Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Odkrycia archeologiczne

Czterysta trzydzieści lat — trzy różne wersje tego samego wersetu

Tekst masorecki liczy 430 lat w Egipcie, Septuaginta i Samarytanie — w Egipcie i Kanaanie razem, a Paweł idzie za drugą tradycją. Przegląd otwartego problemu.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 3 min czytania
Czterysta trzydzieści lat — trzy różne wersje tego samego wersetu
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Bywa, że najtrudniejsze pytanie o chronologię biblijną nie dotyczy archeologii, lecz tego, co dokładnie stoi w wersecie. Tak jest z długością pobytu Izraela w Egipcie: różne świadectwa tekstu podają w tym miejscu różne rzeczy, a Nowy Testament liczy jeszcze inaczej.

Trzy odczytania

Tekst hebrajski przekazany przez masoretów, na którym opierają się polskie przekłady, mówi wprost:

A czas przebywania synów Izraela, którzy mieszkali w Egipcie, wynosił czterysta trzydzieści lat.

Wj 12,40

Septuaginta, czyli grecki przekład powstały w Aleksandrii, ma w tym miejscu dłuższą formułę: te same czterysta trzydzieści lat obejmują pobyt w Egipcie i w ziemi Kanaan razem. Podobnie czyta Pięcioksiąg samarytański, przekazywany niezależnie od tradycji żydowskiej. Mamy więc dwa świadectwa liczące inaczej niż tekst masorecki — i nie są to warianty przypadkowe, lecz systematyczna różnica rachuby.

Różnica jest zasadnicza. Przy odczytaniu masoreckim czterysta trzydzieści lat to czas od zejścia Jakuba do Egiptu. Przy odczytaniu greckim i samarytańskim liczy się od Abrahama, a na sam Egipt przypada mniej więcej połowa tego okresu.

Za którą wersją idzie Paweł

To zaś mówię: Przymierza zatwierdzonego przedtem przez Boga względem Chrystusa nie znosi prawo, które powstało czterysta trzydzieści lat później, tak aby unieważnić obietnicę.

Ga 3,17

Apostoł liczy czterysta trzydzieści lat od obietnicy danej Abrahamowi do nadania prawa. To jest rachuba grecko-samarytańska, nie masorecka. Nie jest to szczegół uboczny — Paweł buduje na tej liczbie argument o pierwszeństwie obietnicy przed prawem.

Do rozważenia pozostaje też wcześniejsza zapowiedź dana Abramowi, mówiąca o czterystu latach ucisku potomstwa w cudzej ziemi. Liczba jest tam okrągła i niekoniecznie ma być tożsama z czterystu trzydziestoma z Księgi Wyjścia, ale wchodzi do tej samej układanki.

Genealogia, która nie chce się zgodzić

Niezależnie od wariantów tekstu jest jeszcze problem rodowodu. Tora podaje linię: Lewi, Kehat, Amram, Mojżesz.

Oto imiona synów Lewiego według ich pokoleń: Gerszon, Kehat i Merari. A lat życia Lewiego było sto trzydzieści siedem.

Wj 6,16

Podane dalej długości życia Kehata i Amrama, dodane do lat Lewiego, nie sumują się do czterystu trzydziestu nawet przy założeniu, że kolejne pokolenia w ogóle na siebie nie zachodzą — a przecież zachodzą. Cztery imiona to za mało na cztery i pół stulecia.

Istnieją dwa wyjścia. Pierwsze: rodowody biblijne bywają skrócone i pomijają ogniwa, a wyrażenie o synostwie oznacza także dalsze potomstwo. Taka praktyka jest w Biblii poświadczona, więc lista czterech imion nie musi znaczyć czterech pokoleń. Drugie: pobyt w Egipcie był krótszy, mniej więcej dwustuletni — co zgadza się z rachubą grecko-samarytańską i z liczbą pokoleń, ale wchodzi w spór z tekstem masoreckim.

Dlaczego to ważne

Ponieważ każde datowanie Wyjścia korzysta z którejś wersji tej liczby, zwykle bez zaznaczenia, którą wybrało. Różnica dwustu lat przesuwa zejście Jakuba do Egiptu z jednej epoki archeologicznej do zupełnie innej — a wraz z tym zmienia się to, które egipskie znaleziska w ogóle mogą być brane pod uwagę jako tło.

Czego to nie dowodzi

Istnienie wariantów nie dowodzi, że tekst został zniekształcony w sposób podważający jego wiarygodność. Rozbieżność dotyczy jednego zdania rachunkowego, jest znana i opisana, a wszystkie trzy świadectwa zachowały się na tyle dobrze, że można je zestawić i porównać. To sytuacja odwrotna do ukrytego błędu.

Nie dowodzi też, że któraś wersja jest fałszywa. Krótsza rachuba lepiej pasuje do rodowodu, dłuższa ma za sobą tekst hebrajski. Argumenty stoją po obu stronach i nie ma rozstrzygnięcia, które by je zamykało.

Archeologia w tej sprawie milczy całkowicie. Nie istnieje znalezisko mówiące, jak długo Izrael przebywał w Egipcie, i nie ma sposobu, by którykolwiek wariant sprawdzić w terenie. Jest to problem tekstu i rachuby — i uczciwiej przedstawiać go jako otwarty, niż wybierać po cichu jedną liczbę i budować na niej pewność, której nie ma.

Zobacz też: Apostoł (szaliach) · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Amram · Paweł — znaczenie imienia · Kehat — znaczenie imienia · Mojżesz — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora