejsca porodu.

Czego to nie dowodzi

Cegła z Abydos jest egipska. Pokazuje egipski zwyczaj i egipskie wyobrażenia religijne, a nie hebrajski obrzęd. Nie znaleziono dotąd izraelskiej cegły porodowej i nie wiadomo, czy Hebrajki w Egipcie używały takich samych przedmiotów, podobnych czy zupełnie innych.

Sam sens słowa w opisie rozkazu faraona jest przedmiotem sporu. Część badaczy czyta je jako dwie cegły albo kamienie porodowe, część jako stołek czy podwyższenie, pojawiały się też propozycje odnoszące je do ciała dziecka. Zbieżność z warsztatem garncarza jest mocnym argumentem za parą przedmiotów, ale nie jest rozstrzygnięciem, i tekst hebrajski nie opisuje ich wyglądu.

Znalezisko nie mówi też nic o historyczności sceny w Egipcie. Wyjaśnia obraz i przywraca wersetowi konkret, którego przekład nie unosi — i na tym jego rola się kończy.

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora